Reklama

Zdrowie

Nasze zdrowie

Zdążyć przed udarem

Udar mózgu jest niebezpieczną chorobą – stanowi bezpośrednie zagrożenie dla życia pacjenta. W Polsce udaru mózgu doznaje co roku ok. 60-70 tys. osób, a ok. 30 tys. z nich umiera.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Skala zachorowań oznacza, że udar, który jest trzecią z kolei przyczyną śmierci i najczęstszą przyczyną trwałej niepełnosprawności, może stać się problemem naszym lub kogoś z najbliższego otoczenia. Dość powszechne przekonanie, że jest to choroba wyłącznie osób w podeszłym wieku, nie jest do końca prawdą, bo chociaż z wiekiem ryzyko udaru wzrasta, to nierzadkie są przypadki zachorowań u osób młodych i w średnim wieku.

Udarowi mózgu towarzyszą objawy neurologiczne wywołane przez zaburzenia ukrwienia tkanki mózgowej. Udary dzielimy na dwie główne grupy: udary niedokrwienne, które stanowią ok. 80-90% wszystkich przypadków, oraz udary krwotoczne. Do udaru niedokrwiennego dochodzi wskutek zablokowania przepływu krwi przez naczynia tętnicze. W tej sytuacji zatrzymane zostaje zaopatrzenie tkanki mózgowej w tlen i składniki odżywcze, co powoduje obumieranie poszczególnych części ośrodkowego układu nerwowego. Do udaru krwotocznego dochodzi natomiast w wyniku uszkodzenia ściany naczynia tętniczego w obrębie mózgu, a w konsekwencji do przedostania się krwi do struktur mózgowych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Lista przyczyn zwiększających ryzyko udaru mózgu jest długa. Najczęstszymi są nadciśnienie tętnicze, miażdżyca naczyń i zaburzenia rytmu serca, zwłaszcza migotanie przedsionków. Inne czynniki ryzyka to: wysoki poziom cholesterolu, otyłość, zespół bezdechu sennego, dna moczanowa, zaburzenia czynności nerek, cukrzyca. Ryzyko rozwoju udaru zwiększają także złe nawyki zdrowotne oraz szkodliwy styl życia, w tym palenie tytoniu, nadużywanie alkoholu, stosowanie środków odurzających. Specjaliści szacują, że leczenie wymienionych chorób oraz zmiana stylu życia na prozdrowotny pozwalają zmniejszyć ryzyko udaru o 90%. Warto wziąć to pod uwagę, ponieważ ok. 20% pacjentów, którzy przetrwają ostrą fazę udaru, potrzebuje stałej opieki, a ok. 30% z nich musi korzystać z pomocy w wykonywaniu codziennych czynności życiowych.

Aby móc rozpoznać udar, ważna jest znajomość typowych objawów z nim związanych. U chorych często występuje zaburzenie symetrii twarzy, które można zaobserwować jako opadanie kącika ust oraz powieki po jednej stronie twarzy. Częstymi objawami są nagły i silny ból głowy, zaburzenia świadomości, a także trudności w mówieniu i rozumieniu tego, co mówią inni. Objawem udaru mogą być również zaburzenia siły mięśniowej po jednej stronie ciała, czyli trudności w poruszaniu jedną ręką lub (i) nogą. Zaburzenia mogą dotyczyć również widzenia – może wystąpić dwojenie się obrazu lub jednostronna utrata wzroku.

Nie wszystkie wymienione objawy występują u chorego jednocześnie. W każdym przypadku podejrzenie udaru mózgu powinno skłonić osoby z najbliższego otoczenia do szybkiego kontaktu z pogotowiem i zgłoszenia objawów (tel. 112).

Obchodzony 10 maja Europejski Dzień Profilaktyki Udarowej to okazja do poszerzenia wiedzy na temat tej choroby. Ważne są kampanie społeczne, które zwracają uwagę na ten problem, m.in. akcje edukacyjne, biegi i przejazdy rowerowe. Przekonujące są również świadectwa osób, które po doznaniu udaru podjęły ciężką – trwającą wiele miesięcy, a nawet lat – pracę, by odzyskać sprawność. Są one najlepszym argumentem do podjęcia wcześniejszego wysiłku, aby nie doszło do udaru.

2024-04-26 13:42

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Liczy się czas

W statystykach udar jest trzecią – po chorobach układu krążenia i nowotworach – przyczyną zgonów.

Udar jest niebezpieczny również dlatego, że w wielu przypadkach jego skutkiem jest trwała niepełnosprawność chorego.
CZYTAJ DALEJ

Niemieccy biskupi w ogniu pytań w Rzymie. „Czy to wszystko nadal jest katolickie?”

2026-10-07 09:51

[ TEMATY ]

niemiecka droga synodalna

niemieccy biskupi

pytania

katolickość

Joanna Popławska/Niedziela

„Czy to wszystko nadal jest katolickie?” oraz „Co właściwie robicie, Niemcy?” - takie pytania mieli usłyszeć w Rzymie dwaj niemieccy biskupi pomocniczy podczas kursu dla nowo mianowanych hierarchów. Ich relacje pokazują, że kontrowersje wokół niemieckiej „drogi synodalnej” budzą poważne pytania także wśród biskupów z innych krajów.

Joshy Pottackal, biskup pomocniczy Moguncji, przyznał w rozmowie z katholisch.de, że niemiecka „droga synodalna” jest za granicą postrzegana krytycznie. Jak powiedział, pytano go, czy Niemcy rzeczywiście uczestniczą w międzynarodowym procesie synodalnym i „czy to wszystko nadal jest katolickie”. Hierarcha odpowiadał, że Kościół w Niemczech jest częścią Kościoła powszechnego, zastrzegając jednocześnie, że wokół niemieckich debat krąży „wiele fake newsów”.
CZYTAJ DALEJ

Zbliża się 47. Piesza Pielgrzymka Wrocławska do grobu św. Jadwigi Śląskiej

2026-10-07 15:00

Ks. Łukasz Romańczuk/Niedziela

Ks. Tomasz Płukarski – Główny Przewodnik Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę

Ks. Tomasz Płukarski – Główny Przewodnik Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę

Już 17 października tysiące wiernych archidiecezji wrocławskiej wyruszy na szlak prowadzący do grobu św. Jadwigi Śląskiej w Trzebnicy. O tym, dlaczego warto wyruszyć na pielgrzymkowy szlak opowiada ks. Tomasz Płukarski, główny Przewodnik Pieszej Pielgrzymki Wrocławskiej.

–Pielgrzymka ta ma ogromne znaczenie dla naszej Archidiecezji, bowiem to św. Jadwiga Śląska jest patronką całej naszej archidiecezji, całego Śląska. W przepięknej bazylice w Trzebnicy znajduje się grób świętej Jadwigi Śląskiej i od wieków ludzie tam pielgrzymują. Tak jak my, chrześcijanie, pielgrzymujemy do grobów apostołów świętych Piotra i Pawła w Rzymie czy do świętego Jakuba w Santiago, tak tutaj wierni z Dolnego Śląska pielgrzymują do świętej Jadwigi. To niezwykły fenomen na tle całej naszej ojczyzny, że do grobu świętej tak wielka wspólnota będzie pielgrzymować. W ubiegłych latach było nas około ośmiu, dziewięciu tysięcy. To nie tylko pielgrzymi z Wrocławia, ale także z wielu innych parafii i miejscowości. Będzie nas naprawdę piękna wspólnota” – podkreśla ks. Tomasz Płukarski, dodając, że początki pielgrzymki są związane z czasem wielkich przemian w Kościele i w Polsce. – Myślę, że bardzo ważnym momentem był wybór polskiego kardynała Karola Wojtyły, dziś świętego Jana Pawła II, na stolicę Piotrową. Wydarzyło się to właśnie w dniu wspomnienia liturgicznego świętej Jadwigi. Od tego czasu, kiedy w Rzymie papieżem został Polak, ruch pielgrzymkowy jeszcze bardziej się rozwinął. Prekursorem był świętej pamięci ksiądz Orzech i przez prawie pięćdziesiąt lat wierni pielgrzymują do Trzebnicy. Co ciekawe, przyjeżdżają ludzie nie tylko z naszej archidiecezji, ale także z diecezji świdnickiej czy legnickiej. Mam nawet informację, że jedna z pań przyjedzie specjalnie z Bieszczad, aby przeżyć z nami ten wyjątkowy duch pielgrzymowania” – mówi kapłan.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję