Reklama

Jasna Góra

Z Jasnej Góry

Niedziela Ogólnopolska 37/2025, str. 5

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Krzysztof Świertok/BPJG

Dożynki Jasna Góra

Dożynki Jasna Góra

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Święto Dziękczynienia za Plony

Dożynki To czas wdzięczności za pracę rolników i próśb o opiekę nad polską ziemią, o zgodę w ojczyźnie i aby na polskim stole nigdy nie zabrakło chleba. Tradycyjnie z wieńcami żniwnymi, bochenkami chleba i innymi darami na Jasną Górę licznie przybyli rolnicy. Z uczestnikami modlił się prezydent RP Karol Nawrocki.

Biskup bydgoski Krzysztof Włodarczyk w homilii zwrócił uwagę na to, że o ludziach pracujących na roli od wieków mówi się, że to są ci, którzy żywią i bronią: – Od zarania dziejów wypełniacie niezmiernie ważne powołanie. To wy trudzicie się, by nie zabrakło nam chleba powszedniego i innych produktów żywnościowych. Jesteście potrzebni narodowi, bo go żywicie! Kaznodzieja przypomniał o symbolice chleba, który jest owocem pracy rąk ludzkich, ale też owocem błogosławieństwa Bożego, o tradycjach z nim związanych, które są ważną częścią naszego dziedzictwa kulturowego. Wskazał, że chleb jest symbolem dostatku i pomyślności. Wszystkie życiowe zmagania i troski koncentrują się właśnie na tym, żeby „chleb leżał na stole” i by nikomu go nie brakowało. – Troska o chleb jest troską o życie – podkreślił kaznodzieja.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Prezydent Karol Nawrocki podziękował rolnikom za plony, trud pracy, miłość do polskiej ziemi, przywiązanie do tradycji, ale też za to, że dzięki ludziom polskiej wsi Polska jest bezpieczna żywnościowo. – Dziś polska wieś to serce polskiej tradycji, naszych narodowych tradycji. To nie tylko bezpieczeństwo żywnościowe, ale Polska zapisana jest w polskiej wsi, w pielęgnowaniu tożsamości – powiedział. Prezydent RP zapewniał, że będzie głosem polskiej wsi, by ona żywiła, a nie musiała bronić. Wyraził także wdzięczność wszystkim, którzy oddali na niego swój głos w wyborach prezydenckich.

O tym, że dożynki są okazją do zawiązania wspólnoty wokół wartości, na których zbudowane jest ludzkie życie: chrześcijańskich zasad moralnych, głębokiego szacunku dla ludzkiej pracy, umiłowania polskiej ziemi jako miejsca danego przez Stwórcę, otwartości na potrzeby innych, zwłaszcza najsłabszych, mówił na początku Sumy o. Samuel Pacholski, przeor Jasnej Góry.

Symboliczny chleb podczas dożynkowej Mszy św. złożyli w darze starostowie dożynek Anna i Tomasz Śmietałowie z diecezji łomżyńskiej. – To dla nas zaszczyt. Przywieźliśmy tutaj chleb z naszego gospodarstwa ekologicznego, z naszego żyta. To ziarno jest symbolem ciężkiej pracy i trudu. Rolnictwo nie jest proste, nie mamy wpływu na pogodę, nie wiemy, co nas czeka rano, bo mogą być gradobicie, mróz i może tego chleba nie być – podkreślił p. Śmietało.

Dożynkom na Jasnej Górze towarzyszyła 34. Krajowa Wystawa Rolnicza. Wystawcy na parkingu obok Domu Pielgrzyma zaprezentowali dorobek i kulturę polskiej wsi. Przybyli na nią przedstawiciele duchowieństwa, władz państwowych i samorządowych. Biskup Leszek Leszkiewicz, delegat KEP ds. Duszpasterstwa Rolników i Pszczelarzy, zaapelował, aby „ziemia była dla nas matką, a nie towarem”. Zwrócił uwagę, że z jednej strony mamy wykształconych rolników, którzy chcą wiązać swoją przyszłość z polską ziemią, a z drugiej – są nowe umowy międzynarodowe, które wprowadzają wielki niepokój i lęk. Jak przekonywał, potrzebna jest dyskusja oparta na fundamencie prawdy i na jej podstawie powinno się rozwiązywać problemy rolników, żebyśmy mogli jeść chleb z własnego stołu.

Ogólnopolska Pielgrzymka Rolników i Święto Dziękczynienia za Plony odbyły się pod hasłem „Do Maryi w Roku Jubileuszowym”.

2025-09-09 14:25

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

50 uczestników pielgrzymki tarnowskiej na Jasną Górę na kwarantannie

[ TEMATY ]

Jasna Góra

koronawirus

Bożena Sztajner/Niedziela

Zakażenie koronawirusem stwierdzono u jednej uczestniczki Pieszej Pielgrzymki Tarnowskiej na Jasną Górę. - Część grupy jest na kwarantannie - poinformowała dyrekcja PPT.

25 sierpnia na Jasną Górę dotarła 38. PPT. W formie sztafety szło w niej prawie cztery tysiące pątników. Każdego dnia szlak przemierzały trzy grupy, a wieczorem uczestnicy wracali do domów.
CZYTAJ DALEJ

Wałbrzych uczcił swoją Patronkę

2026-09-16 15:28

[ TEMATY ]

Wałbrzych

bp Marek Mendyk

Matka Boża Bolesna

kolegiata w Wałbrzychu

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Wojownicy Maryi przenieśli wałbrzyską Pietę w procesji z kolegiaty do sanktuarium Matki Bożej Bolesnej.

Wojownicy Maryi przenieśli wałbrzyską Pietę w procesji z kolegiaty do sanktuarium Matki Bożej Bolesnej.

Wypełniona po ostatnie miejsce kolegiata, blisko 30 kapłanów i uroczysta procesja ulicami miasta z cudowną figurą Matki Bożej – tak Wałbrzych obchodził 15 września święto swojej Patronki. Eucharystii przewodniczył bp Marek Mendyk.

Na uroczystości ku czci Matki Bożej Bolesnej przybyli wierni z wielu wałbrzyskich parafii. Przy ołtarzu i w stallach kapituły zgromadziło się blisko 30 kapłanów, wśród nich członkowie Kapituły Kolegiackiej Matki Bożej Bolesnej i Świętych Aniołów Stróżów. Obecne były siostry elżbietanki i niepokalanki, przedstawiciele władz miasta z prezydentem Romanem Szełemejem, służb mundurowych, wyższych uczelni i szkół, a także liczne poczty sztandarowe. Oprawę uroczystości przygotowały służba liturgiczna i orkiestra.
CZYTAJ DALEJ

Rekolekcje z Tamar u sióstr Notre Dame [Zaproszenie]

2026-09-17 14:40

©Romolo Tavani - stock.adobe.com

Od 18 do 20 września w Domu Sióstr Notre Dame we Wrocławiu odbędą się rekolekcje weekendowe pod hasłem: „Ludzie Gwałtowni zdobywają Królestwo Niebieskie, Tamar i Juda”. Poprowadzi je siostra Natanaela Banasiak.

Hasło przewodnie rekolekcji nawiązuje do postawy Tamar: - To ona, po Panu Bogu, jest główną bohaterką tych rekolekcji. Jest to osoba, która odkryła swoje powołanie jako kobieta do tego, żeby dawać życie – podkreśla s. Natanaela, dodając: - W tamtych czasach nie wyobrażano sobie, żeby kobieta mogła nie urodzić dziecka. Gdy wychodziła za mąż, to była brana do rodziny, żeby urodziła i wychowała dzieci, żeby przedłużyła pokolenie rodziny, do której weszła. Tamar jest na początku tragiczną postacią, dlatego że gdy wchodzi do rodziny Judy, umiera jej pierwszy mąż, czyli Er. I Juda poleca młodszemu synowi, żeby wziął Tamar za żonę i żeby wzbudził potomka dla zmarłego brata. Takie było wtedy prawo lewiratu, które zakładało to, że właśnie młodszy syn, jeżeli starszy syn zmarł bezpotomnie, to młodszy syn powinien wzbudzić potomka właśnie swojej szwagierce i w imieniu starszego brata. Młodszy syn, który miał na imię Onan, nie chciał tego zrobić, więc Tamar zostaje odesłana do swojego domu rodzinnego. Juda jej wspomina, że jak dorośnie trzeci syn, to pewnie ją zaprosi i wtedy on stanie się jej mężem, ale tak naprawdę Tamar wie, że to się nie stanie. Natomiast powołanie, do którego czuła się wezwana, a więc żeby urodzić dzieci w tej rodzinie nie umarła. Szukała sposobu i choć może się on wydawać kontrowersyjny, w tamtych czasach był do przyjęcia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję