Reklama

Porady

Prawnik wyjaśnia

Rowerem po chodniku?

U wielu rowerzystów kwestia jazdy po chodniku rodzi spore wątpliwości, zwłaszcza gdy nie ma ścieżek rowerowych. Czy w takiej sytuacji możemy zostać ukarani mandatem?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Chodniki są przede wszystkim stworzone dla pieszych, a rowerzyści powinni poruszać się po drogach dla rowerów lub po jezdni. Oznacza to, że jeśli istnieje infrastruktura rowerowa przeznaczona dla rowerzystów, są oni zobowiązani z niej korzystać. Jeśli takiej infrastruktury brak, powinni poruszać się po jezdni.

Według polskiego prawa (art. 26 Prawa o ruchu drogowym), jazda rowerem po chodniku jest generalnie zabroniona ze względu na potencjalne zagrożenia dla pieszych i samego rowerzysty. Wyjątki obejmują sytuacje, w których:

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

• rowerzysta opiekuje się dzieckiem do 10. roku życia;

• panują niekorzystne warunki pogodowe;

• szerokość chodnika jest odpowiednia (co najmniej 2 m przy drogach, gdzie dopuszczalna prędkość wynosi ponad 50 km/h).

Jak mówi art. 33 ust. 1 Kodeksu drogowego, kierujący rowerem ma obowiązek korzystać z drogi dla rowerów, drogi dla pieszych i rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, jeśli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić. Korzystając z drogi dla pieszych i rowerów, ma także obowiązek zachować szczególną ostrożność i ustępować pierwszeństwa pieszemu. Za nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu na takiej drodze grozi mandat.

Reklama

Rowerzysta, gdy porusza się po chodniku, ma obowiązek jechać z prędkością zbliżoną do prędkości pieszego, zachować szczególną ostrożność, a także ustępować pierwszeństwa pieszemu oraz nie utrudniać jego ruchu. Niedopuszczalne jest używanie dzwonka rowerowego czy innych sygnałów dźwiękowych w celu wymuszenia pierwszeństwa – pieszy ma prawo korzystać z całej szerokości chodnika i nie musi ustępować miejsca rowerzyście.

Obowiązuje prosta zasada, o której warto pamiętać, wjeżdżając rowerem na chodnik: przepisy wyraźnie wskazują, że to rowerzysta jest gościem, a pieszy ma tam zawsze pierwszeństwo.

Szczególnie surowo karane jest stwarzanie zagrożenia dla pieszych, np. szybka jazda na rowerze wśród pieszych, wymuszanie pierwszeństwa czy niezachowanie odpowiedniego odstępu. Zachowania takie nie tylko narażają rowerzystę na mandat, ale nade wszystko mogą prowadzić do kolizji i wypadków. Pamiętać należy bowiem, że oprócz mandatu w przypadku spowodowania wypadku z udziałem pieszego rowerzysta może ponosić również odpowiedzialność cywilną za wyrządzone szkody.

Z uwagi na rozwój miast i coraz większą liczbę rowerzystów wiele samorządów inwestuje w rozbudowę ścieżek rowerowych i tworzenie dróg dla pieszych i rowerów, które są oznaczone specjalnymi znakami. Rozwiązania te mają na celu poprawę komfortu jazdy na rowerze w przestrzeni miejskiej i zmniejszenie potrzeby korzystania z chodników przez rowerzystów.

2026-05-05 14:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Groźny hantawirus?

Wiadomość o śmiertelnych zachorowaniach na statku MV „Hondius” wywołała pytania o to, czy grozi nam kolejna światowa pandemia.

Wypowiedzi przedstawicieli WHO i instytucji odpowiedzialnych za sytuację sanitarno-epidemiologiczną mają ton uspokajający. Hantawirus nie jest nowym patogenem. Wyizolowano go w 1976 r. Objawy, które wywołuje, skojarzono wtedy z przypadkami chorób zaobserwowanych wśród żołnierzy w czasie wojny koreańskiej w latach 50. XX wieku i nadano mu nazwę nawiązującą do przepływającej przez Seul rzeki Han. Stwierdzono również, że jest on przenoszony głównie przez gryzonie (myszy, szczury, nornice), a dla ludzi źródłem zakażenia może być kontakt z wydzielinami i odchodami tych zwierząt. Większość szczepów nie ma zdolności przenoszenia się z człowieka na człowieka, z wyjątkiem jednego, o nazwie Andes, występującego głównie w Argentynie i Chile.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo: pokonała nowotwór dzięki wstawiennictwu Carla Acutisa

Zawsze powtarzam, że choroba, na którą zachorowałam, przyniosła mi więcej dobrego niż złego – wyznaje María Dolores Rosique, kobieta, która w cudowny sposób zetknęła się z Carlem Acutisem.

Święty z internetu – jak nazywany jest Carlo Acutis – wciąż zadziwia świat, a ostatnio przypomniał o sobie dzięki cudownej interwencji z nieba, której doświadczyła pewna czterdziestoparoletnia Hiszpanka. Kobieta od dłuższego czasu czuła się źle. Miała problemy żołądkowe. Podejrzewała raka trzustki albo wątroby, udała się więc na gruntowne badania. USG i endoskopia niczego jednak nie wykazały, co uspokoiło Maríę Dolores na tyle, że postanowiła wyjechać z rodziną na niezapomnianą wycieczkę do Włoch. W 2022 r. udała się więc z mężem Pablem, trzema nastoletnimi córkami oraz siedmioletnim synem, by zwiedzać Toskanię, Rzym i Watykan. Były to wspaniałe dni – wycieczka będąca spełnieniem ich marzeń. Wystarczyła jednak jedna noc, by jak mówi María, „przejść od doznania bycia w raju do poczucia, że spadamy do piekła”. Tej jednej nocy kobieta poczuła się bardzo źle, problemy żołądkowe osiągnęły apogeum. Dla niej było już wiadome, że ma nowotwór. Późniejsze badania potwierdziły jej przeczucia. Rodzina miała w tym momencie dwie możliwości: albo natychmiast wracać do Hiszpanii, albo dotrwać do końca wycieczki. Zdecydowali się na to drugie.
CZYTAJ DALEJ

Cisza, modlitwa i brak cennika. W Sosnowcu powstała „Gościnna Plebania” w której można zamieszkać

2026-07-23 18:05

[ TEMATY ]

parafia

Diecezja Sosnowiecka

Szukasz miejsca, by na chwilę zwolnić, uciec od pędu codzienności i w cichym otoczeniu porozmawiać z Bogiem? Przy parafii św. Joachima w Sosnowcu ruszyła wyjątkowa inicjatywa – „Gościnna Plebania”. To unikalna przestrzeń na mapie Polski, stworzona z myślą o osobach poszukujących duchowego wytchnienia i wyciszenia.

Głównym założeniem projektu nie są turystyczne atrakcje, lecz stworzenie warunków do modlitwy i skupienia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję