Dom zamiast szpitalnej sali, bliskość zamiast samotności w chorobie. Domowe Hospicjum dla Dzieci prowadzone przez Fundację Warszawskie Hospicjum dla Dzieci od ponad 30 lat towarzyszy rodzinom, zapewniając opiekę medyczną, psychologiczną i duchową.
Moment, w którym lekarz mówi rodzicom: „wyczerpaliśmy możliwości leczenia”, należy do najtrudniejszych w życiu rodziny. Właśnie wtedy pojawia się propozycja objęcia dziecka bezpłatną, stałą opieką hospicjum domowego.
Pierwsza reakcja rodziców bywa trudna – pojawia się lęk, poczucie ostateczności, przekonanie, że to już koniec. Tymczasem hospicjum nie oznacza końca, ale przejście od leczenia choroby do troski o jakość życia dziecka. Medycyna paliatywna potrafi skutecznie leczyć objawy choroby. Lekarze, pielęgniarki i fizjoterapeuci pomagają opanować ból i wiele innych objawów. Cel to sprawić, aby życie chorego dziecka było możliwie jak najlepsze.
Tegoroczne obchody wybuchu powstania w warszawskim getcie po raz pierwszy w historii odbędą się wirtualnie. W mediach społecznościowych publikowane są zdjęcia z żonkilami, a Muzeum Getta Warszawskiego wraz z Towarzystwem Społeczno-Kulturalnym Żydów w Polsce oraz Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN przygotowały programy, które przypomną wydarzenia sprzed 77 lat temu i pozwolą uczcić pamięć mieszkańców getta walczących – mimo nikłych szans na powodzenie – o wolność lub godną śmierć.
O godzinie 12:00 przez 30 sekund w Warszawie rozległ się dźwięk syren alarmowych, przypominających o powstaniu w getcie.
Są chwile, kiedy człowiek przestaje pytać, dokąd zmierza świat, a zaczyna pytać, czy świat nie postanowił już chodzić na głowie. Sprawa wyróżnienia Gizeli Jagielskiej przez „Wysokie Obcasy” nie jest bowiem wyłącznie medialną kontrowersją ani kolejną odsłoną wojny kulturowej. Jest znakiem czegoś znacznie głębszego: kryzysu języka, który przestaje nazywać rzeczy po imieniu, oraz sumienia poddawanego nieustannej presji.
Nagroda „Superbohaterki” dla osoby kojarzonej z aborcją dziecka w zaawansowanej fazie ciąży nie jest po prostu decyzją „kontrowersyjną”. Kontrowersji w mediach nie brakuje. Tym razem chodzi o coś więcej: o publiczne, uroczyste i symboliczne odwrócenie pojęć. O moment, w którym śmierć zaczyna być opowiadana językiem odwagi, a moralny wstrząs - językiem postępu.
Diecezja bydgoska ma od teraz swój herb. Powstał on z okazji 22. rocznicy jej powstania oraz I Synodu, który zostanie zainaugurowany już 25 marca 2026 roku.
Nowy symbol został zaprojektowany przez Janusza Sobczyka, kawalera Orderu Świętego Grzegorza Wielkiego, artystę, twórcę warszawskiej pracowni autorskiej Ars Antiqua, której dokonania można podziwiać w wielu kościołach w Polsce, jak i zagranicą. – Herb naszej diecezji przywołuje spuściznę historyczną i znaczenie dziejowe. Dlatego znajdziemy w nim odwołanie do patronów – Matki Bożej Pięknej Miłości, a także bł. bp. Michała Kozala, męczennika z Dachau – mówi wikariusz generalny, pomysłodawca i koordynator inicjatywy związanej z powstaniem herbu – ks. kanonik Tomasz Cyl. – Jest on również elementem ewangelizacji, a także – używając współczesnego języka – promocji – dodaje wikariusz generalny.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.