Reklama

Niedziela w Warszawie

Pewna droga

O objawieniach Matki Bożej w Fatimie, fenomenie modlitwy różańcowej i tym, co jest niezawodną drogą do Jezusa, z o. Michałem Szałkowskim OP rozmawia Łukasz Krzysztofka.

Niedziela warszawska 20/2026, str. I

[ TEMATY ]

Warszawa

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

O. Michał Szałkowski , dominikanin

O. Michał Szałkowski , dominikanin

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Łukasz Krzysztofka: Kiedy Czytelnicy „Niedzieli” biorą ten numer naszego pisma do ręki, Ojciec poprowadzi w Niepokalanowie rekolekcje o Litanii Loretańskiej. Czy ta litania i modlitwa różańcowa są komplementarne?

O. Michał Szałkowski OP: Różaniec mówi o życiu Maryi, natomiast Litania Loretańska też się odwołuje do życia Maryi, do tytułów, historii związanych z Maryją oraz do symboli, o których czytamy w Biblii. Są to więc dwie rzeczywistości, które się w jakiś sposób przenikają.

W tym roku obchodzimy jubileusz 200-lecia Żywego Różańca. Z czego wynika fenomen popularności tej modlitwy?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Różaniec jest modlitwą ufną, prostą, modlitwą zawierzenia. Tak jak dziecko cieszy się obecnością matki, chce z nią przebywać, tak jest właśnie z Różańcem. To jest przede wszystkim modlitwa zaufania, ale też i świadomości, że będąc blisko Maryi, jesteśmy przez Nią chronieni, otaczani Jej opieką.

Powinniśmy też zawsze pamiętać, że uciekając się do Maryi i polecając się Jej orędownictwu, ucząc się od Niej, wypełniamy testament Jezusa.

Modlitwa różańcowa łączy się szczególnie z objawieniami Matki Bożej w Fatimie. Maryja prosiła dzieci, aby modliły się na Różańcu o pokój dla świata. To wezwanie nie straciło niczego ze swojej aktualności.

Reklama

Tak, aczkolwiek warto pamiętać, że nie tylko Fatima była miejscem takiego wołania. 40 lat wcześniej, w Gietrzwałdzie, Maryja również ukazała się dwóm dziewczynkom. Był to czas zaborów, kiedy Polska nie istniała na mapie, a ludzie żyli w niepewności i napięciu. Tam także Matka Boża prosiła o codzienną modlitwę różańcową.

Wracając do objawień w Fatimie, to rzeczywiście jednym z głównych przesłań była modlitwa o pokój. Maryja mówiła dzieciom, że jeśli ludzie się nawrócą i będą odmawiać Różaniec, uda się uniknąć kolejnej wojny. Jak wiemy, wezwanie to nie zostało podjęte na szeroką skalę i niestety II wojna światowa stała się faktem. Dlatego Różaniec pozostaje modlitwą szczególną: jest wołaniem o pokój w świecie, rodzinach i sercu każdego człowieka.

Duchowość maryjna prowadzi zawsze pewną drogą do Jezusa?

Oczywiście. Wystarczy spojrzeć na najbardziej znany obraz Matki Bożej w Polsce – ikonę Jasnogórską. Myślę, że wielu z nas często nie zwraca uwagi na pewien szczegół, jakim są dłonie Jezusa i Maryi. Kiedy popatrzymy na dłonie, to zobaczymy, że Jezus, siedząc na lewej ręce Maryi, ma swoją prawą dłoń skierowaną na Maryję. Natomiast Maryja swoją prawą dłoń ma skierowaną na Jezusa. W ikonografii ten typ ikon nazywa się „hodegetria”, czyli „Wskazująca drogę”.

Co oznacza ten gest wzajemnego wskazywania?

Jezus, wskazując na Maryję, mówi: „To jest pewna droga do Mnie, idąc za Nią, dojdziecie”. A Maryja, wskazując na Jezusa, mówi: „To jest obiecany Zbawiciel, który przyszedł przeze mnie, który narodził się ze mnie”.

Reklama

Tak więc, patrząc na Maryję, ucząc się od Niej, nie dojdziemy nigdzie indziej jak do Jezusa. Co więcej, jest to najbardziej pewna droga dojścia do Niego.

Drogą tą podążali nasi święci, jak bł. Stefan Wyszyński czy św. Jan Paweł II...

tak, ale i św. Maksymilian Kolbe czy chociażby w Warszawie bł. o. Michał Czartoryski, który też kroczył drogą zaufania Matce Bożej. Przypomnę, że kiedy został on z rannymi powstańcami, to modlił się na Różańcu, czekając na to, aż przyjdą Niemcy i ich rozstrzelają.

Zawierzenie Maryi może być lekarstwem na sekularyzm współczesnego świata?

Zobaczmy, że Matka Boża nigdzie indziej nie prowadzi niż do Jezusa. Jeżeli więc się Jej powierzymy, oddamy, Ona jest tą, która nas wyrwie z tego świata, z sekularyzmu, który jest bezwzględnie dziełem szatana. Pamiętajmy o tym, że szatan jest tym, który wręcz boi się panicznie Maryi i nie jest w stanie wypowiedzieć Jej imienia. Zawsze mówi o Niej w trzeciej osobie: Ona. Jeżeli więc wkroczymy na drogę zawierzenia Maryi i drogę Różańca, to na pewno będziemy się wyzwalali z tego...

Czy mówi tak Ojciec na podstawie rozmów z ludźmi?

Reklama

Wiele osób, które po latach wracają do wiary czy po długiej przerwie przystępują do sakramentu pokuty, opowiada, że ich droga powrotna zaczęła się od czegoś bardzo prostego. Czasem był to przypadkowo otrzymany różaniec – ktoś wręczył go na ulicy, w sklepie, w przejściu. Innym razem był to impuls, by w chwili desperacji wrócić do modlitwy, którą pamiętali z dzieciństwa.

Wielu wspomina, że jako dzieci odmawiali Różaniec z mamą czy babcią i że ta modlitwa dawała im spokój. Gdy później w dorosłym życiu znaleźli się w sytuacji bez wyjścia, zawiedzeni przez świat i ludzi, przypomnieli sobie właśnie o tym doświadczeniu. Sięgali po Różaniec, bo nie mieli już gdzie szukać pomocy. I okazywało się, że ta modlitwa naprawdę ich podnosiła. A dla wielu stała się pierwszym krokiem na drodze powrotu do Boga.

Wróćmy do poprzedniego wątku. Dlaczego szatan tak bardzo boi się Matki Bożej?

Bo wie, że Jej nic nie zrobi i że w żaden sposób nigdy Jej nie skusił i nie skusi. Wie, że Ona jest całkowicie wierna i oddana Bogu, jest niepokalana.

Czyli boi się pokory Maryi?

Tradycja mówi, że szatan był tym, który zbuntował się z powodu nieposłuszeństwa. Nie chciał przyjąć, że człowiek, stworzony po nim, będzie wyniesiony do tak wielkiej godności. Właśnie dlatego pokora Maryi jest dla niego tak trudna do zniesienia. Ona pokazuje, jak wygląda postawa całkowitego zaufania Bogu, a jednocześnie ujawnia konsekwencje pychy: bunt i odrzucenie Bożego planu.

Wielu świętych podkreślało, że Różaniec jest realną, duchową bronią przeciwko złu. Święty Ojciec Pio, gdy doświadczał ataków złego ducha, natychmiast zaczynał odmawiać Różaniec.

Zaczęliśmy od rekolekcji w Niepokalanowie, gdzie 9 maja był kolejny „przystanek” obchodów 200-lecia Żywego Różańca w Archidiecezji Warszawskiej. A gdzie spotkacie się w kolejnych miesiącach?

W wakacje spotkamy się w dwóch sanktuariach podwarszawskich – 11 lipca w Sanktuarium MB Lewiczyńskiej Pocieszycielki Strapionych w Lewiczynie, a 8 sierpnia w Sanktuarium św. o. Stanisława Papczyńskiego w Górze Kalwarii. Natomiast już 13 czerwca zapraszam Czytelników „Niedzieli” do wspólnej modlitwy w Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Ursusie.

2026-05-12 14:52

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Akcja Rodewald

Niedziela warszawska 16/2024, str. V

[ TEMATY ]

Warszawa

Archiwum Muzeum Więzienia Pawiak

W połowie kwietnia 1944 r. doszło do masakry więźniów Pawiaka. Na zdjęciu Pomnik Drzewa Pawiackiego

W połowie kwietnia 1944 r. doszło do masakry więźniów Pawiaka. Na zdjęciu Pomnik Drzewa Pawiackiego

Niemieckie represje, które nie ustały nawet w czasie Wielkanocy 1944 r., spotkały się z odpowiedzią polskiego podziemia.

Po udanym zamachu na Kutscherę Kedyw KG AK zdecydował o kolejnych uderzeniach w niemiecki aparat policyjny. W wyniku akcji Rodewald zginął płk Erwin Gresser, dowódca 17. Pułku Policji Porządkowej, zaangażowany we wszystkie poważniejsze akcje represyjne w Warszawie, także w rozstrzeliwanie zakładników. Zginął jednak przez pomyłkę.
CZYTAJ DALEJ

Odpowiedź na szczerą potrzebę wiernych. Matka Boża Częstochowska już w Świdnicy

2026-08-26 20:26

[ TEMATY ]

Świdnica

Peregrynacja Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

Hubert Gościmski

Do katedry Cudowny Obraz wnieśli biskupi świdniccy wraz z ks. kan. Marcinem Gęsikowskim, proboszczem.

Do katedry Cudowny Obraz wnieśli biskupi świdniccy wraz z ks. kan. Marcinem Gęsikowskim, proboszczem.

Inauguracja Peregrynacji Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej poruszyła diecezję. W środowe późne popołudnie na świdnickim rynku tłumy oczekiwały przybycia Królowej Polski.

Modlitewne czuwanie rozpoczęło się chwilę przed godziną 19:00. W centrum diecezji licznie zgromadzili się wierni: przedstawiciele parafii i pocztów sztandarowych, Bractwo Świętego Józefa i Bractwo Krzyża Świętego, Zakon Rycerzy Chrystusa i Świątyni Jerozolimskiej oraz Zakon Rycerski Grobu Świętego w Jerozolimie czy osoby życia konsekrowanego. Towarzyszyli im kapłani, proboszczowie, księża kanonicy oraz biskupi.
CZYTAJ DALEJ

O. Farrell: Uczmy się od Moniki świętej dobroci

2026-08-27 19:30

[ TEMATY ]

Msza św.

wspomnienie

św. Monika

@Vatican Media

Msza św. w kościele św. Augustyna w Rzymie we wspomnienie św. Moniki

Msza św. w kościele św. Augustyna w Rzymie we wspomnienie św. Moniki

Obyśmy byli narzędziami pokoju Chrystusa w naszym świecie – powiedział o. Joseph Farrell, przeor generalny Zakonu Świętego Augustyna, w homilii podczas Mszy św. w liturgiczne wspomnienie św. Moniki. Jak informuje Vatican News, przeor mówił, byśmy jak ona zostali zapamiętani słowami „Święta Dobroć”.

W przypadającą dziś uroczystość św. Moniki, matki św. Augustyna, w poświęconej mu rzymskiej bazylice na Polu Marsowym, o. Farrell podkreślił, że św. Augustyna i jego matkę łączyła bardzo silna więź.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję