Jedenastoletnia Marysia po przeprowadzce odcięta od dawnych koleżanek i kolegów nie szuka nowych przyjaciół. Zamiast tego zwierza się chatbotowi. To on opowiada jej kawały, symuluje troskę, a na prośbę wyznaje miłość i... pisze sonety.
Ta historia nie jest fikcją. Ilustruje fundamentalną pokusę nowej ery: zastąpienia skomplikowanych, wymagających ludzkich relacji perfekcyjnie dopasowanym, zawsze dostępnym cyfrowym echem. Jednocześnie ta sama technologia zaczyna przejmować część dotychczasowych miejsc pracy, co zmienia strukturę rynku zatrudnienia.
Kogo wygryzie AI?
Sztuczna inteligencja, zwana też AI, jeszcze niedawno kojarzyła się z filmami science fiction. Dziś jest już obecna w naszych telefonach, bankach, samochodach, szpitalach i szkołach. Wyszukuje informacje, tłumaczy języki, rozpoznaje twarze, pomaga lekarzom w diagnozowaniu chorób i kierowcom w bezpiecznej jeździe. Świat wchodzi w nową epokę – epokę algorytmów – a wraz z nią pojawiają się wielkie nadzieje i poważne pytania moralne.
Kwestia sztucznej inteligencji wymaga głębokiej refleksji etycznej - ocenił papież Leon XIV w przesłaniu na trwającą od piątku w Rzymie konferencję na temat AI. Przestrzegł przed możliwymi konsekwencjami tej technologii dla rozwoju dzieci i młodzieży.
W przesłaniu papież napisał o "pilnej potrzebie poważnej refleksji na temat jej etycznego wymiaru i odpowiedzialnego zarządzania".
Prezes Urzędu Transportu Kolejowego wezwał przewoźników pasażerskich do przeprowadzenia pilnych działań instruktażowych i szkoleń personelu odpowiedzialnego za obsługę pociągów - poinformował w poniedziałek UTK. Ma to związek z ostatnimi niebezpiecznymi sytuacjami na kolei.
W ubiegłym tygodniu na przystanku Pietrzykowice Żywieckie z pociągu Kolei Śląskich wysiadała pasażerka z czworgiem małych dzieci. Kobieta i troje dzieci opuścili skład, po czym drzwi zaczęły się zamykać; wózek z około dwumiesięcznym niemowlęciem pozostał w pociągu.
Badacze potwierdzili autentyczność dzieła Rembrandta z 1633 rok, które przedstawia wizję Zachariasza w Świątyni
Od 4 marca będzie można oglądać w Amsterdamie nieznane dotąd dzieło Rembrandta van Rijn. Rijksmuseum w Amsterdamie poinformowało 2 marca, że autentyczność obrazu potwierdzili badacze. Pochodzące z 1633 roku dzieło przedstawia wizję Zachariasza w Świątyni: ukazany w prawym górnym rogu obrazu otoczony światłem Archanioł Gabriel oznajmia Zachariaszowi, że jego żona, pomimo zaawansowanego wieku, urodzi syna - Jana Chrzciciela.
Według muzeum, dzieło idealnie wpisuje się w twórczość 27-letniego wówczas artysty (1606-1669): w 1633 roku namalował Daniela i Cyrusa przed babilońskim bożkiem Belem, w 1631 roku Pieśń pochwalną Symeona, a w 1630 roku Jeremiasza lamentującego nad zniszczeniem Jerozolimy. Z informacji muzeum wynika, że obraz został usunięty z dorobku Rembrandta w 1960 roku. Następnie zniknął z widoku publicznego.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.