Reklama

Niedziela Lubelska

Dar z siebie

Kościół ma być służebny, Kościół stoi na służbie – powiedział bp Adam Bab podczas Mszy św. ze święceniami diakonatu.

Niedziela lubelska 20/2026, str. I

[ TEMATY ]

Lublin

Paweł Wysoki

Nowo wyświęceni diakoni z bp. Adamem Babem

Nowo wyświęceni diakoni z bp. Adamem Babem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystość, podczas której święcenia diakonatu przyjęło 4 alumnów V roku Metropolitalnego Seminarium Duchownego, odbyła się w parafii Miłosierdzia Bożego w Lublinie. – Tu zaczyna się kolejny etap życia alumnów, w tym naszego rodaka Marcina. Do tego dnia przygotowywaliśmy się od dawna, modląc się za wszystkich kandydatów do święceń. Dla naszej wspólnoty parafialnej to wyjątkowy dar. Mamy ponad 70 chłopców w Liturgicznej Służbie Ołtarza i wielką nadzieję, że Boża iskra dotknie serc młodych ludzi i z ich szeregów Pan powoła kolejnych kapłanów. Wierzymy, że nie zabraknie siewców, którzy będą głosić światu Dobrą Nowinę o Chrystusie – powiedział proboszcz ks. Andrzej Kołodziejski.

W pasterskiej refleksji bp Adam Bab podkreślił, że „czterech braci jest prorockim znakiem, że Kościół ma być służebny, że Kościół stoi na służbie”. Przypomniał, że diakon jest przede wszystkim sługą na wzór Chrystusa, który „nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć”. Podkreślił, że posługa diakońska wymaga pokory, gotowości do służenia drugiemu człowiekowi na wzór Chrystusa oraz wiernego głoszenia Ewangelii w codziennym życiu. Zwrócił uwagę, że święcenia diakonatu to „wylanie fundamentu pod całe życie, które ustanawia przyjmującego kimś, kto jest naśladowcą Chrystusa Sługi, kimś, kto jest z Chrystusem Sługą głęboko zjednoczony”. Zachęcał alumnów do odkrywania w sobie „tożsamości sługi” i „logiki daru”. Jak nauczał, gotowość służby i bezinteresowny dar z siebie na wzór Chrystusa może rodzić sprzeciw i niezrozumienie. Jednak głęboka świadomość synostwa Bożego pozwala pokonać wszelkie trudności i służyć światu na wzór Chrystusa. – Bądźcie nieustannym darem dla innych. Oddajcie Bogu Ojcu na służbę całego siebie; to jest najlepszy sposób wyrażenia zachwytu miłością, którą zostaliście jako synowie umiłowani. Trudno o większą miarę ludzkiego życia, niż bycie synem Bożym i wyrażenie tego synostwa przez dar siebie, przez służbę – powiedział bp Adam Bab, przypominając, że „więcej radości jest w dawaniu, niż w braniu”.

Na zakończenie diakoni wyrazili wdzięczność Bogu za otrzymaną łaskę powołania i ludziom, przez których ta łaska do nich dotarła. Słowa podziękowania skierowali m.in. do wychowawców seminaryjnych z rektorem ks. Jarosławem Marczewskim oraz rodziców i krewnych, którzy „wychowali ich oraz otaczali modlitwą od początku życia, przyczyniając się do wzrostu wiary oraz z otwartością przyjęli powołanie, wsparli je swoją miłością i pozwolili realizować”. – Wszystkim dziękujemy za bezcenny dar modlitwy, prosząc równocześnie, aby nie ustawali w błaganiach w intencji nowych powołań kapłańskich – powiedzieli nowi diakoni.

Święcenia diakonatu przyjęli:
* dk. Paweł Laskowski z parafii Ducha Świętego w Chełmie
* dk. Jakub Olech z parafii św. Dominika w Turobinie
* dk. Michał Pióro z parafii św. Anny w Lubartowie
* dk. Marcin Surtel z parafii Miłosierdzia Bożego w Lublinie

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2026-05-12 14:52

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Lublin: wkrótce możliwość składania ofiar na rzecz parafii przez kartę płatniczą

[ TEMATY ]

parafia

Lublin

tomekwalecki/pixabay.com

Już niedługo w lubelskiej parafii archikatedralnej powstanie możliwość składania ofiar za pomocą terminala płatniczego, tzw. „Ofiaromatu”. – To eksperyment, wyjście naprzeciw potrzebom współczesnego człowieka, który coraz częściej w rozliczeniach używa karty płatniczej – tłumaczy ks. dr Adam Jaszcz, rzecznik prasowy Archidiecezji Lubelskiej.

Jak zauważył w rozmowie z KAI ks. Jaszcz, projekt stworzenia „ofiaromatu” jest w fazie przygotowawczej, dlatego nie wiadomo kiedy w lubelskiej archikatedrze znajdzie się urządzenie. – Wciąż trwają rozmowy z bankiem, muszą zostać podpisane odpowiednie umowy. Jeśli wszystko zakończy się powodzeniem, „ofiaromat” wkrótce pojawi się w jednej z lubelskich parafii. Będzie to pierwsza tego typu instalacja w Archidiecezji Lubelskiej – tłumaczył rzecznik.
CZYTAJ DALEJ

Św. Teresa od Jezusa - nauczycielką wiernych wszystkich czasów

François Gerard PD

Święta Teresa od Jezusa, dziewica i doktor Kościoła

Święta Teresa od Jezusa, dziewica i doktor Kościoła

Drodzy bracia i siostry,
W toku katechez, które pragnąłem poświęcić Ojcom Kościoła oraz wielkim postaciom teologów i kobietom średniowiecza, chciałbym także zatrzymać się nad niektórymi świętymi kobietami i mężczyznami, którzy zostali ogłoszeni doktorami Kościoła ze względu na swe wybitne nauczanie. I dziś chcę rozpocząć krótką serię spotkań, aby dopełnić przedstawianie doktorów Kościoła.

Rozpoczynam od świętej, która stanowi jeden ze szczytów duchowości chrześcijańskiej wszystkich czasów - Teresy od Jezusa. Urodziła się w Avili, w Hiszpanii, w 1515 r. jako Teresa de Ahumada. W swej autobiografii ona sama podaje kilka szczegółów ze swego dzieciństwa: narodziny z „rodziców cnotliwych i bogobojnych”, w licznej rodzinie, w której miała dziewięciu braci i trzy siostry. Jeszcze jako dziecko, mając niespełna 9 lat, lubiła czytać żywoty niektórych męczenników, które wzbudziły w niej pragnienie męczeństwa do tego stopnia, że zaimprowizowała krótką ucieczkę z domu, aby umrzeć jako męczennica i pójść do Nieba (por. „Księga życia” 1,4); „Chcę widzieć Boga” - mówiła jako mała dziewczynka rodzicom. Kilka lat później Teresa opowie o swych lekturach z czasów dzieciństwa i potwierdzi, że odkryła prawdę, którą streszcza w dwóch podstawowych zasadach: z jednej strony „fakt, że wszystko, co należy do tego świata, przemija” i z drugiej strony, że tylko Bóg jest „zawsze, zawsze, zawsze” - temat, który powraca w najsłynniejszym wierszu: „Nie trwóż się, nie drżyj. Wśród życia dróg, Tu wszystko mija, Trwa tylko Bóg. Cierpliwość przetrwa dni ziemskich znój, Kto Boga posiadł, Ma szczęścia zdrój: Bóg sam wystarcza”. Osierocona przez matkę, gdy miała 12 lat, poprosiła Najświętszą Maryję Pannę, aby została jej matką (por. „Księga...” 1, 7).
CZYTAJ DALEJ

Sprawa ataku na terenie klasztoru w Jarosławiu: Ihor M. nie był pod wpływem substancji psychoaktywnych

2026-10-15 21:28

[ TEMATY ]

opactwo

atak

Adobe.Stock

Badania krwi na obecność substancji psychoaktywnych 31-letniego Ihora M. dały wynik negatywny – poinformowała w czwartek PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Przemyślu prok. Małgorzata Taciuch - Kurasiewicz. Dodała, że taki sam wynik dały badania na zawartość alkoholu we krwi.

Mężczyzna jest podejrzany o zabójstwo duchownego i usiłowanie zabójstwa czterech innych osób na terenie Klasztoru Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję