Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Wybory radykalne

Na uczestników Ekstremalnej Drogi Krzyżowej w Bielsku-Białej czekało 8 tras po Beskidzie Śląskim i Małym.
Mariusz Rzymek

Niedziela bielsko-żywiecka 14/2026, str. VI

[ TEMATY ]

diecezja bielsko‑żywiecka

mr

Krzyż w plecaku wyróżniał uczestników EDK

Krzyż w plecaku wyróżniał uczestników EDK

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uczestnicy mieli do dyspozycji nie tylko kilka wariantów, ale i różne godziny rozpoczęcia oraz miejsca, z których mogli wyjść. Niejako po sąsiedzku 20 marca ruszano zarówno z kościoła św. Andrzeja Boboli, jak i NMP Królowej Świata. – Dzisiejszy świat zmusza nas do wyborów radykalnych. Wybory połowiczne nie są żadnymi wyborami. Post chrześcijański to konfrontacja z samym sobą. W jego trakcie chcemy dowiedzieć się czegoś o sobie oraz spotkać Jezusa. I tego wam życzę na szlaku EDK – mówił ks. Piotr Bieniek SAC, proboszcz parafii św. Andrzeja Boboli.

Cisza i samotność

W zależności od kondycji, czasu i determinacji do wyboru były trasy o długości od 35 km do 65 km. – Jakieś 7 lat temu po raz pierwszy wyruszyłem na EDK i to zainicjowało wielką zmianę w moim życiu. Kilometry, które przeszedłem, pozwoliły mi odkryć siebie innego. Celebruję teraz ten przełom i co roku ruszam na nocną Drogę Krzyżową. Ciemność, cisza i samotność uwalniają od natłoku myśli. Można wtedy rozmawiać z Bogiem, o czym się chce. Na przemian wybieram u pallotynów raz 55, a raz 65 km. Dzisiaj padło na tę dłuższą opcję. Będzie więcej czasu na dysputy ze Stwórcą – mówi 47-letni Robert z Myszkowa, miejscowości oddalonej 100 km od Bielska-Białej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Dużo osób, które zdecydowały się zmierzyć z wielogodzinnym trudem postawiło na samotną wędrówkę lub na przejście w dwuosobowych zespołach. – To dość niecodzienne wyzwanie, podczas którego można łączyć modlitwę z górską pasją. Na trasę św. Faustyny, która liczy 65 km, idę razem z przyszłym teściem. W ubiegłym roku nie udało mi się jej przejść. Mierzę się więc z nią już po raz drugi. Specjalizuję się w biegach górskich, to wierzę, że teraz wszystko pójdzie dobrze – zaznacza 20-letnia Zuza z Kóz. – We dwie raźniej, więc trzymamy się razem. Mamy swoje postanowienia, pragnienie zmian w życiu, chęci do refleksji i podczas tej szczególnej nocy to wszystko zamierzamy powierzyć Bogu. Idziemy szlakiem św. Faustyny nie po to, żeby sobie udowodnić, że jesteśmy w stanie przejść tak długi dystans, ale aby zrozumieć, w jakim momencie życia jesteśmy – podkreślały Renata z Jasienicy i Katarzyna z Brennej Leśnicy. Rozważanie Męki Pańskiej w kontekście stawiania sobie pytań o własną kondycję duchową było dla wielu osób jednym z kluczowych tematów do dociekań. – Jestem tutaj, aby się choć trochę zmienić. Jako człowiek gór kilka lat temu wyruszyłem na EDK ze względu na góry. Teraz świadomie idę ze względu na Boga. Hierarchia we właściwy sposób została ustawiona i tego się trzymam – zaznacza Marian z miejscowości Góra k. Brzeszcza.

Odnajduję siebie

W tym roku światła czołówek nie tworzyły jednolitej jasnej linii. Raczej były to świetlne punkty rozciągnięte co kilkadziesiąt metrów. Z każdym kilometrem dystans między nimi w naturalny sposób się zwiększył. – Tęsknię za jednym miejscem wymarszu. Ta ludzka rzesza, która wylewała się z kościoła i płynęła w stronę gór dawała świadectwo licznej i rozmodlonej wspólnoty. Robiło to piorunujące wrażenie na osobach postronnych, ale i budowało nas samych. Od Dębowca po Szyndzielnię cały szlak rozświetlał blask czołówek. Brakuje mi tego – stwierdza 63-letni Andrzej z Bielska-Białej, który ma na swoim koncie ponad 10 EDK. – Idąc w ciszy, odnajduję samego siebie. Przezwyciężam własne słabości i myślę o intencji, która mi towarzyszy. Krok za krokiem pokonuję kolejne kilometry. To piękna metafora życia, które chcę przejść, uciekając się do Boga – dopowiada.

Na EDK podobnie jak w życiu, wpierw trzeba było przejść przez mrok, aby później wkroczyć w przestrzeń jasności. Jutrzenka dnia towarzyszyła tym, którzy szczęśliwie dotarli do celu.

2026-03-31 08:17

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Biały kruk wśród instrumentów

Niedziela bielsko-żywiecka 43/2025, str. IV

[ TEMATY ]

diecezja bielsko‑żywiecka

Monika Jaworska/Niedziela

Obrzęd wybudzania organów

Obrzęd wybudzania organów

Unikatowy instrument Johanna Neusera – jedyny taki w Polsce, przeniesiony do Zamarsk w 1853 r. – wybudził i pobłogosławił bp Piotr Greger.

W parafii św. Rocha w Zamarskach przez rok trwał remont wyjątkowych organów. 11 października Mszy św. przewodniczył bp P. Greger w koncelebrze z proboszczem i dziekanem dekanatu goleszowskiego ks. Kazimierzem Walusiakiem oraz ks. dr. Krzysztofem Kurnikiem, dyrektorem Diecezjalnego Studium Muzyki Kościelnej. Hierarcha podkreślił, że odnowione organy mają służyć nie tylko pięknu liturgii, ale przede wszystkim uwielbieniu Boga i uświęceniu ludzi. – Dźwięk organów staje się wspaniałym znakiem pieśni nowej, jaką winniśmy śpiewać Bogu – mówił, zaznaczając, że muzyka liturgiczna nie jest koncertem, lecz wspólnym uwielbieniem. – Wiara tworzy kulturę i ją podtrzymuje. Muzyka liturgiczna musi być pokorna – jej celem nie jest popis, lecz budowanie wspólnoty i uwielbienie Boga – dodał, życząc wiernym, by ich brzmienie pomagało wiernym „przyjmować Boże słowo na serio i do końca”.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do Najświętszego Serca Pana Jezusa

[ TEMATY ]

nowenna

Serce Jezusa

Karol Porwich/Niedziela

Zapraszamy do wspólnej modlitwy nowennowej przed uroczystością Najświętszego Serca Pana Jezusa.

O Jezu, Ty mnie tak bardzo umiłowałeś, że zstąpiłeś z nieba i przyjąłeś nędze ludzkie aż po śmierć, i to śmierć krzyżową, aby mnie zbawić. Pragnę na Twoją miłość odpowiedzieć miłością. Rozpal więc w moim sercu pragnienie Twej najgorętszej miłości i dozwól, abym Cię kochał nade wszystko. Amen.
CZYTAJ DALEJ

W Europie i Ameryce więcej aktów wrogości wobec chrześcijan

2026-06-03 15:22

[ TEMATY ]

Europa

Ameryka

akty wrogości

wobec chrześcijan

Vatican Media

W Europie i Amerykach rośnie liczba kościołów, które padły ofiarą ataków lub aktów wandalizmu. Chrześcijanie często nie dysponują jednak odpowiednimi instrumentami prawnymi, by bronić się przed dyskryminacją i prześladowaniami – wynika z raportu stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie.

Statystyki, które opublikowano 27 maja, przedstawił Hiszpan José Luis Bazán, prawnik, politolog i specjalista ds. praw człowieka, który współtworzył raport „Wolność Religijna na Świecie” (ang. Religious Freedom in the World Report) wydawany co dwa lata przez stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie (ACN).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję