W uroczystość Świętych Apostołów Piotra i Pawła papież Leon XIV nałożył w Bazylice św. Piotra w Rzymie paliusze nowym metropolitom z całego świata. Wśród nich znalazł się kard. Konrad Krajewski, metropolita łódzki. Uroczystość od wieków podkreśla więź arcybiskupów metropolitów z następcą św. Piotra oraz ich odpowiedzialność za powierzone Kościoły lokalne.
Jak wyjaśnia liturgista ks. Karol Litawa, paliusz jest przede wszystkim znakiem komunii z papieżem. – To symbol jedności pomiędzy biskupem Rzymu a metropolitami oraz odpowiedzialności za powierzony Kościół lokalny – podkreśla. Historia tej szaty sięga starożytności, natomiast pierwsza wiarygodna wzmianka o jej przekazaniu pochodzi z 513 r., kiedy papież Symmach wręczył paliusz św. Cezaremu z Arles.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Paliusz wykonany jest z wełny owiec pobłogosławionych przez papieża we wspomnienie św. Agnieszki. Następnie zostaje złożony przy grobie św. Piotra, skąd jest uroczyście wynoszony podczas liturgii. Kardynał Krajewski przypomina, że wełniana szarfa symbolizuje zagubioną owcę niesioną przez Dobrego Pasterza. Czarne krzyżyki umieszczone na paliuszu nawiązują do ran Chrystusa.
Ksiądz Litawa zwraca uwagę, że symbolika paliusza wykracza poza samą jedność z papieżem. – Przypomina owcę spoczywającą na ramionach Dobrego Pasterza. Zadaniem biskupa jest troszczyć się o każdego wiernego i prowadzić powierzoną mu wspólnotę do zbawienia – zaznacza. Dodaje również, że paliusz jest znakiem związanym z urzędem metropolity, a nie z godnością kardynalską. Nie każdy kardynał jest metropolitą i odwrotnie.
Metropolita może nosić paliusz wyłącznie na terenie swojej metropolii. W przypadku archidiecezji łódzkiej obejmuje ona również diecezję łowicką. Nałożenie paliusza jest więc nie tylko osobistym wydarzeniem dla arcybiskupa, ale także widzialnym znakiem jedności całego Kościoła lokalnego z Kościołem powszechnym oraz przypomnieniem, że pasterska posługa oznacza przede wszystkim odpowiedzialność za powierzonych wiernych.
