Reklama

Niedziela plus

Diecezja Tarnowska

Powstań i żyj

Ponad 5 tys. młodych ludzi z diecezji tarnowskiej wzięło udział w 2-dniowym spotkaniu „Powstań i żyj – to tylko stres!”.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wydarzenie miało charakter zarówno edukacyjny, jak i duchowy. Odbyło się w Arenie Jaskółka, w Tarnowie.

Ważna kwestia

Młodzi przyznają, że stres często im towarzyszy. – W szkole stresuję się sprawdzianami. Radzę sobie ze stresem przez uprawianie sportu, siłownię – mówi Hubert. Kuba, uczeń jednej z sądeckich szkół, przyznaje natomiast, że temat dziewcząt też jest stresujący: – Sam nie mam dziewczyny, jest lęk i stres przed odrzuceniem, ale trzeba próbować. Dla Zosi stresujące są nawet rozmowy z rodzicami. – Zwłaszcza to, co powiedzą na mój kolejny pomysł na życie – wyznaje uczennica.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Spotkanie łączyło elementy profilaktyki, świadectwa i ewangelizacji. Pokazało, że można przezwyciężać trudności, rozwijać się i odkrywać swoje miejsce w Kościele. Z młodzieżą spotkał się biskup tarnowski Andrzej Jeż. Jego zdaniem, bardzo ważną kwestią w tym temacie jest pozytywny rozwój osobowości. – Stres jest spowodowany nie tylko presją zewnętrzną środowiska, które coraz więcej wymaga. Często wynika on z własnych kompleksów, zaniżonej oceny samego siebie, zwracania uwagi tylko na swoje wady, słabości. Iluż chłopaków ma problem z zaakceptowaniem siebie. Tym bardziej dziewcząt, jeżeli chodzi o wygląd, urodę, kompleksy w stosunku do innych koleżanek. Do tego jeszcze ten nacisk medialny, że młoda osoba powinna wyglądać tak, a nie inaczej. Ważny jest pozytywny rozwój, tzn. zaakceptowanie siebie. Każdy ma pewne dary, talenty. Jeżeli je rozwijamy, to mniej zwracamy uwagę na swoje słabości, deficyty i przezwyciężamy je właśnie tym pozytywnym rozwojem swojej osoby – podkreślił bp Jeż.

Dobre rady

Przemysław Świercz, polski ampfutbolista, trener biznesu i instruktor sportu, mówił młodym, że życie bez stresu to mit. – Stres to jest emocja jak każda inna. Ważne, żeby ją oswoić, kontrolować i wykorzystać w życiu do dobrych rzeczy. I tutaj zaczyna się praca nad sobą. Najważniejsze, żeby zaakceptować stres i zapytać siebie, dlaczego ja w danej sytuacji się stresuję, co powoduje u mnie ten stres? I potem – znalezienie wyjścia, planu działania: co mogę zrobić, żeby stres był na tym optymalnym poziomie? Pomaga nam w tym odporność psychiczna, a sport jest nośnikiem tej odporności – wskazał.

Z młodzieżą spotkał się także Tomasz Kozłowski, „ksiądz na rolkach”, kapłan archidiecezji białostockiej, kapelan harcerzy w ZHP, wykładowca seminaryjny i ewangelizator. – To niemożliwe, żeby pozbyć się stresu, bo jest on jednym z elementów naszego życia i ma też swój wpływ na naszą codzienność, bo nas mobilizuje. Ze stresem można sobie poradzić przez pasje. Ważne są też relacje z Bogiem i ludźmi – przekonywał kapłan.

„Powstań i żyj” to piąta edycja profilaktyczno-ewangelizacyjnego wydarzenia, które wpisało się w kalendarz Duszpasterstwa Młodzieży Diecezji Tarnowskiej. Zdaniem ks. Tomasza Chrupka, dyrektora Wydziału Duszpasterstwa Młodzieży, jest to zaproszenie do nowego spojrzenia na swoje życie, emocje i wiarę. – Moje sposoby na stres? Humor i spotkanie z drugim człowiekiem. Dobrze mieć wokół siebie takie osoby, które jak powiesz, że czegoś się boisz, uświadomią ci, że dasz radę. Przede wszystkim taką Osobą jest Pan Bóg, bo jest większy od każdego naszego stresu – dodaje ks. Chrupek.

Spotkanie zorganizowały: Wydział Duszpasterstwa Młodzieży, Wydział ds. Nowej Ewangelizacji i Wydział Duszpasterstwa Ogólnego Kurii Diecezjalnej w Tarnowie.

2025-10-15 07:40

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wiele więcej niż obraz

Zobaczyłem ten niezwykły wizerunek Maryi i wszystko zrozumiałem – wspomina ks. Andrzej Rams.

Chorzelów to niewielka miejscowość k. Mielca w diecezji tarnowskiej. To właśnie tam od ponad 200 lat rozwija się kult łaskami słynącego obrazu Matki Bożej. Obrazu, który w cudowny sposób wybrał Bóg na miejsce udzielania nadzwyczajnych łask i cudów.
CZYTAJ DALEJ

Zdobywca Oscara Michael B. Jordan: Przede wszystkim chciałbym podziękować Bogu

2026-03-17 11:46

[ TEMATY ]

świadectwo

Oscary

PAP/EPA/JILL CONNELLY

Michael B. Jordan

Michael B. Jordan

Była to chwila wieczoru, na którą czekał cały świat filmowy: gdy otwarto kopertę z nagrodą dla „najlepszego aktora pierwszoplanowego”, w Dolby Theatre w Los Angeles rozległy się gromkie oklaski. Michael B. Jordan odebrał swoją pierwszą statuetkę Oscara - i to za dzieło, które jeszcze przed ceremonią pobiło wszelkie rekordy. „Przede wszystkim chciałbym podziękować Bogu” - powiedział aktor.

Film „Grzesznicy” przeszedł do historii kina jako najbardziej nominowany film wszechczasów. Jednak pomimo ogromnego szumu wokół tej epopei, główny aktor w chwili triumfu pozostał nad wyraz skromny. W pełnych emocji podziękowaniach, które wzruszyły publiczność do łez, Jordan nie skupił się na swoim aktorstwie, lecz na swoim Stwórcy. „Przede wszystkim chciałbym podziękować Bogu” - rozpoczął swoją przemowę wyraźnie wzruszony aktor. „Gdyby nie Jego przewodnictwo, łaska i siła, którą obdarzył mnie w najciemniejszych momentach tej produkcji, nie stałbym tu dzisiaj”.
CZYTAJ DALEJ

Łódź: Misterium Męki Pańskiej ulicami Starego Widzewa

2026-03-18 10:29

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Piotr Drzewiecki

Misterium Męki Pańskiej przygotowane przez uczniów Zespołu Szkół Salezjańskich w Łodzi

Misterium Męki Pańskiej przygotowane przez uczniów Zespołu Szkół Salezjańskich w Łodzi

Salezjańskie Szkoły w Łodzi wraz z parafią Świętych Apostołów Piotra i Pawła zorganizowały Misterium Męki Pańskiej ulicami Starego Widzewa.

Misterium rozpoczęło się w kościele Matki Bożej Wspomożenia Wiernych na Wodnej, skąd ze świecami w rękach, uczestnicy wyruszyli ulicami Starego Widzewa, towarzysząc Jezusowi w scenach Jego ostatniej drogi. - Ilekroć patrzę na krzyż, przypominam sobie, czego dokonał dla mnie Jezus Chrystus. Kiedy patrzę na krzyż, uświadamiam sobie jego wielką miłość do mnie. Do mnie takiego jakim jestem, z moimi grzechami, słabościami, z moimi nadziejami, pragnieniami, tęsknotami. To On pierwszy mnie ukochał, On pierwszy mnie obdarzył samym sobą. I chce, żebym mu odpowiedział na jego miłość. Miłość Boga objawia się w krzyżu! – mówił we wstępie do Misterium ks. Dariusz Husak SDB, dyrektor Salezjańskiej Szkoły Rzemiosł w Łodzi. Uczestnicy Misterium przeszli do parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła, wsłuchując się w rozważania i oglądając poszczególne sceny z Ewangelii przygotowane przez młodzież z Salezjańskiej Szkoły Rzemiosł, Zespołu Szkół Salezjańskich i Oratorium Salezjańskiego im. ks. Bosco. W przygotowaniu Misterium uczestniczyło blisko 60 osób.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję