Reklama

Niedziela Lubelska

Cywilizacja miłości

Charytatywne Stowarzyszenie Niesienia Pomocy Chorym „Misericordia” to dzieło Opatrzności Bożej. Od 35 lat szczególną opieką otacza osoby zmagające się z piętnem choroby psychicznej.

Niedziela lubelska 15/2026, str. I

[ TEMATY ]

Lublin

Archiwum „Misericordii”

Pracownicy i podopieczni stowarzyszenia

Pracownicy i podopieczni stowarzyszenia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Stowarzyszenie powstało z inspiracji ks. prał. dr. Tadeusza Pajurka, który w 1990 r. został skierowany do pracy duszpasterskiej w szpitalu neuropsychiatrycznym w Lublinie przy ul. Abramowickiej. Jak wspomina, jako kapelan szpitala, który wcześniej nie miał styczności z takim środowiskiem, podejmował nowe obowiązki z drżeniem serca. Jednak pierwsze wizyty na oddziałach, spotkania z pracownikami służby zdrowia, a przede wszystkim z pacjentami, sprawiły, że lęk został wyparty przez miłość bliźniego. – Wielu moich podopiecznych miało status rezydenta, co wiązało się z tym, iż przez wiele lat nie miało możliwości opuszczania szpitala. Nie chciały ich ani rodziny, ani domy opieki społecznej – wspomina ks. Tadeusz Pajurek. Poruszony sytuacją osób, o których nikt się nie troszczył, z pomocą przyjaciół sprowadził z zagranicy transport darów, w tym ubrań. Niektórzy pacjenci po raz pierwszy od wielu lat zaczęli opuszczać szpitalne mury i wychodzić z kapelanem na spacery po mieście, do kina czy teatru. – Bardzo chciałem dać im namiastkę normalnego życia, świąteczną atmosferę wigilijnych i wielkanocnych spotkań, ale też miejsce do modlitwy – opowiada ksiądz prałat.

Czas nadziei

Reklama

Wielkim marzeniem było zorganizowanie kaplicy szpitalnej. Gdy nie udało się znaleźć odpowiedniego miejsca w budynkach szpitalnych, kapłan podjął decyzję o wybudowaniu kaplicy, a wraz z nią ośrodka profilaktyki i rehabilitacji osób z zaburzeniami psychicznymi. W tym celu w styczniu 1991 r. wraz z gronem osób wspomagających go w misji niesienia pomocy chorym założył stowarzyszenie „Misericordia” i rozpoczął piękną pracę na rzecz osób z niepełnosprawnościami. Nazwę zaczerpnął z encykliki św. Jana Pawła II Dives in miesericordia, poświęconą istocie Bożego Miłosierdzia i jego kluczowej roli w odpowiedzi na problemy współczesnego świata. – Orędzie o Bożym Miłosierdziu wlewa w ludzkie serca nadzieję i staje się zarzewiem nowej cywilizacji: cywilizacji miłości – mówi ks. Tadeusz Pajurek, przywołując słowa Ojca Świętego. – Jan Paweł II wielokrotnie podkreślał, że miłosierdzie płynące z Krzyża jest fundamentem, na którym można budować nową kulturę i cywilizację. Nie jest to utopia, lecz wezwanie do tworzenia struktur społecznych opartych na przebaczeniu, solidarności i szacunku dla każdej osoby, szczególnie najsłabszej. Nowa cywilizacja miłości realizuje się poprzez uczynki miłosierdzia i codzienne świadectwo życia w zaufaniu Bogu i miłości bliźniego – wyjaśnia kapłan.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pionierskie projekty

Reklama

Wierni przesłaniu św. Jana Pawła II, tak prezes ks. prał. Tadeusz Pajurek, jak i członkowie oraz przyjaciele stowarzyszenia od 35 podejmują coraz to nowe działania pomocowe wobec osób z chorobami psychicznymi. Pierwszym był ośrodek przy ul. Abramowickiej, w którym dzięki wsparciu wielu instytucji i osób prywatnych już w 1998 r. zaczęły działać Środowiskowy Dom Samopomocy oraz kaplica. Później powstała grupa wsparcia osób z zaburzeniami oraz ich rodzin i przyjaciół, która wciąż jest miejscem integracji oraz promocji zdrowia psychicznego. Rozpoznając potrzeby środowiska osób z niepełnosprawnościami, ponad 20 lat temu stowarzyszenie powołało ośrodek adaptacyjny z mieszkaniami chronionymi. W 2006 r. w użyczonym od miasta Lublin dawnym domu kultury w Głusku powstały Warsztaty Terapii Zajęciowej, a później pierwszy – i jak dotąd jedyny w Lublinie – Zakład Aktywności Zawodowej. Dziś w firmie cateringowej pracuje ponad 50 osób, które codziennie przygotowują posiłki dla różnych instytucji i placówek oświatowych, a także obsługują liczne eventy oraz prowadzą stylową Kawiarnię „Santiago Cafe” w zabytkowej plebanii parafii św. Jakuba w Głusku. – Praca, o której osoby chore kiedyś nawet nie śmiały marzyć, dziś daje im nie tylko stabilizację finansową, ale przede wszystkim przywraca poczucie wartości i godności – podkreśla ksiądz prezes. Jeszcze inną formą działalności „Misericordii” jest tworzenie mieszkań wspomaganych, w których osoby po przebytym kryzysie zdrowia psychicznego i z niepełnosprawnościami przygotowują się do niezależnego funkcjonowania w życiu społecznym. Dzięki aktualnie prowadzonej budowie do końca 2027 r. z takiej formy pomocy będzie mogło skorzystać ponad 40 osób ze specjalnymi potrzebami.

– 35. rocznica funkcjonowania stowarzyszenia pozwala na spojrzenie w przeszłość z wielką radością i satysfakcją. Pracownikom „Misericordii” udało się nie tylko pomóc grupie chorych, którym wydawało się, że już zawsze będą skazani na życie z dala od innych, ale też przełamać bariery strachu i nietolerancji, które charakteryzują społeczeństwo w odniesieniu do osób chorujących psychicznie. 35 lat to historia wielu osób, które podniosły się z choroby, cierpienia i osamotnienia, bo na swojej drodze spotkały dobrych ludzi, chcących i potrafiących pomagać, ale też osób pomagających innym, które doświadczyły wewnętrznej przemiany dzięki Bożemu i ludzkiemu miłosierdziu – mówi ks. prał. Tadeusz Pajurek. – Warto podejmować próby aktywizowania osób z niepełnosprawnościami, warto kochać każdego człowieka – podkreśla prezes.

Medialna nagonka

Na jubileusz „Misericordii” cieniem kładzie się medialna nagonka na ks. prał. Tadeusza Pajurka i na stowarzyszenie. Na łamach Dziennika Wschodniego (20-26 marca 2026 r.) ukazał się artykuł red. Jana Mazurka pt. Dom Kultury. Dla Księdza czy dla mieszkańców? , naruszający dobre imię kapłana i przedstawiający działalność „Misericordii” jako stowarzyszenia, które od lat uzurpuje prawo do korzystania z gmachu przy ul. Głuskiej 138 w Lublinie. Tymczasem budynek nie został przejęty ani nie jest wykorzystywany przez księdza, lecz pozostaje w użytkowaniu stowarzyszenia na podstawie obowiązującej umowy z miastem. „Misericordia” ponosi ogromne koszty remontu oraz utrzymywania budynku; w ciągu 20 lat to niemal 3 mln złotych. Spór z Radą Dzielnicy Głusk dotyczy zasad korzystania z budynku oraz sposobu ponoszenia kosztów jego utrzymania. Stowarzyszenie deklaruje gotowość współpracy z mieszkańcami i Radą Dzielnicy w zakresie rozwijania działalności kulturalnej i społecznej, przy uwzględnieniu uwarunkowań organizacyjnych i finansowych związanych z funkcjonowaniem obiektu. Jednostronne ukazanie sprawy, mimo przesłania do redakcji Dziennika Wschodniego wyczerpujących odpowiedzi, jest szczególnie krzywdzące wobec kapłana i osób od 35 lat niosących pomoc chorym, ale też wobec osób z niepełnosprawnościami.

Działalność „Misericordii”, od początku transparentna i wielokrotnie nagradzana (m.in. nagrodą „Totus Tuus” w kategorii „promocja godności człowieka”), mimo okazanego niezrozumienia nadal będzie prowadzona w duchu miłosiernej miłości.

2026-04-07 14:11

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zło dobrem zwyciężał

Niedziela lubelska 45/2023, str. V

[ TEMATY ]

Lublin

Paweł Wysoki

Msza św. w intencji Ojczyzny

Msza św. w intencji Ojczyzny

Ksiądz Jerzy Popiełuszko jest wzorem czynienia życia całkowitym darem dla Boga, bliźniego i Ojczyzny – powiedział bp Mieczysław Cisło.

W kościele rektoralnym św. Piotra w Lublinie sprawowano Mszę św. w 39. rocznicę męczeńskiej śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Modlitwa połączyła wiernych, w tym osoby związane z ruchem Solidarności. Jak przypomniał rektor ks. Bogusław Suszyło, w świątyni przy ul. Królewskiej wierni gromadzą się od 1984 r.; najpierw codziennie modlili się o odnalezienie porwanego kapłana, a po śmierci ks. Jerzego każdego 19. dnia miesiąca spotykają się na Mszy św. w intencji Ojczyzny. Nie mogło być inaczej w Dniu Pamięci Duchownych Niezłomnych, kiedy wspominamy kapłanów, którzy bronili wartości wiary, prawdy i wolności aż po męczeńską śmierć.
CZYTAJ DALEJ

Św. Joanna d´Arc

[ TEMATY ]

Joanna d'Arc

pl.wikipedia.org

Drodzy bracia i siostry, Chciałbym wam dzisiaj opowiedzieć o Joannie d´Arc, młodej świętej, żyjącej u schyłku Średniowiecza, która zmarła w wieku 19 lat w 1431 roku. Ta młoda francuska święta, cytowana wielokrotnie przez Katechizm Kościoła Katolickiego, jest szczególnie bliska św. Katarzynie ze Sieny, patronce Włoch i Europy, o której mówiłem w jednej z niedawnych katechez. Są to bowiem dwie młode kobiety pochodzące z ludu, świeckie i dziewice konsekrowane; dwie mistyczki zaangażowane nie w klasztorze, lecz pośród najbardziej dramatycznych wydarzeń Kościoła i świata swoich czasów. Są to być może najbardziej charakterystyczne postacie owych „kobiet mężnych”, które pod koniec średniowiecza niosły nieustraszenie wielkie światło Ewangelii w złożonych wydarzeniach dziejów. Moglibyśmy je porównać do świętych kobiet, które pozostały na Kalwarii, blisko ukrzyżowanego Jezusa i Maryi, Jego Matki, podczas gdy apostołowie uciekli, a sam Piotr trzykrotnie się Go zaparł. Kościół w owym czasie przeżywał głęboki, niemal 40-letni kryzys Wielkiej Schizmy Zachodniej. Kiedy w 1380 roku umierała Katarzyna ze Sieny, mamy papieża i jednego antypapieża. Natomiast kiedy w 1412 urodziła się Joanna, byli jeden papież i dwaj antypapieże. Obok tego rozdarcia w łonie Kościoła toczyły się też ciągłe bratobójcze wojny między chrześcijańskimi narodami Europy, z których najbardziej dramatyczną była niekończąca się Wojna Stulenia między Francją a Anglią. Joanna d´Arc nie umiała czytań ani pisać. Można jednak poznać głębiej jej duszę dzięki dwóm źródłom o niezwykłej wartości historycznej: protokołom z dwóch dotyczących jej Procesów. Pierwszy zbiór „Proces potępiający” (PCon) zawiera opis długich i licznych przesłuchań Joanny z ostatnich miesięcy jej życia ( luty-marzec 1431) i przytacza słowa świętej. Drugi - Proces Unieważnienia Potępienia, czyli "rehabilitacji" (PNul) zawiera zeznania około 120 naocznych świadków wszystkich okresów jej życia (por. Procès de Condamnation de Jeanne d´Arc, 3 vol. i Procès en Nullité de la Condamnation de Jeanne d´Arc, 5 vol., wyd. Klincksieck, Paris l960-1989). Joanna urodziła się w Domremy - małej wiosce na pograniczu Francji i Lotaryngii. Jej rodzice byli zamożnymi chłopami. Wszyscy znali ich jako wspaniałych chrześcijan. Otrzymała od nich dobre wychowanie religijne, z wyraźnym wpływem duchowości Imienia Jezus, nauczanej przez św. Bernardyna ze Sieny i szerzonej w Europie przez franciszkanów. Z Imieniem Jezus zawsze łączone jest Imię Maryi i w ten sposób na podłożu pobożności ludowej duchowość Joanny stała się głęboko chrystocentryczna i maryjna. Od dzieciństwa, w dramatycznym kontekście wojny okazuje ona wielką miłość i współczucie dla najuboższych, chorych i wszystkich cierpiących. Z jej własnych słów dowiadujemy się, że życie religijne Joanny dojrzewa jako doświadczenie mistyczne, począwszy od 13. roku życia (PCon, I, p. 47-48). Dzięki "głosowi" św. Michała Archanioła Joanna czuje się wezwana przez Boga, by wzmóc swe życie chrześcijańskie i aby zaangażować się osobiście w wyzwolenie swojego ludu. Jej natychmiastową odpowiedzią, jej „tak” jest ślub dziewictwa wraz z nowym zaangażowaniem w życie sakramentalne i modlitwę: codzienny udział we Mszy św., częsta spowiedź i Komunia św., długie chwile cichej modlitwy prze Krucyfiksem lub obrazem Matki Bożej. Współczucie i zaangażowanie młodej francuskiej wieśniaczki w obliczu cierpienia jej ludu stały się jeszcze intensywniejsze ze względu na jej mistyczny związek z Bogiem. Jednym z najbardziej oryginalnych aspektów świętości tej młodej dziewczyny jest właśnie owa więź między doświadczeniem mistycznym a misją polityczną. Po latach życia ukrytego i dojrzewania wewnętrznego nastąpiły krótkie, lecz intensywne dwulecie jej życia publicznego: rok działania i rok męki. Na początku roku 1429 Joanna rozpoczęła swoje dzieło wyzwolenia. Liczne świadectwa ukazują nam tę młodą, zaledwie 17-letnią kobietę jako osobę bardzo mocną i zdecydowaną, zdolną do przekonania ludzi niepewnych i zniechęconych. Przezwyciężywszy wszystkie przeszkody spotyka następcę tronu francuskiego, przyszłego króla Karola VII, który w Poitiers poddaje ją badaniom przeprowadzanym przez niektórych teologów Uniwersytetu. Ich ocena jest pozytywna: nie dostrzegają w niej nic złego, lecz jedynie dobrą chrześcijankę. 22 marca 1429 Joanna dyktuje ważny list do króla Anglii i jego ludzi, oblegających Orlean (tamże, s. 221-22). Proponuje w nim prawdziwy, sprawiedliwy pokój między dwoma narodami chrześcijańskimi, w świetle imion Jezusa i Maryi, ale jej propozycja zostaje odrzucona i Joanna musi angażować się w walkę o wyzwolenie miasta, co nastąpiło 8 maja. Innym kulminacyjnym momentem jej działań politycznych jest koronacja Karola VII w Reims 17 lipca 1429 r. Przez cały rok Joanna żyje między żołnierzami, pełniąc wśród nich prawdziwą misję ewangelizacyjną. Istnieje wiele ich świadectw o jej dobroci, męstwie i niezwykłej czystości. Wszyscy, łącznie z nią samą, mówią o niej „la pulzella” - czyli dziewica. Męka Joanny zaczęła się 23 maja 1430, gdy jako jeniec wpada w ręce swych wrogów. 23 grudnia zostaje przewieziona pod strażą do miasta Rouen. To tam odbywa się długi i dramatyczny Proces Potępienia, rozpoczęty w lutym 1431 r. a zakończony 30 maja skazaniem na stos. Był to proces wielki i uroczysty, któremu przewodniczyli dwaj sędziowie kościelni: biskup Pierre Cauchon i inkwizytor Jean le Maistre. W rzeczywistości kierowała nim całkowicie duża grupa teologów słynnego Uniwersytetu w Paryżu, którzy uczestniczyli w nim jako asesorzy. Podziel się cytatem
CZYTAJ DALEJ

Hiszpania: Za klauzurą powstają różańce na wizytę Papieża

2026-05-30 14:55

[ TEMATY ]

różaniec

Vatican Media

Hiszpańskie klasztory klauzurowe przygotowują tysiące ręcznie wykonanych różańców, które będą towarzyszyć czerwcowej wizycie Papieża Leona XIV. W inicjatywę, realizowaną przez 16 wspólnot żyjących na co dzień z dala od życia publicznego, zaangażowali się także młodzi wolontariusze pomagający w pakowaniu różańców. Jak informuje Vatican News, projekt stał się jednym z symboli przygotowań do papieskiej podróży.

Przed wizytą Papieża Leona XIV w Hiszpanii, zaplanowaną na 6–12 czerwca, szesnaście klasztorów kontemplacyjnych z różnych regionów kraju przygotowuje tysiące dziesiątek różańca dla pielgrzymów. Inicjatywa jest związana z podróżą apostolską odbywającą się pod hasłem „Podnieście oczy” („Alzad la mirada”).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję