Reklama

Turystyka

warto zobaczyć

Królowa Dolomitów

Od 6 lutego oczy miłośników sportów zimowych będą zwrócone nie tylko na Mediolan, ale i na Cortinę d’Ampezzo.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W tej niewielkiej miejscowości w sercu włoskich Alp sportowcy z całego świata będą walczyć o olimpijskie medale m.in. w narciarstwie alpejskim, curlingu, bobslejach czy saneczkarstwie. Z kolei podczas igrzysk paraolimpijskich będą się tu odbywać zawody w curlingu na wózkach, paranarciarstwie alpejskim i snowboardzie paraolimpijskim. Tu też 15 marca będzie miała miejsce ceremonia zamknięcia igrzysk paraolimpijskich. Zanim jednak sportowcy staną do współzawodnictwa, odbędzie się wydarzenie bez precedensu – otwarcie igrzysk olimpijskich 2026 w dwóch miejscach jednocześnie: w Mediolanie i w Cortinie d’Ampezzo, łączące monumentalne miasto z majestatycznymi górami. Wtedy też zapłoną znicze olimpijskie i zostaną wciągnięte na maszty flagi z symbolem olimpiady.

Sportowe tradycje

Reklama

Warto przypomnieć, że olimpiada miała się tu odbyć już w 1944 r., jednak II wojna światowa zniweczyła te plany. Sportowcy olimpijscy zawitali tu dopiero w 1956 r., powracają więc równo po 70 latach. Zmagania sportowe nie są tu jednak czymś wyjątkowym. W 1927 r. w Cortinie miały miejsce mistrzostwa świata w narciarstwie klasycznym, pięć lat później – w narciarstwie alpejskim (1932), a w 1941, nieoficjalnie – w narciarstwie klasycznym i alpejskim. Te ostatnie odbywały się tu również przed pięcioma laty. Kibice tego sportu na pewno doskonale kojarzą Cortinę – tu bowiem rozgrywane są coroczne zawody pucharu świata. Tyle o światowych zmaganiach w sportach zimowych. Z czego jeszcze słynie miasteczko położone na wysokości 1224 m n.p.m.?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Czynny wypoczynek

To całoroczny pewniak turystyczny. Latem malownicze szlaki, wspinaczka, górskie rowery, kajaki na krystalicznych jeziorach i paralotnie. Jedna z najpiękniejszych tras do górskich wędrówek wiedzie wokół niezwykłych Tre Cime. Miłośnicy historii na pewno nie pominą Lagazuoi – miejsca związanego z I wojną światową; tu właśnie przebiegała linia frontu wojsk austro-węgierskich i włoskich, tu wciąż jest sieć wojennych tuneli, które można zwiedzać. Stamtąd też rozciąga się przepiękny widok na Dolomity.

Zimą – od listopada do kwietnia – Cortina zamienia się w jeden z najbardziej prestiżowych ośrodków narciarskich we Włoszech ze 120 km tras. Warto dodać – tras z panoramami, których próżno szukać gdzie indziej. A ponieważ trudność narciarskich szlaków jest dostosowana zarówno do umiejętności wytrawnych narciarzy i snowboardzistów, jak i do zaczynających przygodę z deskami, każdy znajdzie dla siebie odpowiedni stok.

Niezależnie zaś od pory roku ukryta w słonecznej dolinie Cortina d’Ampezzo przyciąga zapierającymi dech w piersiach widokami, tysiącletnią historią, włoską kulturą alpejską i alpejską przyrodą.

Filmowo

Choć dawniej Cortina była liczącym się ośrodkiem rzemiosła – tu powstawały drewniane meble i piece kaflowe, wyroby z żelaza, miedzi i szkła – dziś opiera się zwłaszcza na turystyce. W okresie zimowym populacja Cortiny wzrasta z 7 do 40 tys. osób! Ale piękno wzgórz, urokliwe uliczki i blichtr butików topowych projektantów mody przyciągają nie tylko zwyczajnych turystów, lecz także celebrytów i... świat filmu. To w scenerii Królowej Dolomitów powstały Różowa Pantera, Tylko dla twoich oczu – o przygodach brytyjskiego agenta 007 Jamesa Bonda czy Na krawędzi z Sylvestrem Stallone. Cortina d’Ampezzo stała się też tłem dla losów bohaterów jednej z książek Ernesta Hemingwaya.

* * *

Zanim niektórzy z nas zachłysną się uroczą Cortiną d’Ampezzo na żywo, kibice białego szaleństwa już za kilka dni przez ekran telewizora będą mogli zajrzeć na jej zimowe uliczki.

2026-01-27 15:23

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nawrócony morderca

Jezus słowami: „Zaprawdę, powiadam ci, dziś ze Mną będziesz w raju”, Dobremu Łotrowi otworzył niebo. Dziś też zdarzają się powroty do Boga w ostatnich chwilach życia...

Za pięć godzin zobaczę Jezusa” – napisał dwa miesiące przed śmiercią w swoim dzienniku Jacques Fesch. Mężczyzna został skazany na karę śmierci po tym, jak postanowił obrabować drobnego bankiera i podczas ucieczki śmiertelnie postrzelił policjanta. Ponad 3,5 roku spędzone w więziennej celi stało się dla niego czasem nawrócenia i nawiązania nowej relacji z Bogiem.
CZYTAJ DALEJ

Tykająca bomba SAFE

2026-05-09 11:18

[ TEMATY ]

felieton

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Miało być huczne wesele, a wyszła wstydliwa ceremonia z niechcianym podpisem Władysława Kosiniaka-Kamysza. Im dłużej trwała debata nad "wspaniałym" programem SAFE, tym więcej wyszło konkretnych informacji, które co najmniej gaszą entuzjazm.

Nikt z obozu władzy nie przejmuje się nielegalnością działań, ale widać coraz większą świadomość przyszłych konsekwencji. Jest to wyjątkowo widoczne w przypadku SAFE, gdzie pod dokumentem nie podpisał się premier Donald Tusk, tylko oddelegował do tego dwóch ministrów: finansów Andrzeja Domańskiego i obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza. Ten ostatni, parafrazując klasyka, podpisał się, ale nie cieszył. Trudno się dziwić, lider Polskiego Stronnictwa Ludowego jest w polityce już wiele lat i musi widzieć przyszłe, potencjalne konsekwencje swojej decyzji. Dlaczego więc, mimo wszystko ją podjął?
CZYTAJ DALEJ

Odpust ku czci św. Stanisława Biskupa i Męczennika

2026-05-09 23:03

Biuro Prasowe AK

– Ufność złożona w Bogu oraz wierność Bogu i Ewangelii jest gwarancją naszego bytu i naszej wewnętrznej wolności, której nikt nam nie zabierze, jeżeli sami jej nie zniszczymy w nas samych – mówił kard. Stanisław Dziwisz podczas uroczystości odpustowych ku czci św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Katedrze Wawelskiej. W liturgii uczestniczył także metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś oraz bp Jan Zając.

Przyszliśmy, aby modlić się za wstawiennictwem naszego wielkiego patrona za naszą Ojczyznę, za Kraków oraz za nas samych – mówił kard. Stanisław Dziwisz na początku liturgii. Podkreślił, że modlitwą otacza także współczesnego następcę św. Stanisława, kard. Grzegorza Rysia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję