Reklama

Wiadomości

Obserwator

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

BLISKI WSCHÓD
Czas Iranowi ucieka

Czy dojdzie do amerykańskiego ataku na Iran? Takie zagrożenie było niedawno na tyle realne, że szef irańskiego MSZ Abbas Aragczi ostrzegł, iż siły zbrojne jego kraju są gotowe potężnie odpowiedzieć na każdą agresję. A doradca rządzącego Iranem ajatollaha Alego Chameneia – Ali Szamchani oświadczył, że Iran uzna jakiekolwiek działania wojskowe USA przeciwko sobie za początek wojny, a w odwecie uderzy w USA, Izrael i wszystkich wspierających agresję... Nie wydaje się, żeby Donald Trump przestraszył się tych zapowiedzi, ale decyzji o tym, jakie działania podejmie armia USA, nie podejmie pochopnie.

Obecne spięcie na linii USA – Iran zaczęło się od amerykańskiej reakcji na krwawe represje władz Iranu wobec uczestników masowych protestów, które w końcu grudnia ub.r. rozpoczęły się w całym kraju. Władze zdławiły krwawo demonstracje po 2 tygodniach – mowa jest o co najmniej kilku tysiącach zabitych. Relacje z Iranu mówiły o uprowadzaniu, biciu i torturowaniu uczestników demonstracji.

Prezydent Trump najpierw zagroził Iranowi interwencją, jeśli władze tego kraju nadal będą zabijać uczestników protestów. Szybko przeszedł jednak do grożenia interwencją, gdyby Teheran wznowił swój program nuklearny. To nie były czcze pogróżki. Amerykanie do końca stycznia ściągnęli na Bliski Wschód i wokół Iranu znaczne siły morskie, na czele z grupą uderzeniową lotniskowca USS Abraham Lincoln, oraz zapowiedziały ich wzmocnienie kolejnymi jednostkami. Trump zapewnił o gotowości do rozmów. /w.d.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 6/2026 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu .

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Obserwator

Rosja pozostanie zagrożeniem dla USA niezależnie od wyniku wojny na Ukrainie – oceniono w raporcie amerykańskiego wywiadu. Niezależnie od tego, jak i kiedy wojna na Ukrainie się zakończy, obecne trendy geopolityczne, gospodarcze, wojskowe i wewnętrzne w Rosji podkreślają jej odporność i trwałe potencjalne zagrożenie dla globalnych interesów USA – stwierdzono w corocznym raporcie wywiadowczym Annual Threat Assessment (Coroczna ocena zagrożeń). Służby oceniły, że Rosja prawdopodobnie nadal będzie działać przeciwko Zachodowi, stosując środki z szarej strefy, w tym sabotaż. Dokument mówi o wzmacniającej się pozycji Rosji zarówno globalnie, jak i na polu bitwy na Ukrainie, co – według autorów – podkreśla zarówno pilność, jak i złożoność wysiłków USA, aby doprowadzić wojnę do akceptowalnego zakończenia. Autorzy oceniają, że choć Rosja nie będzie w stanie osiągnąć całkowitego zwycięstwa militarnego na Ukrainie, przewaga Moskwy będzie się pogłębiać i doprowadzi do stopniowej, ale stałej erozji pozycji Kijowa na polu bitwy, niezależnie od jakichkolwiek prób USA lub sojuszników narzucenia Moskwie nowych i większych kosztów.
CZYTAJ DALEJ

W tej polskiej bazylice znajduje się fragment czaszki św. Walentego

2026-02-11 18:46

[ TEMATY ]

archikatedra przemyska

PAP

Relikwiarz z czaszką rzymskiego męczennika i patrona zakochanych św. Walentego w podziemiach bazyliki archikatedralnej w Przemyślu

Relikwiarz z czaszką rzymskiego męczennika i patrona zakochanych św. Walentego w podziemiach bazyliki archikatedralnej w Przemyślu

Szczątki św. Walentego, rzymskiego męczennika i patrona zakochanych, spoczywają w podziemiach bazyliki archikatedralnej w Przemyślu. Choć współcześnie kojarzony jest głównie z radosnym świętem, od XVIII wieku czczony jest jako orędownik chorych i główny patron archidiecezji.

Relikwiarz z czaszką świętego został umieszczony w skarbcu bazyliki. Okoliczności sprowadzenia relikwii do Przemyśla pozostają tajemnicą, jednak ich obecność jest związana z długotrwałym kultem. - Już od XVIII wieku, i są na to dokumenty, święty Walenty był czczony jako główny patron archidiecezji przemyskiej i prawdopodobnie z tym jest związana obecność tych relikwii w naszej katedrze – tłumaczył w rozmowie z PAP ks. prał. dr Marek Wojnarowski, dyrektor Muzeum Archidiecezjalnego w Przemyślu.
CZYTAJ DALEJ

Serca rozpalone miłością

2026-02-11 20:47

Paweł Wysoki

Życie konsekrowane jest znakiem, że Ewangelią da się żyć na serio – powiedział abp Stanisław Budzik.

W archikatedrze lubelskiej odbyły się diecezjalne obchody 30. Dnia Życia Konsekrowanego. Liturgii z licznym udziałem osób życia konsekrowanego przewodniczył sercanin bp Józef Wróbel.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję