Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Na styku Trzech Granic

Współczesny świat proponuje postawę, którą można scharakteryzować jako „skrajny indywidualizm”, zbudowany na zniszczeniu autorytetów, a przede wszystkim odrzucający Boga i wartości moralne.

Niedziela zamojsko-lubaczowska 18/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Stary Bidaczów

Michał Sobaszek

Uczestnicy rajdu

Uczestnicy rajdu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pomimo proponowanej i promowanej, niczym nieograniczonej wolności, wielu ludzi czuję się zagubionych i rozczarowanych rzeczywistością, w której żyją i szuka wartości, na których można budować swoje życie osobiste, rodzinne a także wspólnotowe.

Jednym z pytań w dobie globalizmu jest pytanie o miejsce chrześcijańskiej przeszłości Europy i wspólnot narodowych w XXI wieku. 12 maja 1974 r. w Krakowie, bł. Stefan Wyszyński wypowiedział słowa, które nie straciły na aktualności: „Dla nas po Bogu, największa miłość to Polska! Musimy po Bogu dochować wierności przede wszystkim naszej Ojczyźnie i narodowej kulturze polskiej”. Pięć lat później, także w Krakowie, św. Jan Paweł II poprosił: „ (...) proszę was, abyście całe to duchowe dziedzictwo, któremu na imię „Polska”, raz jeszcze przyjęli z wiarą, nadzieją i miłością – taką, jaką zaszczepia w nas Chrystus na chrzcie świętym”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Odpowiedzią na słowa wielkich Polaków są m.in. inicjatywy Biłgorajskiej Grupy Rekonstrukcji Historycznej Powstanie Styczniowe 1863, która pragnie ukazać historię naszej Ojczyzny budowanej na fundamencie wartości chrześcijańskich oraz przybliżyć zasady Katolickiej Nauki Społecznej.

Reklama

Po raz kolejny odbył się „III Pieszy Rajd Pamięci Powstańców Listopadowych i Styczniowych 1830/1863. Na Styku Trzech Granic”. Ponad 180. uczestników zgromadziło się przy kapliczce w Starym Bidaczowie, aby uczestniczyć w polowej Mszy św., podczas której modlono się za uczestników powstań narodowych, a kaznodzieja przybliżył fragment Ewangelii, w której Pan Jezus mówi, że najważniejsze przykazania to miłość Boga i bliźniego. Kapłan ukazał w jaki sposób nasi przodkowie realizowali w swoim życiu te przykazania. Szczególną uwagę zwrócił liczny udział harcerzy z Harasiuk i Stalowej Woli, młodzieży oraz rodzin z dziećmi. Obok kapliczki stanął poczet sztandarowy Szkoły Podstawowej im. Powstania Styczniowego w Potoku Górnym. Po Mszy św. Romuald Sadowski, prezes Klubu Historycznego Rok 1863, wręczył trzem członkom biłgorajskiej grupy rekonstrukcyjnej odznaczenia Krzyż „In Memoria Gloria Victis”, przyznawane osobom, które w sposób szczególny przyczyniają się do propagowania historii Polski a zwłaszcza przybliżają tematykę powstań narodowych. Przy pięknej pogodzie rozpoczął się rajd. Rekonstruktorzy w strojach z epoki, dziesięciu ułanów w mundurach, wielka trójkolorowa flaga z herbem Powstania Styczniowego oraz flagi narodowe, stworzyły niepowtarzalną atmosferę. Jeden z uczestników powiedział: – Proszę księdza, podczas kazania zamknąłem oczy i miałem wrażenie, że przeniosłem się w czasie do roku 1863.

Reklama

Wspólna wędrówka była dobrą okazją, aby porozmawiać o wartościach takich jak wiara, patriotyzm, odpowiedzialność, odwaga. Szlak wyznaczyły krzyże i kapliczki przydrożne, które są świadectwem wiary i przywiązania do tradycji mieszkańców biłgorajszczyzny. Przy nich kapłani modlili się, odczytali fragmenty z homilii bł. Stefana Wyszyńskiego oraz teksty o. Józefa Bocheńskiego natomiast Romuald Sadowski w barwny i ciekawy sposób przybliżył czasy powstania. Ułani zaprezentowali swoje umiejętności jeździeckie, a ich sylwetki na tle starych drzew i przepięknego krajobrazu budziły zachwyt. Ktoś powiedział ze śmiechem „Teraz rozumiem, dlaczego kiedyś wszyscy żołnierze chcieli być w kawalerii”. Dzięki nagłośnieniu uczestnikom rajdu towarzyszyły pieśni i piosenki patriotyczne, zarówno z XIX wieku jak i współczesne. Można było dostrzec osoby, które je nuciły ... ze łzami w oczach. Trasa prowadziła przez pola i lasy Starego Bidaczowa, Łazor, małą wioską Jachosze a następnie wzdłuż rzek Łady i Tanwi. Marsz zakończył się w zrekonstruowanym obozie powstańczym, gdzie czekał na uczestników smaczny posiłek oraz możliwość zapoznania się z życiem obozowym. Można było obejrzeć broń z epoki i porozmawiać o powstaniu, i patriotyzmie. W obozie członkowie GRH przedstawili kilka scen z życia obozowego oraz potyczek. Bardzo sugestywna była rekonstrukcja obrazu Artura Grottgera pt. „Bitwa”. Pobyt w obozie powstańczym stał się okazją do rozmów i dyskusji nie tylko o historii, ale także spotkania z przyjaciółmi oraz nawiązania nowych znajomości.

W świecie, w którym następuje atomizacja więzi społecznych „III Pieszy Rajd Pamięci Powstańców Listopadowych i Styczniowych 1830/1863. Na Styku Trzech Granic” ukazuje, że ludzie nie tylko pragną spotykać się ze sobą, ale także budować wspólnotę, w której można pożytecznie i ciekawie spędzić wolny czas, skupiając się na wartościach, które stanowiły centrum życia naszych przodków. W rajdzie uczestniczyli m.in. goście, którzy przybyli z Kielc, Lublina, Zamościa, Szczebrzeszyna, a także przyjaciele organizatorów: Romuald Sadowski, twórca wydarzenia historycznego „Capstrzyk Powstańczy”, które odbywa się pod Kielcami, Rekonstruktorzy z GRH im. płk. Tadeusza Zieleniewskiego oraz 4. Pułku Piechoty Legionów, Janusz Jarosławski, autor wielu książek historycznych o broni białej, Adam Podkowa, przewodnik, autor i pomysłodawca wielu inicjatyw historycznych. Zorganizowanie rajdu było możliwe dzięki współpracy z Dariuszem Świerczyńskim, wójtem Gminy Biłgoraj, Krzysztofem Kiszką, wójtem Gminy Harasiuki, Zbigniewem Pyczko, wójtem Gminy Biszcza oraz pomocy strażaków z OSP w Starym Bidaczowie i Łazorach, Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej i Stowarzyszeniu Przyjaciół Gminy Harasiuki.

Takie wydarzenia łączą ludzi i pokazują, że dzięki współpracy, bezinteresowności i pasji można zorganizować wspaniałe spotkanie, w którym wiara przenika się z miłością do Ojczyzny i pokazuje, że wielu ludzi pragnie powracać do przeszłości, która uczy i inspiruje do czynienia dobra. Rajd wpisuje się także w działania, które noszą nazwę „Nowej Ewangelizacji”. Podczas rajdu uczestnicy wzięli udział w Eucharystii, wysłuchali kazania, mogli zapoznać się z homiliami Prymasa Tysiąclecia bł. Stefana Wyszyńskiego. Podczas wędrówki wszyscy mieli także możliwość porozmawiania z kapłanami na temat wiary, Kościoła, moralności. Wszystko odbywało się w duchu wielkiej życzliwości i braterstwa. Największą nagrodą dla organizatorów były zdania wypowiedziane przez uczestników wydarzenia na zakończenie rajdu: „Czujemy się tutaj jak w domu”, drugie było zapytaniem „Kiedy kolejny rajd?”.

2025-04-29 10:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kobiety w naszych sercach

Niedziela zamojsko-lubaczowska 11/2025, str. I

[ TEMATY ]

Stary Bidaczów

Joanna Ferens

Goździk pełen serdeczności

Goździk pełen serdeczności

Kiedy myślę o Dniu Kobiet, nie mogę oprzeć się wrażeniu, że to święto ma w sobie coś więcej niż tylko okazję do wręczenia kwiatów i organizacji występów artystycznych.

Wydarzenie takie jak Gminny Dzień Kobiet, który odbył się w Starym Bidaczowie, stało się doskonałą okazją do odzwierciedlenia duchowych aspektów życia lokalnej społeczności. To przede wszystkim docenienie roli kobiet w rodzinie i pracy, a także celebracja ich obecności w naszym życiu, ich siły i delikatności, które współistnieją w harmonijnym układzie.
CZYTAJ DALEJ

Dziecko rośnie, napełnia się mądrością, a łaska Boga spoczywa na Nim

2026-01-12 12:14

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Proroctwo Malachiasza powstaje po powrocie z wygnania, w epoce perskiej. Świątynia już działa, a w kulcie mnożą się zaniedbania. W poprzednim rozdziale pada pytanie: „Gdzie jest Bóg sprawiedliwości?” (Ml 2,17). Odpowiedź zaczyna się od słowa „Oto”. Biblia Tysiąclecia mówi: „wyślę anioła mego”. Hebrajskie (mal’akh) znaczy „posłaniec” i gra z imieniem proroka („Malachiasz” = „mój posłaniec”). Anioł „przygotuje drogę”, więc najpierw prostuje ścieżki serca. Nowy Testament rozpoznaje w tym posłańcu Jana Chrzciciela (Mk 1,2; Mt 11,10; Łk 7,27). Potem brzmi zdanie o przyjściu Pana do swojej świątyni. Akcent pada na „swojej”. Świątynia należy do Boga, a nie do ludzkich planów. Pan przychodzi „nagle”. To słowo niesie zaskoczenie dla tych, którzy domagają się sądu, a nie dotykają własnej winy. Pada też tytuł „Anioł Przymierza” (mal’akh habbərît). W tekście biblijnym posłaniec nie tylko ogłasza przymierze, ale wprowadza je w życie. Obrazy „ognia złotnika” i „ługów folusznika” mówią o procesie, który wypala domieszki i wybiela tkaninę. „Synowie Lewiego” to słudzy ołtarza, więc chodzi o uzdrowienie serca liturgii i etosu kapłańskiego. „Ofiara Judy i Jeruzalem” staje się miła Panu jak w dawnych dniach. Dar płynie z wierności. Cyryl Jerozolimski w Katechezie 15 czyta Ml 3,1-3 jako proroctwo o dwóch przyjściach Chrystusa: wejściu do świątyni i przyjściu oczyszczającym, które odsłania prawdę o człowieku. Liturgia tego święta słyszy w Malachiaszu pierwszy krok tej obietnicy. Pan wchodzi do swojej świątyni niesiony na rękach Matki.
CZYTAJ DALEJ

Świątynia w Grodowcu wypełniła się muzyką, ludźmi i światłem

2026-02-02 09:24

[ TEMATY ]

sanktuarium

Grodowieckie Ostatki

Wioleta Szocik

W tym roku wystąpił znany już grodowieckiej publiczności zespół "Magia Folkloru i Przyjaciele", a podczas wydarzenia można było wesprzeć Głogowskie Hospicjum

W tym roku wystąpił znany już grodowieckiej publiczności zespół Magia Folkloru i Przyjaciele, a podczas wydarzenia można było wesprzeć Głogowskie Hospicjum

Już od ponad dziesięciu lat w ostatnią niedzielę przed świętem Ofiarowania Pańskiego Sanktuarium Matki Bożej Jutrzenki Nadziei w Grodowcu wypełnia się muzyką, ludźmi i światłem. I tak było tym razem!

Grodowieckie Ostatki wieńczą serię koncertów kolęd i pastorałek organizowaną co roku przez Gminę Grębocice oraz Centrum Kultury i Sportu w Grębocicach. - Jedenaście edycji Ostatków Grodowieckich to nie tylko edycje koncertów, ale to jest przede wszystkim spotkanie - człowieka z człowiekiem, ale też w tym szczególnym miejscu, w którym od wieków króluje i jest obecna Ta, która jest Jutrzenką Nadziei, Ta która dzisiaj szczególnie w tym czasie niesie nam ludziom nadzieję na to, że wszyscy mamy szansę być dobrymi, dawać dobro i dzielić się nim z drugim człowiekiem - zauważył na wstępie do spotkania ks. Radosław Horbatowski, proboszcz parafii pw. św. Jana Chrzciciela w Grodowcu. - Niech ten wieczór będzie czasem zaczerpnięcia sił ze spotkania z Panem Bogiem i spotkania międzyludzkiego - dodał kustosz sanktuarium. 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję