Reklama

Świat

Pomocnik czy mentor?

Święty Barnaba – pozostający dziś w cieniu św. Pawła – zdaje się być w dziejach Kościoła postacią drugorzędną. A jednak relacje św. Łukasza Ewangelisty, który opisał ich pracę misyjną w Antiochii, wskazują na niego jako postać pierwszoplanową.

Niedziela Ogólnopolska 42/2024, str. 24-25

[ TEMATY ]

Turcja

Margita Kotas

Starożytne Perge

Starożytne Perge

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Patron Cypru, czczony zarówno przez Cerkiew prawosławną, jak i przez Kościół katolicki, pochodził z żydowskiej diaspory osiedlonej w starożytnym porcie greckim – Salaminie. Pobożni żydowscy rodzice wybrali dla syna imię Józef, lecz słuchaczom nauki Jezusa znany był już pod przydomkiem „syn pocieszenia” – Barnaba. Wychowywany w surowych rygorach religii żydowskiej był jednocześnie świadkiem wznoszenia potężnej świątyni na cześć Zeusa Olimpijskiego – w I wieku bowiem Salamina stawała się ważnym ośrodkiem kultu tego bóstwa.

Jeden z siedemdziesięciu dwóch

Reklama

Dla dziejów chrześcijaństwa nieocenione są pobyt i działalność Barnaby w Antiochii. Antiochia Syryjska (dzisiejsza Antakya w Turcji) już w pierwszej połowie I wieku stała się alternatywnym do Jerozolimy centrum rodzącego się Kościoła. Z Dziejów Apostolskich dowiadujemy się, że tamtejsza wspólnota obfitowała we wszelkie dary duchowe obiecane wierzącym. Powszechne manifestacje charyzmatu proroctwa, a także daru uzdrawiania równoważone były w życiu codziennym hojnością w dzieleniu się dobrami materialnymi oraz troską o ubogich. Barnaba należał do ścisłego grona starszych odpowiedzialnych za prowadzenie Kościoła w Antiochii. Jego autorytet potwierdzony był także przez wspólnotę Dwunastu Apostołów i Kościół w Jerozolimie. Według późniejszych historyków – Klemensa Aleksandryjskiego i Euzebiusza z Cezarei, Barnaba miał być jednym z siedemdziesięciu dwóch uczniów Jezusa. Był także krewnym św. Marka Ewangelisty.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Towarzysze wyprawy

W czasie gdy w Antiochii gromadzi się pierwsza wspólnota wyznawców Jezusa, miasto liczące ok. 800 tys. mieszkańców jest uważane za trzecie co do wielkości (po Rzymie i Aleksandrii) miasto świata. Jest kosmopolityczne i wieloreligijne. Wielokulturowość jest obecna także we wspólnocie antiocheńskiego Kościoła. Są to już nie tylko nawróceni Żydzi, ale także przedstawiciele świata hellenistycznego. Tutaj też po raz pierwszy oficjalnie sformułowano procedurę przygotowywania i posyłania głosicieli prawdy o zbawieniu na nowe tereny. Do udziału w pierwszej wyprawie misyjnej wyznaczeni zostali Paweł i Barnaba.

Święty Paweł, gorliwy Apostoł Narodów, pochodził z Tarsu (dziś prowincja Mersin w Turcji), tzw. wolnego miasta w ramach imperium rzymskiego, jednego z czterech najświetniejszych miast tej części świata, gdzie przed nawróceniem znany był pod imieniem Szaweł. Wychowywał się w centrum ówczesnej kultury, gdzie bujnie rozwijały się szkoły filozoficzne i retoryczne i dokąd przybywała młodzież całej Azji Mniejszej, by zdobywać nauki u znakomitych nauczycieli.

Reklama

Zarówno Szaweł, jak i Barnaba pochodzili z religijnych rodzin żydowskich, a jednak zanurzeni byli w środowisku o pogańskich praktykach i mentalności. Paweł konfrontowany był z filozoficznymi spekulacjami, a Barnaba wzrastał w cieniu kultu Zeusa. W wieku młodzieńczym obydwaj pobierali nauki w Jerozolimie – w szkole Rabina Gamaliela, poważanego wśród faryzeuszy znawcy Prawa, który według późniejszej tradycji, miał być cichym zwolennikiem chrześcijan i się nawrócić. Paweł został włączony do grona apostolskiego, mimo że nie był naocznym świadkiem cudów i nauczania Jezusa. W ikonografii zachowały się dwie tradycje portretowania Dwunastu Apostołów po zdradzie i samobójczej śmierci Judasza. Tradycja jerozolimska zamiast Judasza wymienia już Macieja, z kolei tradycja rzymska w gronie Dwunastu umieszcza św. Pawła. Przykładem może być mozaika z kościoła św. Piotra in Gallicantu Ojców Asumpcjonistów w Jerozolimie.

Bohater drugiego planu?

Bezsporny jest autorytet św. Pawła Apostoła w Kościele powszechnym, kult św. Barnaby natomiast jest praktykowany bardziej lokalnie, zwłaszcza wśród wspólnot tradycji wschodniej oraz na Cyprze, skąd pochodził i gdzie miał być pierwszym biskupem. Jeśli jednak skrupulatnie przeczytamy relację św. Łukasza Ewangelisty, który opisał rok wspólnej pracy misyjnej Barnaby i Pawła w Kościele w Antiochii, to wydaje się, że Barnaba wysuwa się na pierwszy plan. Podobnie jest podczas ich wspólnej posługi w Listrze, gdzie świadkowie cudu uzdrowienia dokonanego przez Pawła widzą w Barnabie Zeusa, a w Pawle Hermesa.

Barnaba jest tym, który przygarnia Szawła i jako jeden z nielicznych wierzy w jego autentyczne nawrócenie. Ma odwagę poręczyć za niego i przedstawić go wspólnocie Kościoła w Jerozolimie, podczas gdy wszyscy mają jeszcze świeżo w pamięci zapalczywość Szawła w prześladowaniu chrześcijan. Później ponownie Barnaba odszukuje Pawła w Tarsie i zachęca go do dalszej pracy ewangelizacyjnej. Nauczają wspólnie w Iconium i miastach Likaonii – w Listrze i Derbe. Barnaba, znany z hojności, wspiera Pawła materialnie i moralnie. Staje się jego sponsorem i mentorem. Widzi potencjał w tym znającym i rozumiejącym mentalność pogan nawróconym na chrześcijaństwo faryzeuszu. Towarzyszy Pawłowi w pierwszej wyprawie misyjnej na Cypr. Kiedy natomiast przy organizacji kolejnej wyprawy dochodzi do sporu dotyczącego składu personalnego, Barnaba wycofuje się i wraca na Cypr, gdzie kontynuuje zaangażowanie w tamtejszej wspólnocie. Według Tradycji, ginie w swojej rodzinnej Salaminie w 61 r. śmiercią męczeńską przez ukamienowanie.

Święty Barnaba wraz ze św. Pawłem przyczynili się do umiędzynarodowienia pierwotnego Kościoła. Geograficznie poruszali się po terenach łączących Europę i Azję, ale również mentalnie zbudowali pomost między hermetyczną dotąd religijnością żydowską a ówczesnym światem kultury antycznej. W Antiochii, gdzie razem posługiwali, nie tylko po raz pierwszy nazwano wyznawców Chrystusa chrześcijanami, ale też sami chrześcijanie zrozumieli powszechny charakter wyznawanej religii.

2024-10-15 14:11

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W drodze do soboru w Nicei

Niedziela Ogólnopolska 27/2025, str. 24-25

[ TEMATY ]

Turcja

Nicea

Adobe Stock

Panorama starożytnego grecko-rzymskiego miasta Hierapolis (dzisiejsze Pamukkale w Turcji)

Panorama starożytnego grecko-rzymskiego miasta Hierapolis (dzisiejsze Pamukkale w Turcji)

W pierwotnym Kościele umiejętnie łączono hierarchiczność i synodalność. Ta równowaga pozwoliła Kościołowi przetrwać wiele dziejowych zawirowań.

Większość ustaleń doktrynalnych w pierwszych wiekach chrześcijaństwa została wypracowana na obszarze Azji Mniejszej (dzisiejsza Turcja), szczególnie w rejonie basenu Morza Egejskiego oraz Kapadocji, która nazywana była nawet „zagłębiem teologów”. Praktyka zgromadzeń synodalnych była na tyle częsta, że u niektórych znakomitych umysłów tamtej epoki powodowała wręcz zmęczenie nieustannym wspólnym rozwiązywaniem spraw spornych, o czym dowiadujemy się chociażby z korespondencji jednego z Ojców Kapadockich – Grzegorza z Nazjanzu. Niemniej jednak taka forma przeżywania wspólnotowej odpowiedzialności za kondycję Kościoła stała się sprawnym narzędziem pogłębiania poczucia utożsamiania się ze wspólnotą wiary, którą się tworzy.
CZYTAJ DALEJ

Niedziela.pl jednym z najbardziej angażujących mediów katolickich w Polsce

2026-07-08 12:04

[ TEMATY ]

niedziela.pl

w Polsce

najbardziej angażujący

meida katolickie

Karol Porwich/Niedziela

Niedziela.pl była jednym z najbardziej angażujących mediów katolickich w Polsce w pierwszym półroczu 2026 roku - podał Instytut Monitorowania Mediów. To kolejny sukces naszego portalu, który miesiąc w miesiąc notuje rekordowe wyniki - dzięki naszym czytelnikom.

Badanie przeprowadzone zostało w pierwszym półroczu 2026 roku. W tym okresie profil @tkniedziela osiągnął na Facebooku 1,2 mln reakcji (polubienie, komentarz i udostępnienie) i zajął trzecie miejsce wśród mediów katolickich w Polsce.
CZYTAJ DALEJ

Czy otwieram się na Bożą łaskę? Czy ją przyjmuję? Czy pozwalam, aby we mnie wzrastała?

2026-07-09 11:40

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Siewcą jest przede wszystkim Bóg. On rozsiewa hojnie dobro. Udziela obficie swoich łask. Nikomu niczego nie szczędzi. Każdy człowiek jest obdarowany Jego darami. Nikt nie może więc powiedzieć, że ominęła go Boża łaska. Każdy ma jej tyle, ile potrzebuje.

Owego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami: «Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedne ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na grunt skalisty, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niechaj słucha!» Przystąpili do Niego uczniowie i zapytali: «Dlaczego mówisz do nich w przypowieściach?» On im odpowiedział: «Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano. Bo kto ma, temu będzie dodane, i w nadmiarze mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą nawet to, co ma. Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że patrząc, nie widzą, i słuchając, nie słyszą ani nie rozumieją. Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza: „Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli, i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił”. Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli. Wy zatem posłuchajcie przypowieści o siewcy. Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze. Posiane na grunt skalisty oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia i jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. Posiane wreszcie na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję