Reklama

Wiara

Elementarz bilbijny

Pomazaniec

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Określenie „pomazaniec”, inaczej namaszczony, to tłumaczenie hebr. słowa masiah. W transkrypcji greckiej brzmi – messias, a greka tłumaczy je – christos. To synonim terminu „mesjasz”.

Hebrajski czasownik, od którego pochodzi termin „pomazaniec”, ma różne znaczenia. Może odnosić się do czynności prozaicznych, takich jak posmarowanie czegoś oliwą, olejkiem lub barwnikiem, ale oznacza również czynność higieniczną.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kolejne jego znaczenie wiąże się z czynnościami kultycznymi. Namaszczano przedmioty kultu, jak choćby rogi ołtarza. W tym przypadku używano krwi (por. Kpł 8, 14-15). Namaszczenie oznaczało, że przedmioty te są przeznaczone wyłącznie do czynności liturgicznych, że są wyłączone z użytku świeckiego. Namaszczano również zwierzęta przeznaczone na ofiary składane Bogu.

Namaszczenie łączyło się też z pełnieniem szczególnych funkcji. Stanowiło element ustanowienia kogoś przełożonym kapłanów, czyli arcykapłanem. Wskazuje na to opis konsekracji Aarona na kapłana, czego elementem było wylanie mu na głowę oleju i namaszczenie. Nie uczyniono tego natomiast przy ustanowieniu kapłanami jego synów (por. Wj 29, 4-9; Kpł 8, 6-13).

Reklama

Namaszczenie stanowiło też zasadniczy element w ustanowieniu kogoś królem. Podkreślało wybór dokonany przez Boga. Saula, zanim został obwołany królem przez lud (por. 1 Sm 11, 12-15), Samuel namaścił jako człowieka wybranego przez Boga na wodza Izraela (por. 1 Sm 9, 26 – 10, 1). Następnie Samuel namaścił Dawida na znak, że po odrzuceniu Saula przez Boga Dawid będzie królem nad Izraelem (por. 1 Sm 16, 1-13).

Gest ten stosowano nie tylko wobec władców Izraela, ale także wobec królów obcych (por. 1 Krl 19, 15-16a). Niemniej jednak trudno jednoznacznie powiedzieć, czy każdego władcę namaszczano podczas koronacji i czy w krajach sąsiednich funkcjonował powszechny znak namaszczenia, czy też Biblia posługuje się nim, by podkreślić objęcie przez kogoś tronu z woli Boga lub to, że pełni on misję zaplanowaną przez Boga, jak było w przypadku Cyrusa, króla Medów i Persów, którego Księga Izajasza nazywa pomazańcem (por. Iz 45, 1).

Namaszczenie jest również znakiem powołania prorockiego. Tym gestem Eliasz wskazuje Elizeusza na swego następcę i inauguruje jego misję prorocką (por. 1 Krl 19, 16b). Prorok z trzeciej części Księgi Izajasza określa zaś siebie jako namaszczonego przez Boga na tego, który ma głosić dobrą nowinę ubogim (por. Iz 61, 1-3).

Z czasem określenie „pomazaniec” zaczęto łączyć z odrębną osobą wyznaczoną przez Boga do dzieła zbawienia. Pomazaniec (Mesjasz) stawał się synonimem idealnego władcy, obiecanego Dawidowi, realizującego wolę Bożą. Księga Deutero-Izajasza dodała do jego charakterystyki nowy, szokujący element: niezawinione i ekspiacyjne cierpienie za grzechy ludu.

Prorok Zachariasz wskazał na dwóch pomazańców: króla i arcykapłana (por. Za 4, 14). Qumrańczycy oczekiwali na trzech mesjaszy: króla, kapłana i proroka. Nowy Testament odsłania, że Jezus jest Pomazańcem Pańskim, łączącym w sobie wszystkie wspomniane funkcje i realizującym Boże dzieło zbawienia przez ofiarę złożoną na krzyżu.

2026-03-10 09:18

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pierwsze rzeczy przeminęły

W wizji Nowego Jeruzalem, która zwieńcza Apokalipsę Janową, a zatem i całe Pismo Święte, pojawia się stwierdzenie, że „pierwsze rzeczy przeminęły” (21, 4b). W Apokalipsie bardzo często widać kontrast „pierwszy – nowy”, przy czym to, co „nowe”, jest wyrażone za pomocą przymiotnika kainos, który oznacza nowość w sensie jakościowym (nie w sensie czasowym). Stąd mowa jest np. o nowej ziemi i nowym niebie (por. 21, 1). „Pierwsze rzeczy” w Apokalipsie oznaczają pierwsze niebo i pierwszą ziemię, to znaczy rzeczywistość, która naznaczona jest skutkami grzechu pierworodnego. Owe skutki zostały dookreślone w pierwszej części wersetu 21, 4. Jest tam mowa o tym, że w Nowym Jeruzalem otarte będą wszelkie łzy z oczu ludzi, ponadto nie będzie śmierci, żałoby, krzyku ani trudu. Tak więc stary świat naznaczony jest łzami, śmiercią, żałobą, krzykiem i trudem. Chodzi tu o różnego rodzaju cierpienia, które jawią się jako skutek oddziaływania Złego na stworzenie.
CZYTAJ DALEJ

Zaczyna się szczyt pielgrzymkowy na Jasnej Górze

2026-08-03 18:02

[ TEMATY ]

Jasna Góra

pielgrzymki

Karol Porwich/Niedziela

W sierpniu zapowiedziano przyjście na Jasną Górę 193 grup z 80 tys. pątników. W lipcu dotarło 45 grup z 10 tys. osób. Kulminacją pielgrzymek będą dni poprzedzające święta: Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny 15 sierpnia i Matki Bożej Częstochowskiej 26 sierpnia.

Zgłoszone na sierpień grupy są w większości piesze, ale będą także rowerowe czy rolkowe.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo na Jasną Górę - cz. 3

2026-08-03 20:12

ks. Łukasz Romańczuk

Dopóki jest na świecie jeszcze jeden człowiek, który nie zna Boga i nie kocha Go ponad wszystko, nie możesz ani chwili spocząć. Tymi słowa pielgrzymi z grupy 14 rozpoczęli swoje pielgrzymowanie z Bagna do Trzebnicy i te słowa, założyciela salwatorianów, bł. o. Franciszka Jordana towarzyszyły nam podczas całej dzisiejszej drogi. Dlaczego? Bo taki jest los “Ucznia - Misjonarza”, który nie zatrzymuje się na tym, co ma, ale cały czas “równa w górę”.

Idąc “ze swojego domu” na Jasną Górę traci się Mszę świętą inauguracyjną, która była pod przewodnictwem abp. Józefa Kupnego. Na szczęście są codzienne relacje na portalu wroclaw.niedziela.pl i można byłoby posilić się słowem na drogę. To jest ważne, ponieważ nie można zapominać, że Piesza Pielgrzymka to rekolekcje w drodze. I dlatego każde słowo, które pozwala na formację serca jest cenne, bo pozwala dobrze spędzić ten czas. Po to też głoszone są konferencje podczas drogi i homilie na Mszach świętych. I tak było też dzisiaj, gdy tematem przewodnim było ziarno, które obumiera. Wypływały z tego dwie lekcje: Ziarno musi obumrzeć, Nowe nie przychodzi przez dodanie czegoś do starego. Nowe przychodzi przez przemianę. Chcąc stawać się Uczniem - Misjonarzem każda pozytywna zmiana jest wartością dodaną do ewangelizacji. A takich okazji jest bardzo wiele, także na pielgrzymce, bo przecież każdy z nas jest na innym etapie wiary i świadectwo współbrata w grupie jest cenne. Dziś przywitała nas Trzebnica. Gościnna miejscowość. Wieczorem w bazylice trzebnickiej adoracja Najświętszego Sakramentu oraz w kościele śś. Apostołów Piotra i Pawła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję