Reklama

Niedziela Częstochowska

Dialog serc

Na początku grudnia, jako Wspólnota Rodzin Emaus, zapraszamy na kolejną edycję rekolekcji dla małżeństw, czyli Remont Małżeński 2024.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po dłuższym czasie nawet bez drobnych prac remontowych nie wszystko działa tak, jakbyśmy chcieli, co z pewnością wiedzą ci, którzy nie raz remontowali swoje zacisza domowe. Siadamy, planujemy, wykonujemy solidną pracę: naprawiamy, ulepszamy i oto remont przynosi powiew świeżości, spokój czy poczucie bezpieczeństwa.

Podobnie, gdy buduje się relację w małżeństwie, kiedy wydaje się, że już jest idealnie, nadchodzi moment, że po prostu trzeba przegadać sprawę po raz kolejny. No bo czasem bez tego dalej nie pójdzie. I niech pierwszy rzuci kamieniem ten, kto nigdy nie zaczął rozmowy od wyrzutu czy choćby małej uszczypliwości. No bo jak inaczej powiedzieć mężowi, że nie naprawił jeszcze kranu w kuchni, a prosiłaś o to 3 dni temu? Zresztą, mąż też mógłby powiedzieć niejedno swojej żonie – czy jednak wypowiedzenie tego miałoby sens?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wróć do początków

W codziennej gonitwie przy wypełnianiu obowiązków niełatwo znaleźć czas na to, żeby zatrzymać się i znaleźć przestrzeń na prawdziwy dialog. Już nie mówiąc o przyjrzeniu się waszej relacji i miłości, od której wszystko się zaczęło.

Reklama

Pamiętasz, co sprawiło, że to właśnie na niego zwróciłaś uwagę? Pamiętasz, jak zachwyciłeś się po raz pierwszy swoją żoną? Jak wyglądały wasze pierwsze rozmowy, czułości? Możesz pomyśleć: po co wracać co tego, co już było (i nie wróci więcej), przecież tyle się zmieniło, a teraz jest po prostu dobrze („i choć tyle się zdarzyło, to do przodu wciąż wyrywa głupie serce” – jak śpiewała Maryla Rodowicz). A może to serce gdzieś głęboko mówi ci, że może być jeszcze piękniej, pełniej? Wzajemne zrozumienie siebie, swoich potrzeb może prowadzić do pełniejszego poznania siebie, ale i wzajemnego wzrostu, pogłębienia relacji, bycia bardziej szczęśliwym. Bardziej rozumieć? Być bardziej szczęśliwym? Przecież ja już znam moją żonę 20 lat, rozumiem ją doskonale, nie musi nawet nic mówić. Czy jednak dobrze znasz jej serce? A ty, droga żono, czy wiesz, o czym w głębi duszy marzy twój mąż? Jak zacząć rozmowę, dialog, kiedy czujesz, że właśnie ten konkretny problem sypie ci się (jak sufit) na głowę?

O dialogu serc będą nam mówić Małgorzata i Rafał Dudzińscy – jak mówią o sobie, para pozytywnie zakręcona, rodzice czwórki dzieci, których motto brzmi: „Kiedy rodzice dobrze się mają, dzieci mają się jeszcze lepiej”. Na co dzień pracują z dziećmi, młodzieżą i rodzicami. Oboje są edukatorami pozytywnej dyscypliny oraz doradcami życia rodzinnego archidiecezji częstochowskiej. Prowadzą rekolekcje, sesje i wykłady, inspirując rodziny do rozwoju i harmonijnego życia.

Program

Wszystkie spotkania w ramach Remontu Małżeńskiego będą się odbywać w Duszpasterstwie Akademickim „Emaus” przy ul. Kilińskiego 132 w Częstochowie. Zaczynamy w piątek 6 grudnia o godz. 19, w sobotę 7 grudnia o 17, a w niedzielę 8 grudnia konferencją o 8.45. W programie: Eucharystia, adoracja Najświętszego Sakramentu, konferencje i możliwość spowiedzi. Udział we wszystkich wydarzeniach jest bezpłatny. Szczegółowy program jest dostępny na stronie internetowej: remont.rodzinyemaus.pl .

PS Ważna informacja: jeśli chcesz, aby twoje dzieci miały zapewnioną opiekę w niedzielę podczas konferencji, wystarczy, że wypełnisz formularz znajdujący się na ww. stronie internetowej.

Czekamy na was, dajcie się spotkać waszym sercom!

2024-11-26 14:13

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Remont Małżeński

Małżeństwo to przygoda niełatwa, ale warta zachodu i poświęceń, szczególnie dzisiaj – w dobie życia od przypadku do przypadku, od emocji do emocji.

Doskonałą okazją do pochylenia się nad tą zarazem wspaniałą, jak i wymagającą więzią między dwojgiem ludzi jest zbliżający się Remont Małżeński.
CZYTAJ DALEJ

Święci Andrzej Świerad i Benedykt

[ TEMATY ]

święty

wikipedia.org

Benedykt ze swoim nauczycielem Andrzejem Świeradem

Benedykt ze swoim nauczycielem Andrzejem Świeradem

Wśród świętych, których w lipcu przypomina Kościół, są dwaj przyjaciele – święci pustelnicy Andrzej Świerad i Benedykt. Ich wspomnienie przypada 13 lipca. Choć żyli w czasach, kiedy na ziemiach polskich chrześcijaństwo dopiero się kształtowało i byli jednymi z pierwszych Polaków wyniesionych do chwały ołtarzy (1083 r.), ich życie może stanowić dla nas, żyjących na początku trzeciego tysiąclecia, drogowskaz na drodze do świętości. Swoje życie związali z benedyktynami.

Św. Andrzej Świerad urodził się w rodzinie rolniczej najprawdopodobniej w Małopolsce. Wzrastał w środowisku od dawna chrześcijańskim. Przez wiele lat żył w pustelni pod skałą w Tropiu niedaleko Czchowa. Miejsce to znane jest dziś jako Brama Sądecczyzny. Jan Długosz zapisał, że tu „wyróżniał się przykładnym życiem i obyczajami”– jak podaje strona internetowa sanktuarium Świętych Pustelników w Tropiu, gdzie ich kult jest wciąż żywy. Św. Andrzej w ostatnich latach X wieku wstąpił do benedyktynów – klasztoru św. Hipolita na górze Zobor k. Nitry. To właśnie tam przyjął imię Andrzej. Po ukończeniu 40 lat mógł powrócić do życia pustelniczego, które wpisane jest również w duchowość benedyktyńską, do samotności, stwarzającej miejsce do głębszego spotkania z Bogiem. Towarzyszył mu zmieniający się co kilka lat uczeń. Całym swoim życiem dążył do wyłącznej przynależności do Boga. Jako że jednym ze sposobów służby Bożej benedyktynów jest praca, która jest źródłem utrzymania klasztoru, oraz przybliża do Boga i drugiego człowieka, św. Andrzej również oddawał się ciężkiej pracy – zajmował się karczowaniem lasu. Choć wymagało to od niego wiele trudu, nie zaniedbywał pokutnych praktyk. Noc poświęcał na modlitwę. Trzy razy w tygodniu pościł (w poniedziałki, środy i piątki), a podczas Wielkiego Postu – za wyjątkiem sobót i niedziel – jego dziennym pokarmem był jeden orzech włoski. Spośród innych umartwień ciała (żył przecież w średniowieczu, które ciało traktowało jako źródło wszelkiego zła) wymienić jeszcze tu trzeba, że Andrzej opasał się mosiężnym łańcuchem, który – jak mówią podania o jego życiu – z czasem obrósł skórą. W to miejsce wdało się zakażenie, co było przyczyną jego śmierci ok. 1030 r. Zasłynął jako apostoł i patron nawracających się grzeszników.
CZYTAJ DALEJ

Siostry salezjanki w Wenezueli o kryzysie po trzęsieniu ziemi

2026-07-14 08:54

[ TEMATY ]

trzęsienie ziemi

Wenezuela

PAP/EPA/MIGUEL GUTIERREZ

Wstępny bilans dwóch trzęsień ziemi, które nawiedziły Wenezuelę 24 czerwca, mówi o niemal 4500 ofiarach śmiertelnych. Około 17 000 osób zostało rannych, a ponad 19 500 nadal przebywa w obozach dla poszkodowanych. Siostry salezjanki, które – jak wiele innych zgromadzeń zaangażowały się w akcję pomocową, mówią, że sytuacja kryzysowa trwa cały czas.

Jak informuje agencja Fides, nieznana jest wciąż liczba osób zaginionych. Nieprzerwanie trwają akcje poszukiwawcze i ratunkowe, pomoc medyczna oraz dystrybucja pomocy humanitarnej, także dzięki wsparciu wielu krajów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję