Reklama

Felietony

Totalitarny stan umysłu

Absolutnie nie jest dziełem przypadku, że to, co dzieje się w naszym państwie, jest tak mocno naznaczone walką z Bogiem.

Niedziela Ogólnopolska 41/2024, str. 23

[ TEMATY ]

totalitaryzm

Archiwum TK Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przyznam się, że odczuwam kompletną bezradność. To efekt bieżących wydarzeń, które atakują niemal każdego dnia w sposób paradoksalny. Paradoks polega na tym, że od początku działalności „koalicji 13 grudnia” powinienem być przyzwyczaić się do tego, że atak na wszystko, co jest mi bliskie i wartościowe, będzie atakiem totalnym. A jednak czuję się zaskakiwany skalą tej destrukcji, jej brutalnością, a może jeszcze bardziej społecznym przyzwoleniem na tę bezradność.

W tej sytuacji sięgam po pomoc, jaką jest lektura Pamięci i tożsamości św. Jana Pawła II. Czytam niezwykle ważne słowa: „Zło bowiem, w znaczeniu realistycznym, może zaistnieć tylko w relacji do dobra, a zwłaszcza w relacji do Boga, najwyższego Dobra. O takim właśnie złu mówi Księga Rodzaju. W tej perspektywie można zrozumieć grzech pierworodny, a także każdy grzech osobisty człowieka. To zło zostało odkupione przez Chrystusa na krzyżu. Ściśle mówiąc, został odkupiony człowiek, który za sprawą Chrystusa stał się uczestnikiem życia Bożego. To wszystko, cały ten wielki dramat dziejów zbawienia, zanikło w umysłowości oświeceniowej. Człowiek został sam: sam jako twórca własnych dziejów i własnej cywilizacji; sam jako ten, który stanowi o tym, co jest dobre, a co złe, jako ten, który powinien istnieć i działać etsi Deus non daretur – nawet gdyby Boga nie było. Skoro człowiek sam, bez Boga, może stanowić o tym, co jest dobre, a co złe, może też zdecydować, że pewna grupa ludzi powinna być unicestwiona”. Papież, kreśląc podstawy umysłowości oświeceniowej, przywołał Kartezjusza i jego „myślę, więc jestem”. Kwestia myślenia, a z czasem świadomości stała się podstawą orzekania o rzeczywistości. Człowiek przestał być lektorem odczytującym rzeczywistość tego świata (stworzonego przez Boga), a stał się jej kreatorem. Odtąd nie ma obiektywnej prawdy, nie ma obiektywnego dobra i zła, jest tylko stan umysłu. To właśnie dlatego współczesny książę, wcielający ideały makiawelistycznej polityki jako techniki sprawowania władzy, potrafi jedną kontrasygnatą unicestwić wcześniejsze prawo ustanowione mocą działań demokratycznego państwa prawa. To właśnie dlatego współczesny książę może zakpić z konstytucyjnej zasady ochrony życia poczętego i ustanowić mocą komisarycznych zarządzeń wprowadzanie aborcji, dyktowane notabene nie stanem obiektywnych przesłanek (o ile takie istnieją), ale stanem świadomości, psychiki. To w imię tej zasady współcześni komisarze dokonują dewastacji kondycji myślenia przyszłych pokoleń. Niszczą sferę wartości, ale także sferę elementarnej wiedzy. Właściwie cała rzeczywistość edukacji ma być sprowadzona do promowania teorii, która nie ma nic wspólnego ze stanem obiektywnym. Jest wszak konstruktem świadomości kulturowej i społecznej, a więc znów stanem umysłu. I nie jest rzeczą ważną, że skutkiem tego stanu umysłu może być np. trwałe okaleczenie dziecka, młodego człowieka. Bo przecież tak w skrócie wygląda promowanie transseksualizmu. W imię stanu umysłu, stanu świadomości dokonują się okaleczenie i ubezpłodnienie człowieka.

Papież prowadził tę refleksję w kontekście przemyśleń związanych z totalitaryzmami XX wieku, ale zarazem sam był świadomy, że ta analiza nie ma charakteru wyłącznie historycznego. Dlatego odnosił tę refleksję także do współczesnych działań dokonywanych w ramach zachodniej, zdeformowanej, zniszczonej demokracji. Do działań, które kulminują zarówno na poziomie unijnym, jak i poszczególnych państw Unii, które z determinacją dążą do unicestwiania całych grup ludzi przez aborcję. Na uwagę powinna zasługiwać ta część papieskiej refleksji, która wskazuje, że ten proces staje się możliwy, dopuszczalny w sytuacji, w której człowiek żyje tak, jak gdyby Boga nie było, jakby Bóg nie istniał. System totalitarny jest ze swej istoty antyteistyczny. Bóg jest jego największym wrogiem. I absolutnie nie jest dziełem przypadku, że to, co dzieje się w naszym państwie, jest tak mocno naznaczone walką z Bogiem. Może niektórym wydaje się niekiedy, że są to działania wtórne, marginalne. Ot, taki spór o obecność religii w szkole, liczbę godzin, miejsce w planie... Otóż nie! Jest to spór fundamentalny. Bóg, Kościół, chrześcijaństwo, katolicyzm pozostają dzisiaj tak naprawdę jedyną formą przeciwstawienia się zbrodniczej iluzji, że człowiek „sam, bez Boga, może stanowić o tym, co jest dobre, a co złe, może też zdecydować, że pewna grupa ludzi powinna być unicestwiona”. Święty Jan Paweł II uczył w tym samym wykładzie na temat totalitaryzmu, że „jest miara wyznaczona złu”. Tą miarą jest odkupienie. Uczyła nas tego historia. Pytanie – czy tych wstrząsających lekcji historii dziś nie zapominamy?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2024-10-08 14:30

Ocena: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Warszawa: Ogłoszono nazwiska 16 ofiar totalitaryzmów, zidentyfikowanych w ramach działań IPN

[ TEMATY ]

IPN

totalitaryzm

PAP/Leszek Szymański

W Pałacu Prezydenckim odbyła się uroczystość ogłoszenia nazwisk 16 zidentyfikowanych ofiar komunistycznego i niemieckiego terroru oraz ukraińskich nacjonalistów. Podczas ceremonii członkowie rodzin otrzymali noty identyfikacyjne potwierdzające tożsamość odnalezionych ofiar.

W uroczystości wzięli udział prezydent Karol Nawrocki, a także zastępcy prezesa IPN: dr hab. Karol Polejowski, dr Mateusz Szpytma oraz dr hab. Krzysztof Szwagrzyk. Biskupa polowego reprezentował ks. mjr Marcin Naglik, szef sekretariatu biskupa polowego. Ceremonia rozpoczęła się od wprowadzenia Chorągwi Wojska Polskiego i odegrania Mazurka Dąbrowskiego.
CZYTAJ DALEJ

Komunikat Centrum Prasowego Archidiecezji Warszawskiej: Spalony krzyż zostanie odbudowany

2026-04-03 21:31

[ TEMATY ]

krzyż

komunikat

PAP/Leszek Szymański

W dniu 3.04.2026 r. około godziny 15.00 spłonął drewniany krzyż stojący na terenie parafii Św. Maksymiliana Kolbego w Warszawie, przy ul. Rzymowskiego 35.
CZYTAJ DALEJ

Orędzie abp Adriana Galbasa na Wielkanoc 2026

2026-04-05 00:57

[ TEMATY ]

Abp Adrian Galbas

Foto screen tvp1

Nigdy nie zwątpmy w to Światło, a jeszcze bardziej w Tego, który jest Światłem, Światłem świata i który jest z nami choćby ciemne doliny naszego życia były nieskończenie długie i bardzo męczące – mówił metropolita warszawski abp Adrian Galbas SAC w orędziu telewizyjnym na Wielkanoc 2026, wyemitowanym przez TVP 1.

Abp Galbas wygłosił wielkanocne orędzie z kaplicy Ośrodka Szkolno-Wychowawczego dla Dzieci Niewidomych im. Róży Czackiej w Laskach. „Wieczorny mrok, który jest wokół nas, będzie rozświetlony przez ogień, który zapłonie przed kościołem i który będzie przeniesiony do paschału, symbolizującego Zmartwychwstałego Chrystusa” – wyjaśnił i dodał, że jest to bardzo wymowne. „Tak, nie pozwalamy, aby ogarnął nas mrok, czy to mrok tego świata; mrok wojen, prześladowań, mrok niestabilności, niepewności, goryczy, czy to mrok nasz osobisty: mrok nieudanych związków, niedogadania, trudności, mrok hospicjum i szpitala, a w końcu mrok cmentarza” – stwierdził.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję