Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Przyrzekali Matce Bożej

Najważniejszym wydarzeniem w życiu każdego członka Legionu Maryi, oprócz przyjęcia do wspólnoty i zobowiązania się do służenia Matce Bożej, jest obrzęd nazywany acies.

Niedziela sosnowiecka 11/2025, str. I

[ TEMATY ]

Sosnowiec

Piotr Lorenc/Niedziela

Procesyjne wejście legionistów do świątyni

Procesyjne wejście legionistów do świątyni

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jest to największa, coroczna uroczystość wszystkich członków Legionu. Samo łacińskie słowo acies oznacza armię w szyku bojowym. Tego dnia legioniści zjeżdżają się, by odnowić przysięgę wierności wobec Maryi, Królowej Legionu i otrzymać od niej błogosławieństwo na kolejny rok zmagań z siłami zła – wyjaśnia Stanisława Dramińska, prezydent Kurii Matki Bożej Anielskiej Legionu Maryi w diecezji sosnowieckiej.

Tegoroczne uroczystości odbyły się 1 marca w kościele Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana w Sosnowcu podczas koncelebrowanej Eucharystii sprawowanej przez bp. Artura Ważnego. Wspólnie z biskupem modlili się ks. Gerard Małodobry, proboszcz parafii św. Barbary w Sosnowcu i ks. Ryszard Pietrzak, kierownik duchowy Kurii Legionu w diecezji sosnowieckiej, a zarazem proboszcz miejscowej parafii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Uroczystości rozpoczęły się procesją ze sztandarami i chorągwiami oraz modlitwą różańcową. Na zakończenie liturgii legioniści kolejno podchodzili i kładąc rękę na drzewcu vexillum, wypowiadali osobisty akt poświęcenia: „Jestem całkowicie Twój, moja Królowo, moja Matko i wszystko, co posiadam, jest Twoje”.

Reklama

Vexillum Legionu Maryi jest wzorowane na znaku legionu rzymskiego. Na miejscu orła, który wieńczył signum jest gołębica – symbol Ducha Świętego. Poniżej umieszczone są napis Legion Maryi, wizerunek Maryi Niepokalanie Poczętej i kula, która symbolizuje glob ziemski. Całość wyraża myśl, że Duch Święty ma zdobyć świat przez Maryję i Jej dzieci.

– Zarząd Kurii Matki Bożej Anielskiej Legionu Maryi z naszej diecezji i komicjum Legionu z archidiecezji katowickiej oraz wszyscy członkowie wspólnoty są zaszczyceni, że mogli złożyć przyrzeczenie Matce Przenajświętszej i Panu Bogu w obecności biskupa diecezji sosnowieckiej – podkreśliła Stanisława Dramińska.

Legion Maryi jest stowarzyszeniem ludzi świeckich, których celem jest głoszenie chwały Bożej, wspieranie Kościoła na polu ewangelizacyjnym i dążenie do osobistej świętości przez modlitwę i pracę apostolską w duchu zawierzenia i pod przewodnictwem Najświętszej Maryi Panny. Oprócz uczestniczenia w cotygodniowych spotkaniach, pogłębiających wiarę, członkowie zachęcani są do oddawania się Maryi według duchowości św. Ludwika de Montfort, uczestniczą w corocznych rekolekcjach zamkniętych i zobowiązują się do codziennego odmawiania kateny Legionu – modlitwy do Najświętszej Maryi Panny, która jest symbolem zjednoczenia z nią. Charyzmatem Legionu Maryi jest prowadzenie ewangelizacji misyjnej, przede wszystkim wśród mieszkańców swojej parafii.

2025-03-11 16:06

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na zgliszczach świątyni

Niedziela sosnowiecka 32/2023, str. IV

[ TEMATY ]

Sosnowiec

Archiwum Wspólnoty Betlejem

Stan kościoła po rozbiórce spalonego dachu

Stan kościoła po rozbiórce spalonego dachu

Po tragicznym pożarze kościoła św. Floriana w Sosnowcu-Zagórzu trwają wciąż prace przy sprzątaniu świątyni. Zakończyła się rozbiórka dachu i trwają prace porządkowe.

W czasie prac rozbiórkowych przy użyciu dźwigów zdemontowano pozostałość spalonego dachu. Plac za kościołem był wypełniony blachą zdjętą z dachu budynku i to z kawałkami spalonych desek oraz fragmentami membrany z tworzywa sztucznego. Blacha ta została oddzielona od zanieczyszczeń i w większości umieszczona w kontenerze, a pozostałe odpady trafiły do kontenera na śmieci. Było to możliwe dzięki zaangażowaniu 10 parafian oraz 5 osadzonych z Zakładu Karnego w Wojkowicach, którzy pod opieką strażnika przyjechali do pomocy. Swą pomoc zaoferowało także dwóch druhów Ochotniczej Straży Pożarnej z Tąpkowic. Nie zabrakło także mieszkańców Wspólnoty Betlejem z Jaworzna. – Przez dwa dni pracowaliśmy przy spalonym kościele. Widok, jaki zastaliśmy, bardzo nas poruszył. Z plątaniny zwęglonych elementów, stali i desek udało nam się wydobyć i oczyścić kilkadziesiąt belek. Zabraliśmy je do naszego Betlejem i wykonamy z nich 50 ikon, które chcemy przekazać w prezencie księdzu proboszczowi. Będą one przeznaczone na podziękowanie darczyńcom i osobom, które w szczególny sposób wspierają parafię św. Floriana w tym ciężkim doświadczeniu – opowiada ks. Mirosław Tosza ze Wspólnoty Betlejem.
CZYTAJ DALEJ

Jasnogórskie Śluby Narodu – przeżytek czy wciąż żywy drogowskaz? Abp Wacław Depo odpowiada na trudne pytania

2026-08-23 18:14

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

70. rocznica Jasnogórskich Ślubów Narodu

Bożena Sztajner/Niedziela

Sformułowane 70 lat temu przez bł. kard. Stefana Wyszyńskiego Jasnogórskie Śluby Narodu dla wielu współczesnych Polaków brzmią jak podniosły, ale trudny do zrozumienia historyczny dokument. W dobie kryzysu autorytetów, postępującej sekularyzacji oraz dominacji indywidualizmu pojawia się pytanie: czy zobowiązania składane w zupełnie innych realiach społeczno-politycznych mają jeszcze jakąkolwiek wartość dla dzisiejszego człowieka?

W rozmowie z Patrykiem Lubryczyńskim na te pytania odpowiada metropolita częstochowski, abp Wacław Depo. Hierarcha sprowadza skomplikowane pojęcia do konkretu i wyjaśnia, co z jasnogórskiego dziedzictwa jest kluczowe dla nas tu i teraz.
CZYTAJ DALEJ

Napisane w więzieniu, wypowiedziane na Jasnej Górze

2026-08-24 17:55

[ TEMATY ]

Jasnogórskie Śluby Narodu

70. rocznica Jasnogórskich Ślubów Narodu

Archiwum Instytutu Prymasowskiego Stefana Kardynała Wyszyńskiego

Oby każde słowo Ślubów Jasnogórskich weszło w naszę krew, pisał Pryms Tysiąclecia

Oby każde słowo Ślubów Jasnogórskich weszło w naszę krew, pisał Pryms Tysiąclecia

Pusty fotel na Jasnej Górze przypominał, że Prymasa nie ma wśród pół miliona wiernych. Kard. Stefan Wyszyński był więziony w Komańczy, ale to napisane przez niego słowa 26 sierpnia 1956 r. rozbrzmiewały w Częstochowie. Tekst Jasnogórskich Ślubów Narodu powstał w ciągu jednego poranka i został potajemnie przewieziony na Jasną Górę. 70 lat później historyczna księga Ślubów znów jest w sanktuarium.

Był rok 1956. Mijało 300 lat od ślubów lwowskich Jana Kazimierza, a internowany od 1953 r. kard. Stefan Wyszyński przebywał w Komańczy. Myśl o odnowieniu historycznego aktu towarzyszyła mu jednak już wcześniej, podczas uwięzienia w Prudniku. Gdy jesienią 1955 r. przewożono go stamtąd do Komańczy, przemierzał część drogi, którą trzy wieki wcześniej król podążał do Lwowa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję