Reklama

Kino

Wyznanie win

Niedziela warszawska 28/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Akcja amerykańskiego dramatu sensacyjnego Telefon rozgrywa się na nowojorskiej ulicy wokół budki telefonicznej. Realizatorzy zachowali tu jedność miejsca i czasu, co w filmach tego gatunku zdarza się rzadko.
Oryginalny pomysł scenariusza polega na tym, żeby uwięzić bohatera utworu, młodego specjalistę od reklamy, w ulicznej budce, wokół której zbiera się tłum ludzi i policja. Nasza uwaga nieustannie spoczywa na młodym Stu, pewnym siebie i aroganckim menadżerze, terroryzowanym przez tajemniczego maniaka. Okazuje się, że ów tajemniczy terrorysta uzurpuje sobie prawo do oceniania moralności ludzi i wymierzania na własną rękę sprawiedliwości, łącznie z mordowaniem nieznanych mu osób. Pojawia się zatem w filmie ciekawy problem moralny. Nieszczęsny Stu zostaje zmuszony przez telefon do publicznego wyznania swoich grzechów i skrytych myśli, niejako obnażenia swojej osobowości. Karą za odmowę może być śmierć niewinnych i przypadkowych ludzi. Tajemniczy terrorysta bez skrupułów bowiem strzela z karabinu do przechodniów.
Autorzy filmu ukazują więc publiczne wyznanie swoich win przez młodego mężczyznę, mającego pieniądze i uważającego, że może bezpiecznie żyć w świecie kłamstwa i pozorów moralnych. Wydaje się, że w świecie, w którym żyje, nie ma siły, która zmusiłaby go do zmiany postępowania. Moralność i religia zostały dziś bowiem odsunięte na dalszy plan. Ponury paradoks polega na tym, ze dopiero terrorysta zmusza go do rachunku sumienia.
Autorzy Telefonu zawarli więc w tym filmie ważny problem moralny. Apelują żeby ludzie mniej dbali o przyjemności, wygodę i pieniądze, zaś bardziej zwracali uwagę na autentyzm związków, miłość i uczciwość w postępowaniu na co dzień.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież prosił o modlitwę za katolików w Chinach

2026-05-24 17:19

Vatican Media

Papież zawierzył Maryi wspólnoty chrześcijańskie w Ziemi Świętej, Libanie i na całym Bliskim Wschodzie

Papież zawierzył Maryi wspólnoty chrześcijańskie w Ziemi Świętej, Libanie i na całym Bliskim Wschodzie

"Połączmy nasze modlitwy z modlitwami chińskich katolików jako znak naszej miłości do nich oraz ich komunii z Kościołem powszechnym i z Następcą Piotra" powiedział Leon XIV po modlitwie południowej „Królowo Nieba”. Papież zawierzył Maryi wspólnoty chrześcijańskie w Ziemi Świętej, Libanie i na całym Bliskim Wschodzie, które cierpią z powodu wojny. Pozdrowił grupę osób z niepełnosprawnościami przybyłą z Polski.

"Dzisiaj obchodzimy Dzień Modlitw za Kościół w Chinach, w liturgiczne wspomnienie Najświętszej Maryi Panny, Wspomożycielki Wiernych, czczonej z ogromną pobożnością w sanktuarium Sheshan w Szanghaju. Połączmy nasze modlitwy z modlitwami chińskich katolików jako znak naszej miłości do nich oraz ich komunii z Kościołem powszechnym i z Następcą Piotra. Niech wstawiennictwo Królowej Nieba wyprosi dla wspólnoty wierzących w Chinach łaskę jedności i obdarzy wszystkich siłą do dawania świadectwa Ewangelii w trudach dnia codziennego, aby byli ziarnem nadziei i pokoju" - powiedział Papież.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł ks. Bruno Borowski

2026-05-24 22:17

Karol Porwich/Niedziela

Ksiądz Bruno Borowski miał 93 lata życia i 68 lat kapłaństwa.

Urodził się 17 grudnia 1932 w Rumi. Święcenia kapłańskie przyjął 23 czerwca 1957 roku w katedrze pw. św. Jana Chrzciciela we Wrocławiu. Po święceniach kapłańskich został skierowany do parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Bolesławcu. [1957 -1961]. Następnie został administratorem, a później proboszczem parafii św. Jadwigi Śląskiej w Zawoni.[1961-1984]. Po podziale parafii w 1984 roku był proboszczem w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Czeszowie.[1984 - 1989]. Następnie wyjechał pełnić posługę kapłańską do Austrii. Po powrocie do Polski był rezydentem w parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Rumi [Archidiecezja Gdańska] [2000-2026]. Ostatnie miesiące swojego życia spędził w Domu Księży Emerytów we Wrocławiu.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł śp. ks. Franciszek Dylus

2026-05-25 13:31

Karol Porwich/Niedziela

Ks. Franciszek Dylus

Ks. Franciszek Dylus

24 maja 2026 r., w wieku 87 lat, w 65. roku kapłaństwa, odszedł do Pana śp. ks. prał. dr Franciszek DYLUS, emerytowany proboszcz Parafii pw. Św. Franciszka z Asyżu w Częstochowie.

Arch. Częstochowska
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję