Reklama

Niedziela plus

Tarnów

Formują umysł i serca

Naszym celem jest wychowanie młodego człowieka do głębokiej i autentycznej relacji z Bogiem i na wartościach, które z tej relacji bezpośrednio wypływają – przekonuje s. Iwona Baryś w rozmowie z Niedzielą.

2026-05-12 14:52

Niedziela Plus 20/2026, str. II

[ TEMATY ]

Tarnów

Karolina Pytel

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Beata Pieczykura: Jaka jest misja Szkoły Podstawowej Sacré Coeur w Tarnowie?

S. Iwona Baryś: Misją naszej szkoły – jak każdej szkoły Sacré Coeur na całym świecie – jest zaoferować młodemu człowiekowi wsparcie, które pomoże mu rozwinąć jego potencjał i osiągnąć pełnię człowieczeństwa. Pięknie i zwięźle ujmują to słowa konstytucji naszego zgromadzenia Najświętszego Serca Jezusa (siostry Sacré Coeur): „Życzeniem św. Magdaleny Zofii było i pozostaje żywe do dziś pragnienie, by każdy człowiek otworzył się na prawdę, miłość i wolność, odkrył sens życia i oddał się drugim, wniósł swój twórczy wkład w proces przemiany świata, mógł spotkać się z miłością Jezusa i podjął działania płynące z żywej wiary” (par. 11).

Reklama

Wizja założycielki zgromadzenia była szeroka – w wychowaniu widziała narzędzie przemiany społeczeństwa i możliwość budowania lepszego świata, opartego na wzajemnym szacunku, empatii i dialogu. Sama rozpoczęła to dzieło wraz z pierwszymi towarzyszkami, otwierając pierwsze szkoły i pensjonaty w porewolucyjnej Francji. Gdy mieszkała w Paryżu, widziała, jakie spustoszenie pozostawił po sobie terror rewolucyjnych dni. Założone przez siebie zgromadzenie poświęciła chwale Serca Jezusa, rozumiejąc, że uczcić to Serce można najgodniej przez służbę człowiekowi, tak by mógł stać się takim, jakim zapragnął go mieć Stwórca – w pełni człowiekiem, pięknym człowiekiem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Czy w związku z tym szkoła stawia sobie jakieś konkretne cele wychowawcze?

Tak, mamy pięć takich celów. Choć czasem wyrażone w różnorodny sposób, są one wspólne dla wszystkich placówek wychowawczych Sacré Coeur. To wychowanie: do osobistej i żywej wiary w Boga oraz jej integracji z życiem, do szacunku dla wartości intelektualnych i krytycznego spojrzenia na rzeczywistość, do postawy zaangażowania na rzecz drugiego człowieka, do budowania wspólnoty i do integralnego wzrostu osoby, prowadzącego do podjęcia odpowiedzialności za własne życie.

Co zatem wyróżnia uczniów i szkołę?

Nie lubię porównywać naszej szkoły z innymi placówkami. Mogę jednak powiedzieć tu o kilku rzeczach, które wydają mi się dla nas istotne. Jedną z nich jest atmosfera – serdeczna, rodzinna. Staramy się, by nie była ani zbyt sztywna, ani zbyt liberalna. To połączenie zasad wzajemnego współżycia z dozą swobody, która pozwala się rozwijać. I dużo radości.

Reklama

Inną sprawą jest poziom kształcenia. Stawiamy na solidną wiedzę i rozwijanie kompetencji kluczowych, by przygotować młodego człowieka do pełnego uczestnictwa we współczesnym życiu społecznym. Tego chciała nasza założycielka. Ponadto uważała, że wychowanie nie jest możliwe bez solidnych podstaw intelektualnych. To, co odkrywamy i poznajemy, zmienia nas, kształtuje, czasem zachwyca, nieraz coś kwestionuje, zmusza do myślenia i zajęcia stanowiska. A to wszystko jest konieczne, byśmy mogli rozwinąć się jako ludzie i by mogła się w nas ukształtować relacja z Bogiem.

Trzecia rzecz to wychowanie religijne. Staramy się, by miało ono u nas rys „duchowości wcielonej” – tego wyrażenia używają niektóre nasze siostry. „Duchowość wcielona” to duchowość Bożego Narodzenia, czyli momentu, gdy to, co Boskie, zaczyna przenikać to, co ludzkie, i je uświęcać. Duchowość wcielona to inaczej intymna relacja z Bogiem przełożona na codzienność, na kontakty międzyludzkie, zwykłe wybory, codzienne sprawy i obowiązki, to kształtowanie serca w taki sposób, by stawało się wrażliwe na obecność Boga w otaczającej nas rzeczywistości. Nie wiem, na ile nam to wychodzi, ale staramy się to budować – najpierw w nas samych, a potem w uczniach.

Jakimi osiągnięciami cieszą się uczniowie?

Nasi uczniowie przede wszystkim osiągają wysokie wyniki na egzaminie ósmoklasisty, wyraźnie przewyższające średnią wojewódzką i krajową. Osiągamy także wysokie wyniki w różnego rodzaju konkursach, np. w Małopolskim Konkursie Języka Niemieckiego, Małopolskim Konkursie Historycznym czy Biblijnym Konkursie Tematycznym „Z Dobrą Nowiną przez życie”. Mamy na swoim koncie osiągnięcia sportowe na poziomie lokalnym i wojewódzkim.

W jakich zajęciach pozalekcyjnych mogą uczestniczyć uczniowie?

Reklama

Oferta zajęć pozalekcyjnych jest różna każdego roku i zależy od zainteresowań uczniów. Do najczęściej wybieranych należą koła organizowane w ramach zajęć świetlicowych, np. koło plastyczne, koło techniczne czy koło gier logicznych i planszowych. W szkole funkcjonują też koła taneczne i flażoletowe. Ponadto odbywają się zajęcia szachowe, projektowania i druku 3D. W ubiegłym roku popularnością cieszyły się gra na gitarze, rysunek i robotyka. Ofertę zajęć każdorazowo dostosowujemy do potrzeb i talentów naszych uczniów.

Czym mogą się pochwalić szkoła i uczniowie?

Wymienię tu najważniejsze atuty, takie jak: wysoki poziom nauczania i wychowania, mało liczne klasy, duża liczba wycieczek i wyjść, lekcje w terenie, bliskość parku, posiłki z własnej kuchni, przerwy dostosowane do potrzeb uczniów: dwie przerwy obiadowe, spożywanie śniadań w salach, możliwość zjedzenia podwieczorku – czego nie oferuje żadna tarnowska szkoła, świetlica dla uczniów od I do VIII klasy otwarta do godz.17, możliwość odrabiania zadań domowych w świetlicy pod opieką nauczyciela, realizacja zajęć z zakresu pomocy psychologiczno-pedagogicznej, zajęcia dydaktyczno-wyrównawcze z wychowawcą w kl. I-III oraz zaangażowana, uśmiechnięta i wysoko wykwalifikowana kadra pedagogiczna.

Jakie są najważniejsze wydarzenia w życiu szkolnej społeczności?

Reklama

Jak każda szkoła uroczyście rozpoczynamy rok szkolny i radośnie świętujemy jego zakończenie. Obchodzimy święta państwowe i religijne, w tym kilka świąt typowych dla Zgromadzenia Sacré Coeur. Ale w tym roku stoi przed nami wyjątkowe wydarzenie – jubileusz 10-lecia istnienia naszej szkoły. Obchody odbędą się w piątek 22 maja, niemal zbiegną się ze 125. rocznicą podpisania dekretu o utworzeniu w tym miejscu pierwszej szkoły Sacré Coeur na obecnych ziemiach polskich. Będą one połączone z uroczystością nadania szkole sztandaru, będzie więc to dla nas wszystkich szczególne przeżycie.

Jaki jest wymarzony obraz absolwenta?

Naszym celem jest wychowanie młodego człowieka, który będzie potrafił myśleć, krytycznie patrzeć na otaczającą go rzeczywistość, samodzielnie dokonywać wyborów i brać za nie odpowiedzialność. Pragniemy, by był to człowiek, który rozwinął w sobie empatię i wrażliwość na potrzeby innych, posiadał umiejętność prowadzenia dialogu opartego na szacunku, by chciał dać coś z siebie innym. Dążymy do tego, by dysponował odpowiednią wiedzą, która pozwoli mu w pełni uczestniczyć w życiu społecznym, a także odkryć swoje pasje życiowe i zawodowe. W końcu chcemy, by był to człowiek, który osadził swoje życie na głębokiej i autentycznej relacji z Bogiem i na wartościach, które z tej relacji bezpośrednio wypływają. Taki model edukacji – oparty na formacji umysłu i serca – od lat stanowi o tożsamości szkół Sacré Coeur i myślę, że pozostaje aktualną odpowiedzią na wyzwania współczesnego świata.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

To duchowa uczta

Niedziela małopolska 9/2020, str. V

[ TEMATY ]

św. Walenty

Tarnów

przedstawienie

Katarzyna Antosz

Młodzi przygotowali także pantomimę

Młodzi przygotowali także pantomimę

Po raz siódmy młodzież okręgu dębickiego spotkała się na „Walentynce dla Jezusa”.

Naspotkanie pod hasłem Ciałem i Krwią upojeni do Pustkowia-Osiedle przyjechali młodzi nie tylko z okręgu Dębica. Mszy św. przewodniczył bp Leszek Leszkiewicz, który podczas kazania powiedział: – Kochani jesteśmy przez Jezusa Chrystusa. To wydarzenie, ta Msza św. są tego dowodem. Nauczał: – Bóg o nas nie zapomniał, Bóg o nas pamięta, Bóg nas kocha. Każda Msza św., a szczególnie niedzielna, przybliża nam tę prawdę: człowieku to jest dla ciebie, to dla twojego zbawienia. Ksiądz biskup wskazywał świadomość Bożej miłości, jako lekarstwo na duchowe lenistwo, które może przysłonić to, co Bóg dla nas przygotował.Do Pustkowa po raz drugi przyjechała Justyna z Nowego Sącza. Jak mówiła, inicjatywa jest okazją do spotkania nie tylko z rówieśnikami. – To wydarzenie jest dla mnie okazją, żeby spotkać się z Bogiem. „Walentynka dla Jezusa”, moim zdaniem, oznacza, że mogę Mu dać swoje serce, spędzając z Nim czas. Nie tylko ze znajomymi, choć z nimi także – wyznała Justyna. Wśród uczestników był także Tomek z Pogórskiej Woli. Do udziału zachęcili go znajomi. – W tym roku stwierdziłem, że to jest najwyższy czas. Będą tu także moi znajomi. Będę mógł się z nimi spotkać, porozmawiać i przeżyć wspólnie to wszystko. To duchowa uczta. Dla nas, młodych, to jest genialne połączenie, że możemy przeżywać to ze znajomymi i zarazem doświadczać Bożej miłości – powiedział Tomek.
CZYTAJ DALEJ

Jaka jest recepta Prymasa Tysiąclecia na obecny kryzys?

[ TEMATY ]

Ukraina

wojna

inwazja na Ukrainę

Family News Service

Kardynał Stefan Wyszyński

www.prymaswyszyński.pl

Kard. Stefan Wyszyński

Kard. Stefan Wyszyński

Kulminacyjny punkt kryzysu światowego leży tu, gdzie spotykają się usta człowieka, który chce służyć swemu bratu, z jego stopami – wskazuje bł. ks. kard. Stefan Wyszyński. I dodaje: „Kto umie i chce to zrobić, ten zwycięża i kreśli plany rozwojowe ludzkości na przyszłość”. Posługa drugiemu człowiekowi i wyzbycie się egoizmu potrafi rzucić na kolana najtwardszego przeciwnika – poprzez zmianę jego serca dobrem.

Prawdziwe życie zaczyna się poza strefą komfortu. Nie sposób nie zgodzić się z tym zdaniem. Dopiero, gdy zaczynamy od siebie wymagać – rośniemy w siłę. Miłość wymaga ogromu poświęcenia, trudu, a rezygnacja z własnej wygody zmienia i nas, i drugiego człowieka. Postawa służby, wcześniej czy później, swoją łagodnością niszczy nienawiść.
CZYTAJ DALEJ

Abp Jędraszewski: „Hejt hejtem, ale swoje trzeba mówić”

2026-05-28 21:00

[ TEMATY ]

abp Marek Jędraszewski

Niedziela Łódzka

W czasach ostrej debaty publicznej i nasilającego się hejtu wobec hierarchów Kościół musi z jeszcze większą odwagą głosić Ewangelię – przekonuje arcybiskup Marek Jędraszewski. W rozmowie z archidiecezją łódzką, metropolita krakowski senior podkreśla nierozerwalny związek chrześcijaństwa z polską tożsamością narodową oraz wskazuje na dramatyczne skutki odchodzenia Europy od korzeni chrześcijańskich. Jednocześnie wskazuje promyki nadziei w budzeniu się wiary wśród młodych na Zachodzie.

Arcybiskup Marek Jędraszewski należy do najbardziej rozpoznawalnych i jednocześnie najczęściej atakowanych postaci w polskim Kościele. Zapytany o wpływ ostrej debaty i hejtu na możliwość głoszenia Ewangelii, odpowiada z charakterystyczną prostotą i determinacją:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję