Reklama

Niedziela Świdnicka

Do Matki, która pociesza

Śpiewem i modlitwą rozpoczęli drogę do Matki Bożej Pocieszenia. Po raz dziewiętnasty pielgrzymi z Łagiewnik i Uciechowa wyruszyli do sanktuarium w Stoszowie, podtrzymując tradycję sięgającą XIX wieku.

2026-07-14 10:50

Niedziela świdnicka 29/2026, str. I

[ TEMATY ]

pielgrzymowanie

Archiwum prywatne

Pielgrzymi w drodze do Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w Stoszowie

Pielgrzymi w drodze do Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w Stoszowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pierwsza sobota lipca od lat gromadzi tych, którzy pragną powierzyć swoje życie Maryi. Tak było również 4 lipca, gdy odbyła się XIX Piesza Pielgrzymka do kościoła Trójcy Świętej w Stoszowie. W głównym ołtarzu znajduje się łaskami słynąca figura Matki Bożej Pocieszenia z 1714 r., a świątynia kryje również gotycką Pietę z XV wieku. Do Stoszowa wyruszyły dwie grupy. Jedna rozpoczęła drogę w Uciechowie pod przewodnictwem ks. Adama Woźniaka, druga po Eucharystii sprawowanej w kościele św. Józefa w Łagiewnikach ruszyła pod opieką ks. Artura Bilskiego, proboszcza parafii w Słupicach. Oba nurty spotkały się pod figurą Matki Bożej z La Salette w Stoszowie, skąd wspólnie przeszły do sanktuarium.

Zanieście swoje intencje

Reklama

Podczas Mszy świętej rozpoczynającej pielgrzymkę ks. Grzegorz Staniewski przypomniał, że nie jest to jedynie piesza wędrówka, ale przede wszystkim droga wiary. – Zanieście wszystkie swoje prośby, błagania, ale też intencje tych wszystkich, którzy prosili was o modlitwę – zachęcał miejscowy proboszcz. Przed wyjściem na szlak ks. Artur Bilski zwrócił uwagę, że każda pielgrzymka potrzebuje konkretnej intencji. – Warto sobie pomyśleć: z czym ja do Matki Bożej idę? Może z jakimś problemem, może z radością, może z niepewnością. Powiedzmy Jej: Matko Boża, niosę do Ciebie mojego męża, córkę, syna, wnuczkę, samego siebie. Maryja nie potrzebuje niczego więcej, bo wie lepiej od nas, czego naprawdę potrzebujemy – przypomniał.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Odnowiona tradycja

Pomysłodawcą i głównym organizatorem pielgrzymki od wielu lat jest Wiesław Najdek z Ratajna. W rozmowie z Niedzielą Świdnicką opowiedział, że inspiracją stały się jego wcześniejsze pielgrzymki do Trzebnicy i na Jasną Górę. – Kiedy poznałem historię Łagiewnik, odkryłem, że już od 1836 roku organizowano stąd pielgrzymki do Stoszowa. Pomyślałem, że trzeba tę piękną tradycję odnowić. Na początku szło nas niewielu, ale z roku na rok grupa rosła. Dzisiaj cieszymy się już dziewiętnastą pielgrzymką – zaznaczył. – Na pielgrzymce można zbliżyć się do Boga. To skarb, który trzeba odkryć. Idziemy z intencjami dziękczynnymi i błagalnymi, a wielu ludzi prosi nas wcześniej o modlitwę. Cieszy mnie również, że coraz więcej osób pyta, kiedy znów wyruszymy do Stoszowa. Idąc razem, dajemy także świadectwo naszej wiary – podsumował.

Organizator wspomina również wydarzenie, które wielu uczestników uznaje za szczególny znak opieki Maryi. – Kilka lat temu jedna z pątniczek z Pieszyc ciężko chorowała. Po pielgrzymce do Stoszowa choroba ustąpiła. Od tamtej pory każdego roku przyjeżdżają stamtąd kolejni pielgrzymi – opowiadał.

Choć trasa do Stoszowa liczy zaledwie kilka kilometrów, dla uczestników jest czymś znacznie więcej niż spacerem. To czas modlitwy, powierzenia Bogu własnych trosk i doświadczenia wspólnoty. W świecie, w którym coraz częściej brakuje czasu na ciszę i refleksję, pielgrzymka przypomina, że najważniejszą drogę człowiek pokonuje nie nogami, lecz sercem.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Spotkaliśmy Franciszka jako pielgrzyma

Niedziela bielsko-żywiecka 18/2025, str. I

[ TEMATY ]

pielgrzymowanie

Ks. Sz. Kobielusa

Uczestnicy pielgrzymki do Włoch

Uczestnicy pielgrzymki do Włoch

Przedstawiciele służby zdrowia z naszej diecezji, którzy z okazji Roku Jubileuszowego w kwietniu pielgrzymowali do Włoch, są wdzięczni, że mogli zobaczyć się na żywo z papieżem Franciszkiem i otrzymać od niego błogosławieństwo.

Pielgrzymka do Włoch to inicjatywa Duszpasterstwa Służby Zdrowia, które w kwietniu zorganizowało również rekolekcje dla służby zdrowia, a w najbliższym czasie zaprasza na pielgrzymki chorych (25 maja – Pierściec, 9 czerwca – Hałcnów, Bielany, 2 sierpnia – Rychwałd i 9 sierpnia – Rajcza). Jak zaznacza diecezjalny duszpasterz służby zdrowia i „Apostolstwa Chorych” ks. Szczepan Kobielus, przez organizowanie takich wydarzeń starają się docierać także do środowisk medycznych i wskazywać im, że ich praca jest również powołaniem.
CZYTAJ DALEJ

DJ Padre Guilherme przyciąga tysiące słuchaczy. Z zysków z koncertów spłacił... zadłużenie parafii

2026-08-06 07:08

Padre Guilherme FB zrzut

Padre Guilherme

Padre Guilherme

Kilkadziesiąt tysięcy miłośników muzyki elektronicznej z chrześcijańskim przesłaniem uczestniczyło na przełomie lipca i sierpnia w koncertach portugalskiego kapłana i didżeja ks. Guilherme Peixoto. Artysta, występujący pod pseudonimem DJ Padre Guilherme, wkrótce rozpocznie trasę po Europie Środkowo-Wschodniej, która obejmie również Polskę.

Ostatni koncert duchownego odbył się w miejscowości Caxinas na północy Portugalii i po raz kolejny zgromadził tłumy słuchaczy. Wśród uczestników znaleźli się parafianie z okolic Póvoa de Varzim w dystrykcie Porto, mieszkańcy Vila do Conde oraz liczni turyści.
CZYTAJ DALEJ

Bp Pindel: niech troska o dobro wspólne będzie ważniejsza od partyjnych interesów

2026-08-07 11:03

mr

Celebracja w Łagiewnikach

Celebracja w Łagiewnikach

- W miejsce prywatnych czy partyjnych interesów niech zajmie troska o wielkie dobro wspólne, jakim jest bezpieczne i spokojne życie obywateli oraz wolność religijna - wezwał biskup Roman Pindel podczas Mszy św. poprzedzającej procesję w intencji Ojczyzny i pokoju na świecie. 6 sierpnia wieczorem przeszła ona ulicami Czechowic-Dziedzic. Wierni nieśli kopię cudownego obrazu Matki Bożej Łaskawej, Patronki Warszawy i Strażniczki Polski, oraz relikwie św. Andrzeja Boboli i bł. Władysława z Gielniowa, nawiązując do modlitw poprzedzających zwycięstwo w Bitwie Warszawskiej.

Uroczystości rozpoczęły się Eucharystią w kościele św. Andrzeja Boboli. Na początku liturgii proboszcz parafii o. Józef Polak SJ przypomniał, że dokładnie 106 lat temu, 6 sierpnia 1920 roku, kard. Aleksander Kakowski zarządził nowennę o ocalenie Polski przed bolszewicką nawałą. Na jego prośbę z Krakowa sprowadzono wówczas relikwię św. Andrzeja Boboli - to samo żebro męczennika, które spoczywało także na ołtarzu podczas czwartkowej Eucharystii. Zaznaczył, że właśnie z tymi relikwiami oraz z obrazem Matki Bożej Łaskawej i relikwiami bł. Władysława z Gielniowa ulicami Warszawy przeszły wielkie procesje błagalne poprzedzające Cud nad Wisłą.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję