Reklama

Święci i błogosławieni

PATRON TYGODNIA

Pierwszy biskup Chartumu

Kochał mieszkańców Afryki, im poświęcił życie.

Niedziela Ogólnopolska 1/2025, str. 26

[ TEMATY ]

patron tygodnia

pl.wikipedia.org

Św. Daniel Comboni

Św. Daniel Comboni

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Urodził się w Limone nad jeziorem Garda (północne Włochy) w rodzinie prostych rolników. Uczył się w szkole w Weronie, w której dużo mówiono o misjach. To w latach szkolnych zrodziło się w nim powołanie misyjne. Później zorganizował Koło Przyjaciół Misji Afrykańskich. Po przyjęciu święceń kapłańskich wyjechał do Afryki, gdzie pracował głównie wśród niewolników. Walczył o godność mieszkańców Afryki. Podczas pobytu w Rzymie, w trakcie modlitwy przy grobie św. Piotra 15 września 1864 r., otrzymał wewnętrzne natchnienie, aby odnowić Afrykę. Dostał poparcie papieża Piusa IX. W 1867 r. ks. Comboni założył w Weronie Instytut Misyjny dla Afryki (w 1885 r., cztery lata po jego śmierci, instytut przekształcono w Zgromadzenie Misjonarzy Kombonianów) i koło przyjaciół Dzieło Dobrego Pasterza (dziś Dzieło Zbawiciela), a w 1872 r. – zgromadzenie sióstr dla misji w Afryce. W 1877 r. został wikariuszem apostolskim Afryki Środkowej, konsekrowanym na jej pierwszego biskupa z siedzibą w Chartumie. „Potrzebni są ewangelizatorzy odznaczający się takim samym entuzjazmem i zapałem apostolskim, jak bp Daniel Comboni, apostoł Chrystusa pośród Afrykanów. Poświęcił on wszystkie zasoby swej bogatej osobowości i głębokiego życia duchowego, aby Afryka – kontynent, który tak bardzo umiłował – mogła poznać i przyjąć Chrystusa” – powiedział św. Jan Paweł II.

Św. Daniel Comboni, biskup ur. 15 marca 1831 r. zm. 10 października 1881 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2024-12-28 16:58

Oceń: +76 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pokorny szermierz

Niedziela Ogólnopolska 2/2026, str. 20

[ TEMATY ]

patron tygodnia

pl.wikipedia.org

Św. Bernard z Corleone, zakonnik

Św. Bernard z Corleone, zakonnik

Święty Bernard jest wzorem przemiany serca i chrześcijańskiej gorliwości.

Bernard, urodził się jako Filip Latino w sycylijskim miasteczku Corleone w 1605 r. Jego ojciec Leonard, wykonujący zawód szewca, był znany w okolicy z aktów miłosierdzia: przyprowadzał ubogich do domu, mył ich, ubierał i hojnie wspierał. Idąc za jego przykładem, również Filip był bardzo pobożny i troszczył się o biednych. Miał jednak pewną wadę, która niepokoiła jego rodziców – szybko wpadał w gniew, co często pchało go do pojedynkowania się. Kiedy miał 19 lat, stoczył pojedynek z płatnym mordercą, którego ciężko zranił. Wydarzenie to przyniosło mu sławę „pierwszej szpady Sycylii”. Przez kolejne lata Filip tułał się po Sycylii, obawiając się zemsty ze strony swojego przeciwnika. Wreszcie, w wieku 27 lat, zrozumiał, że powinien obawiać się tylko Bożego gniewu. Wstąpił do Klasztoru Kapucynów w Caltanissetcie, gdzie przyjął imię zakonne Bernard. W zakonie wyróżniał się pokorą, gorliwością w modlitwie oraz ofiarną służbą braciom i potrzebującym. Bracia zapamiętali go jako osobę serdeczną, praktykującą surową ascezę i często pogrążoną w modlitwie przed Panem Jezusem w tabernakulum lub przed krucyfiksem. Jego życie było świadectwem przemiany człowieka impulsywnego w osobę całkowicie oddaną Bogu. Zmarł 12 stycznia 1667 r. w opinii świętości. Jan Paweł II kanonizował go w 2001 r., stawiając jako wzór życia opartego na pokorze, modlitwie i służbie bliźnim.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: "Czemuście Mnie szukali?"

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Czasem szukamy Boga w napięciu i niepokoju. Tymczasem On jest tam, gdzie trwa relacja z Ojcem. Może twoje szukanie jest zbyt nerwowe? Może trzeba mniej działać, a bardziej być?
CZYTAJ DALEJ

Mali, biedni, najlepsi

2026-02-21 06:24

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Kiedy po raz pierwszy zamieszkałem w Fatimie, szybko zrozumiałem, że to miejsce ma dwa oblicza. Jedno – dzisiejsze: sanktuarium, pielgrzymi, światła, tłumy. Drugie – tamto sprzed ponad stu lat: biedna wieś, dzieci pasące owce, Europa w ogniu wojny. I właśnie to drugie oblicze zawsze było mi bliższe.

Franciszek Marto, Hiacynta Marto i Łucja dos Santos nie byli „cukierkowymi” obrazkami z dewocjonaliów. To były dzieci z biednej, pasterskiej rodziny. Pracowały ciężko jak na swój wiek. Bawiły się, śpiewały, czasem się obrażały. W ich historiach odnajdywałem coś bardzo zwyczajnego – trochę gorliwości, trochę lenistwa, trochę dziecięcej przekory. Bez aureoli na co dzień.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję