Reklama

Niedziela Wrocławska

Nowi księża

23 maja w Archikatedrze św. Jana Chrzciciela odbędą się święcenia prezbiteratu.

Niedziela wrocławska 21/2026, str. VI

[ TEMATY ]

archidiecezja wrocławska

Ks. Łukasz Romańczuk/Niedziela

Święcenia przyjmą diakoni (od lewej): o. Piotr Ferenc CFM, ks. Kacper Dawiec, ks. Szymon Rojek, ks. Bartłomiej Sikora

Święcenia przyjmą diakoni (od lewej): o. Piotr Ferenc CFM, ks. Kacper Dawiec, ks. Szymon Rojek, ks. Bartłomiej Sikora

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ks. Piotr Ferenc CMF Parafia św. Jana Chrzciciela w Kroczewie (diec. płocka, dek. zakroczymski)

„Ponieważ drogi jesteś w moich oczach, nabrałeś wartości i Ja cię miłuję”. (Iz 43, 4)

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Gdy ktoś słyszy, że mając 47 lat przyjąłem święcenia prezbiteratu, często mówi z nutą zdziwienia: „Późne powołanie!”. Uśmiecham się wtedy i odpowiadam: „Późne – ale nie spóźnione”.

Boże zaproszenie, by pójść za Nim rozbrzmiewało w moim sercu od wielu lat. Przez długi czas nie potrafiłem jednak na nie odpowiedzieć. Potrzebowałem czasu, by zrozumieć, że Bóg nie powołuje tych, którzy są gotowi, ale uzdalnia tych, których wybiera.

W maju 2018 r., trwając na modlitwie przed Najświętszym Sakramentem, zapytałem Boga: „Dlaczego ja? Przecież ja się nie nadaję”. Wtedy jedna z osób ze wspólnoty przeczytała słowa proroka Izajasza: „Ponieważ drogi jesteś w moich oczach, nabrałeś wartości i Ja cię miłuję”. To była odpowiedź dla mnie!

Ks. Bartłomiej Sikora Parafia Opatrzności Bożej we Wrocławiu – Nowym Dworze

„Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia”. (Flp 4, 13)

Reklama

Moja droga rozeznawania powołania kształtowała się przez wiele lat. Ten czas pokazał mi, jak ważna jest ufność w Boże działanie, że bez Niego nie mogę nic. Na moje powołanie z pewnością wpłynęło świadectwo życia i posługi kapłanów, których spotkałem na swojej drodze. Ministrantem zostałem stosunkowo późno, bo w wieku 14 lat. Przełomowy był dla mnie rok 2018 kiedy udałem się do Rzymu. Szczególnie poruszył mnie czas modlitwy przy grobie św. Jana Pawła II. To właśnie tam uświadomiłem sobie, że Bóg ma wobec mnie konkretny plan oraz zadanie, aby dzielić się Jego miłością z drugim człowiekiem. Wtedy też podjąłem decyzję o wstąpieniu do Seminarium Duchownego we Wrocławiu. W posłudze kapłańskiej pragnę służyć bliźnim i z wiarą podążać za Chrystusem, który mnie umacnia – oddając Mu całe swoje życie.

Ks. Kacper Dawiec Parafia Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Kątach Wrocławskich

Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego”. (Mt 16,16)

Po raz pierwszy usłyszałem głos powołania, kiedy miałem 15 lat. W tym czasie uczęszczałem do szkoły muzycznej i marzyłem o tym, aby zostać dyrygentem oraz prowadzić chóry. Mimo tych planów w moim sercu pojawiła się głęboka pustka. Zacząłem więc prosić Pana Boga o znaki, które pomogłyby mi odkryć właściwą drogę życia.

Przełomowym momentem była parafialna pielgrzymka do Fatimy, kiedy byłem w klasie maturalnej. Tam, ze łzami w oczach modliłem się i pytałem Maryję, jaką drogę przygotował dla mnie Jezus. Niespodziewanie podeszła do mnie kobieta z innego kontynentu, której nie znałem i powiedziała: „Nie płacz, Maryja bardzo cię kocha”. To wydarzenie głęboko mną wstrząsnęło. Później podczas Eucharystii w Kaplicy Objawień, usłyszałem bliską mojemu sercu Ewangelię o powołaniu celnika Mateusza: „Pójdź za Mną”. Te słowa odczytałem jako osobiste zaproszenie Jezusa. Wtedy podjąłem decyzję o wstąpieniu do seminarium.

Ks. Szymon Rojek Parafia Miłosierdzia Bożego w Oławie

„Ukochałem cię odwieczną miłością...” (Jr 31, 3)

Kiedyś natknąłem się na słowa brata Karola de Foucauld: „Jak tylko uwierzyłem w istnienie Boga, zrozumiałem, że muszę żyć tylko dla Niego!”. To zdanie stało mi się bardzo bliskie. Nie od zawsze byłem blisko Boga, ale odkąd doświadczyłem Bożej miłości, coraz bardziej wzrastało we mnie przekonanie, że nie chcę i nie potrafię żyć inaczej, jak tylko dla niej. Dlatego rozpoczynam nowy etap drogi za Jezusem i z Jezusem ze słowami: „Ukochałem cię odwieczną miłością...” (Jr 31, 3), aby w życiu i posłudze kapłańskiej świadczyć, że jest to wyznanie, które Bóg kieruje do mnie i do Ciebie, i nigdy go nie odwoła.

2026-05-19 14:48

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sport możemy połączyć z wiarą

Niedziela wrocławska 7/2025, str. IV

[ TEMATY ]

archidiecezja wrocławska

Ks. Łukasz Romańczuk/Niedziela

Ks. Bogdan Giemza prezentuje swoją książkę

Ks. Bogdan Giemza prezentuje swoją książkę

Ksiądz Bogdan Giemza salwatorianin, w swojej najnowszej publikacji przybliżył nauczanie papieży Benedykta XVI i Franciszka oraz zebrał najważniejsze ich teksty, które mówią o sporcie i są skierowane do sportowców.

To już druga książka z tej serii. Pierwsza poświęcona była nauczaniu papieża Jana Pawła II o sporcie. – Powstanie tej książki jest wynikiem moich osobistych zainteresowań oraz fascynacji sportem, którą zaszczepił we mnie mój zmarły brat. A drugi powód to zainteresowanie nauczaniem Kościoła katolickiego o sporcie – zaznacza ks. Giemza.
CZYTAJ DALEJ

Czy otwieram się na Bożą łaskę? Czy ją przyjmuję? Czy pozwalam, aby we mnie wzrastała?

2026-07-09 11:40

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Siewcą jest przede wszystkim Bóg. On rozsiewa hojnie dobro. Udziela obficie swoich łask. Nikomu niczego nie szczędzi. Każdy człowiek jest obdarowany Jego darami. Nikt nie może więc powiedzieć, że ominęła go Boża łaska. Każdy ma jej tyle, ile potrzebuje.

Owego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami: «Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedne ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na grunt skalisty, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niechaj słucha!» Przystąpili do Niego uczniowie i zapytali: «Dlaczego mówisz do nich w przypowieściach?» On im odpowiedział: «Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano. Bo kto ma, temu będzie dodane, i w nadmiarze mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą nawet to, co ma. Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że patrząc, nie widzą, i słuchając, nie słyszą ani nie rozumieją. Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza: „Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli, i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił”. Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli. Wy zatem posłuchajcie przypowieści o siewcy. Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze. Posiane na grunt skalisty oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia i jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. Posiane wreszcie na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny».
CZYTAJ DALEJ

Przybyli z różnymi intencjami. Dziś pierwsza modlitwa z papieżem w Castel Gandolfo w te wakacje

2026-07-12 11:30

[ TEMATY ]

Castel Gandolfo

Papież Leon XIV

Vatican Media

Papież Leon XIV w Castel Gandolfo

Papież Leon XIV w Castel Gandolfo

Przybyli z różnymi intencjami: za rodzinę, szczęście małżeńskie, zdrowie dzieci, podziękowanie za formację ministrancką, ale też by modlić się za Papieża. Liczna rzesza Polaków przyjechała 12 lipca do Castel Gandolfo na pierwszą w te wakacje modlitwę z Papieżem właśnie tutaj.

Na głównym placu w Castel Gandolfo od rana gęstnieje tłum. W oczy rzuca się grupa z wielką flagą kaszubską. „Jesteśmy z Kaszub, konkretnie z Kościerzyny, jest nas 51 osób – mówią pielgrzymi, którzy przybyli tu całymi rodzinami. „Tak, przyjechaliśmy zobaczyć Papieża, jesteśmy pierwszy raz w Rzymie. Jesteśmy bardzo szczęśliwi.”
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję