Reklama

Homilie

Homilia

Owca i Pasterz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kiedy byłem dzieckiem, Ewangelia o Dobrym Pasterzu kojarzyła mi się z obrazem przedstawiającym Jezusa niosącego na swych ramionach owieczkę. Taki ciepły wizerunek Jezusa – troskliwego, delikatnego, uśmiechniętego i w pięknych szatach. Gdy byłem nastolatkiem, widziałem Jezusa w koronie cierniowej, zakrwawionego i dźwigającego na ramionach nie owieczkę, ale ciężki krzyż.

Każdy z tych obrazów, choć diametralnie różny, niesie to samo przesłanie – Bogu zależy na mnie! Gdy jako niesforna owca chcę iść przez życie po swojemu, z dala od Niego, gdy za cenę przyjemności i ulotnego szczęścia rezygnuję z prawdziwej wolności – On znajduje sposób, by mnie odnaleźć. Gotów jest na wszystko, nawet na śmierć, żebym tylko ja mógł być wolny, szczęśliwy, zbawiony.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dziś, gdy słucham tej Ewangelii jako kapłan, widzę na tym obrazie siebie niejako w podwójnej roli – owcy i pasterza. Widzę siebie biegnącego obok Jezusa, ale nie zawsze pozwalającego się wziąć na ramiona. Widzę owcę, która zna Jego głos, ale nie zawsze chce Go słuchać, bo woli słuchać samej siebie i realizować swoją wizję wędrówki do nieba. Widzę Jezusa, który musi się nieźle nagimnastykować, by utrzymać mnie na właściwej ścieżce.

Reklama

Oddając w kapłaństwie swoje życie do dyspozycji Jezusowi, wiem, że mam być Jego naśladowcą, mam być do Niego podobny, że jak na tym obrazie tak jak On mam być pasterzem. Mam czynić wszystko dla owiec: znać je i wołać po imieniu, prowadzić bezpiecznie, a kiedy trzeba – przenieść przez niebezpieczne zarośla. Widzę, jak trudne to zadanie – bo nie każda owieczka chce iść we wskazanym kierunku, nie każda chce pozwolić na to, by jej pomóc. Patrzę na ten obraz i proszę Jezusa, by dodał mi sił, bym nie zrezygnował, ale był cierpliwy jak On, bym kochał jak On, bym wciąż szukał sposobu, by uratować owce, bym był gotów nawet na stratę, byle tylko owce znalazły życiodajne pastwisko. Niełatwe to zadanie, ale ilekroć przychodzą zniechęcenie i pokusa, by jak najemnik porzucić starania i wieść wygodne życie, wracam do obrazu niesfornej owieczki, którą sam jestem, a której cierpliwie poszukuje Jezus. I już wiem, że sensem relacji pasterz-owca jest miłość, która daje swoje życie nie tylko za drugiego, ale i drugiemu. Składa swoje życie w ręce kochanej osoby nie dlatego, że chce coś ugrać, osiągnąć, ale dlatego, że chce, by była szczęśliwa.

Jezus złożył swoje życie w naszych dłoniach. Co uczynimy z tym darem?

Dziś słuchasz tej Ewangelii i ty, który może nie jesteś księdzem, ale jesteś ojcem, matką, wujkiem, matką chrzestną, przyjacielem, szefem w pracy... masz wokół siebie tyle osób, które liczą na ciebie, dla których jesteś niczym pasterz. Kogo dziś powinieneś wziąć na ramiona? Komu dać swoje życie? Obyśmy nie uciekli, widząc rozwścieczone wilki, ale mieli w sobie odwagę, by walczyć. Trudne to zadanie, ale możliwe do wykonania, jeśli pozwolimy na to, by Jezus nas ratował w sakramencie pokuty i pojednania.

2026-04-21 13:20

Oceń: +45 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pasterskie instrumenty

Niedziela podlaska 50/2018, str. I

[ TEMATY ]

muzyka

pasterz

Monika Kanabrodzka

Ligawki, trombity, bazuny, a także inne instrumenty pasterskie rozbrzmiały 1 i 2 grudnia br. w Ciechanowcu. Po raz 38. odbył się Konkurs Gry na Instrumentach Pasterskich im. Kazimierza Uszyńskiego w Ciechanowcu

Msza św. sprawowana 2 grudnia w kościele pw. Trójcy Przenajświętszej w Ciechanowcu poprzedziła rozstrzygnięcie gry na instrumentach pasterskich. Biskup senior diecezji drohiczyńskiej Antoni Dydycz zauważył w homilii, iż przedziwnie brzmiące tony ligawek wprowadzają w szczególny klimat radosnego oczekiwania na kolejną pamiątkę narodzin Bożego Dzieciątka. Dodał, że są to czasami melodie smętne, sentymentalne, zawsze jednak pełne skojarzeń duchowych, nasycone głęboką nadzieją.
CZYTAJ DALEJ

W tym kraju powołają duchownych do wojska. Kościoły protestują

2026-07-15 11:48

Karol Porwich/Niedziela

Główne Kościoły chrześcijańskie w Szwajcarii zaprotestowały przeciwko obowiązującym od 1 czerwca przepisom, które zniosły zwolnienie duchownych z obowiązku służby wojskowej. W liście skierowanym do Zgromadzenia Federalnego (dwuizbowego parlamentu) zarzuciły władzom brak konsultacji oraz nieuwzględnienie roli duszpasterstwa w sytuacjach kryzysowych.

Sygnatariusze listu - trzy Kościoły krajowe oraz Szwajcarska Sieć Ewangelicka - podkreślili, że zmiana została wprowadzona bez konsultacji, mimo iż dotyczy działalności wspólnot religijnych w czasie kryzysów. Według nich parlament przyjął nowe przepisy, nie zdając sobie sprawy z konsekwencji zniesienia zwolnienia duchownych z obowiązku służby wojskowej.
CZYTAJ DALEJ

Ewangelia mówi, że mamy wyłącznie jeden czas

2026-07-16 07:08

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Cierpliwość Boga jest ważna, aby nikomu nie zaszkodzić przed czasem, by człowiek mógł wzrastać, dojrzewać, podejmować odpowiedzialne decyzje. Jednym słowem, aby był wolny, aby na sądzie nie szukał usprawiedliwienia swoich złych zachowań, przymusem z zewnątrz. Ważny jest również czas. Ewangelia mówi, że mamy wyłącznie jeden czas. Nie można go zatem marnować.

Jezus opowiedział tłumom tę przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do człowieka, który posiał dobre nasienie na swojej roli. Lecz gdy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel, nasiał chwastu między pszenicę i odszedł. A gdy zboże wyrosło i wypuściło kłosy, wtedy pojawił się i chwast. Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: „Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc wziął się na niej chwast?” Odpowiedział im: „Nieprzyjazny człowiek to sprawił”. Rzekli mu słudzy: „Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go?” A on im odrzekł: „Nie, byście zbierając chwast, nie wyrwali razem z nim i pszenicy. Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza”». Przedłożył im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do ziarnka gorczycy, które ktoś wziął i posiał na swej roli. Jest ono najmniejsze ze wszystkich nasion, lecz gdy wyrośnie, większe jest od innych jarzyn i staje się drzewem, tak że ptaki podniebne przylatują i gnieżdżą się na jego gałęziach». Powiedział im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do zaczynu, który pewna kobieta wzięła i włożyła w trzy miary mąki, aż się wszystko zakwasiło». To wszystko mówił Jezus tłumom w przypowieściach, a bez przypowieści nic im nie mówił. Tak miało się spełnić słowo Proroka: «Otworzę usta w przypowieściach, wypowiem rzeczy ukryte od założenia świata». Wtedy odprawił tłumy i wrócił do domu. Tam przystąpili do Niego uczniowie, mówiąc: «Wyjaśnij nam przypowieść o chwaście». On odpowiedział: «Tym, który sieje dobre nasienie, jest Syn Człowieczy. Rolą jest świat, dobrym nasieniem są synowie królestwa, chwastem zaś synowie Złego. Nieprzyjacielem, który posiał chwast, jest diabeł; żniwem jest koniec świata, a żeńcami są aniołowie. Jak więc zbiera się chwast i spala w ogniu, tak będzie przy końcu świata. Syn Człowieczy pośle aniołów swoich: ci zbiorą z Jego królestwa wszystkie zgorszenia oraz tych, którzy dopuszczają się nieprawości, i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Wtedy sprawiedliwi jaśnieć będą jak słońce w królestwie Ojca swego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję