Reklama

W wolnej chwili

Sposób na obecność

...nienachalną, nieinwazyjną, a pozwalającą budować relacje w rodzinie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czyli – ciąg dalszy naszych propozycji na spędzanie wspólnego czasu już od najmłodszych lat z planszówkami w tle.

Pierwsza lekcja strategii

Jeśli w twoim domu rośnie mały odkrywca, to gra Wesoły strach na wróble jest dla niego. W zgrabnym, estetycznym pudełku otrzymujemy sielską, przepięknie zilustrowaną opowieść o współpracy i pamięci, w którą zagramy z dziećmi już od 5. roku życia (z pomocą dorosłych czterolatki też dadzą radę – sprawdzone). Tu nie ma rywalizacji, która kończy się płaczem. Wszyscy uczestnicy gry wspólnie dbają o ogród. Ich zadaniem jest zbudowanie stracha na wróble, zanim płot obsiądą wrony. Mechanika opiera się na odkrywaniu żetonów i dopasowywaniu w odpowiedniej kolejności kolorowych elementów stracha, co w genialny sposób ćwiczy pamięć operacyjną i spostrzegawczość malucha. Rozgrywka jest krótka (ok. 10-15 min), co idealnie wpasowuje się w czas koncentracji pięcioletniego dziecka. Rodzic z kolei nie czuje znużenia, bo dynamika gry jest bardzo płynna.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Mapy naszych umysłów

Reklama

Dzieci (od 10. roku życia) i rodzice, którzy kochają gry słowne, ale szukają w nich głębszej, niemal telepatycznej nici porozumienia, mogą sięgnąć po Słowowskazy. Zasady tłumaczy się w czasie krótszym, niż parzy się espresso. Mamy siatkę haseł (np. 5x5). Zadanie polega na znalezieniu jednego słowa klucza, które połączy dwa hasła wskazane przez współrzędne (np. słowo na przecięciu „Ciepło” i „Metal”). To fascynujące studium tego, jak różnie interpretujemy świat. Czy „Zima” i „Metal” to dla twojego dziecka „Sanki”, czy może „Termos”? Tysiące kombinacji sprawiają, że każda partia ma inny klimat. To gra o empatii językowej, która generuje salwy śmiechu i mnóstwo rozmów o tym, jak działają nasze skojarzenia.

Wesoły strach na wróble buduje relację z najmłodszymi, Słowowskazy otwierają drzwi do umysłów naszych pociech. Te gry to nie tylko tektura i żetony – to przede wszystkim rodzinne emocje, których nie da się pobrać w żadnej aplikacji.?

Gry do nabycia: ksiegarnia.niedziela.pl

tel. 34 324 36 45

ksiegarnia@niedziela.pl

2026-04-21 13:20

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Stowarzyszenie Katechetów Świeckich: Obecność religii i etyki w szkole jest europejskim standardem

Obecność religii i etyki w szkole jest europejskim standardem - w 23 krajach UE funkcjonują one jako ważne elementy edukacji publicznej - podkreślił Dariusz Kwiecień, przedstawiciel zarządu Stowarzyszenia Katechetów Świeckich. Już 26 września w Sejmie odbędzie się pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy dotyczącego organizacji lekcji religii i etyki. Inicjatywa przygotowana na zlecenie Stowarzyszenia Katechetów Świeckich zakłada korektę zmian wprowadzonych przez Ministerstwo Edukacji Narodowej i powrót do szerszej obecności tych zajęć w szkołach.

KAI (Anna Rasińska): Już wkrótce na wokandę sejmową trafi projekt "Tak dla religii i etyki w szkole", kiedy dokładnie się to stanie?
CZYTAJ DALEJ

Proces cywilny w Krakowie. Kard. Stanisław Dziwisz zeznawał jako świadek

2026-08-03 13:24

[ TEMATY ]

Kard. Dziwisz

PAP

Przed Sądem Okręgowym w Krakowie toczy się cywilny proces dotyczący zadośćuczynienia za krzywdy doznane w latach 80. przez Janusza Szymika. W poniedziałek w charakterze świadka zeznania złożył kard. Stanisław Dziwisz, emerytowany metropolita krakowski.

Sądowe postępowanie dotyczy roszczeń cywilnych skierowanych przeciwko Archidiecezji Krakowskiej oraz parafii w Międzybrodziu Bialskim. Sprawa ma związek z niedozwolonymi czynami, jakich w latach 1984–1989 dopuścił się wobec ówczesnego nieletniego ministranta proboszcz tej parafii, ks. Jan W.
CZYTAJ DALEJ

Coś więcej niż wędrówka

2026-08-03 21:30

Marzena Cyfert

46. Piesza Pielgrzymka Wrocławska

46. Piesza Pielgrzymka Wrocławska

Na pielgrzymim szlaku nie wszyscy idą z tych samych powodów. Jedni proszą, inni dziękują, jeszcze inni szukają pokoju, rozeznają powołanie lub po prostu chcą być bliżej Boga. Młodzi pielgrzymi zgodnie przyznają, że najważniejsze rzeczy dzieją się nie na trasie, lecz w sercu.

– Trudno opisać pielgrzymkę, trzeba po prostu na nią pójść, by przekonać się, czym jest. Idę już po raz piąty do samej Jasnej Góry i ta pielgrzymka stanowi centrum mojego roku. To pod nią układam całe wakacje – mówi Kalina z grupy 20. i dodaje: – To coś zupełnie innego niż chodzenie po górach. Owszem, tutaj też się idzie, jest zmęczenie i są ludzie, ale panuje wyjątkowy klimat modlitwy i wspólnoty. Czuję się, jakbym była innym człowiekiem. Gdy przyszłam dziś na Mszę św., zobaczyłam osoby, które już kojarzę i znam z widzenia. Poczułam, że jestem u siebie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję