Reklama

Wiara

Cuda i łaski

Niewiarygodne, ale prawdziwe

Dla Boga nie ma nic niemożliwego. Dowodzą tego najbardziej osobliwe cuda dokonane za wstawiennictwem świętych.

Niedziela Ogólnopolska 17/2024, str. 71

[ TEMATY ]

święci

wikimedia.pl

św. Tomas z Celano

św. Tomas z Celano

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dar bilokacji, mówienie językami, dar uzdrowienia czy stygmaty – te cuda chyba nikogo nie dziwią. Ich katalog jest jednak obszerniejszy, znajdują się w nim również takie nadnaturalne zjawiska, które mogą się wydawać co najmniej osobliwe albo nawet ekstrawaganckie. W logice Boga jednak mają one wielkie znacznie.

Władca ryb

Antoni z Padwy już za swojego życia zasłynął nie tylko jako wzięty kaznodzieja, ale także jako ten, który dzięki Bogu czynił cuda – miał m.in. dar bilokacji, prorokowania i czytania w ludzkich sumieniach. W świadomości współczesnych mu ludzi szczególnie utkwiło jednak zupełnie inne nadnaturalne zjawisko. Działo się to, gdy Europę trawiła herezja albigensów. Antoni wędrował od miasta do miasta, by nawracać heretyków. Gdy zawitał do Rimini, mieszkańcy wzgardzili słowem Bożym głoszonym przez zakonnika. Skoro heretycy nie chcieli słuchać kazania, św. Antoni postanowił wygłosić je do pozostałych stworzeń Bożych. Wszedł do płynącej w pobliżu rzeki i przemówił do jej mieszkańców. Na słowa kaznodziei kilka ryb wynurzyło głowy, a po chwili były ich już setki. Ryby nie tylko wynurzyły się na czas, w którym przemawiał Antoni, ale też kiwały głowami, jakby rozumiały słowa wypowiadane przez zakonnika. Zobaczywszy to przedziwne zjawisko, wielu heretyków powróciło na łono Kościoła.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Błogosławiony pokarm

Tomasz z Celano, autor pierwszego żywotu św. Franciszka z Asyżu, odnotował cud, który zdumiewa po dziś dzień. Związany jest z pewną ubogą 80-letnią kobietą z włoskiej diecezji Sabino. Miała ona dwie córki. Jedna z nich urodziła dziecko, jednak wkrótce po porodzie zmarła. Opieką i karmieniem dziecka zajęła się druga z córek, ale ta niebawem zaszła w ciążę, co spowodowało, że jej piersi nagle przestały dawać mleko. W tej sytuacji nad chłopcem zawisło widmo śmierci głodowej. Rodzina była zbyt uboga, by myśleć o mamce. Zrozpaczona staruszka chodziła od domu do domu i błagała o ratunek dla wnuka, ale „nie można było znaleźć nikogo, kto pomógłby osieroconemu dziecku, nikogo, kto dostarczyłby kroplę mleka dla spragnionego niemowlęcia”. Nie znalazłszy pomocy u ludzi, kobieta zaczęła modlić się do św. Franciszka. Jej błagalne prośby zostały wysłuchane. Stanął przed nią Biedaczyna z Asyżu i powiedział: „Przyłóż pierś do ust dziecka, bo Pan da ci mleka pod dostatkiem”. Uczyniła według wskazań, a jej 80-letnie piersi napełniły się mlekiem. Wieść o karmiącej staruszce rozeszła się po okolicy. Przybywało do niej wiele osób, by na własne oczy przekonać się o tym niesamowitym cudzie. A chłopiec szybko urósł na tym cudownym pokarmie i wkrótce przestał go potrzebować.

Kurę podano...

W katalogu osobliwych cudów znajdują się również takie, którym bliżej jest do legendy i nigdy nie zostały uznane przez Kościół. Przykładem może być cud przypisywany św. Pawłowi od Krzyża. Gdy zawitał on do pewnego domu na obiad, postawiono na stole ugotowaną kurę. Kapłan mocno zdenerwował się na ten widok, gdyż wiedział, że kura została skradziona ubogiej kobiecie, dla której jaja tego ptaka stanowiły podstawę pożywienia. Postanowił dokonać aktu miłosierdzia – pomodlił się do Boga, po czym pobłogosławił ugotowaną kurę, a gdy kończył błogosławieństwo, ugotowany ptak niespodziewanie pokrył się piórami i ożył. Świadkowie tego domniemanego cudu poświadczyli go przysięgą. Jeśli faktycznie miał miejsce, potwierdza tylko, że dla Boga nie ma nic niemożliwego.

2024-04-23 12:03

Oceń: +6 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Chodząca boso św Jadwiga Śląska

[ TEMATY ]

święci

Jędrzej Rams

Święta Jadwiga Śląska to święta Kościoła katolickiego, żona Henryka I Brodatego, księcia wrocławskiego, matka Henryka II Pobożnego, córka hrabiego Bertolda VI von Andechs, księcia Meranii, fundatorka kościołów i klasztorów.

Według podań Jadwiga była osobą posiadającą cechę wielkiej skromności, a jednocześnie bardzo zaangażowaną w swoje działanie. Cechy te ilustruje legenda, według której Jadwiga, aby nie odróżniać się od reszty swego ludu oraz w imię pokory i skromności, chodziła boso. Irytowało to bardzo jej męża, wymógł więc na spowiedniku, aby ten nakazał jej noszenie butów. Duchowny podarował swej penitentce parę butów i poprosił, aby zawsze je nosiła. Księżna, będąc posłuszną swojemu spowiednikowi, podarowane buty nosiła ze sobą, ale przywieszone na sznurku.
CZYTAJ DALEJ

Między numerem obozowym a kapłaństwem. Wiara w obozie

2026-02-20 21:06

[ TEMATY ]

kapłaństwo

Dachau

Kamil Gregorczyk

Tablica poświęcona łódzkim księżom, którzy zginęli w Dachau

Tablica poświęcona łódzkim księżom, którzy zginęli w Dachau

Pomimo nieludzkich warunków oraz bezwzględnie kontrolowanym zakazom kapłani umieszczani w KL Dachau wkładali wysiłki, aby pielęgnować wedle możliwości życie duchowe.

Dojście Adolfa Hitlera do władzy w styczniu 1933 r., zapoczątkowało bezkompromisową politykę eksterminacyjną III Rzeszy. Ideologiczne pobudki nazistów do zdobycia aryjskiej przestrzeni życiowej kosztem innych nacji uruchomiły proces, którego kulminacja przypadła na czasy II wojny światowej. Jednymi z najbardziej tragicznych, lecz bezsprzecznie najwymowniejszych znaków realizacji zbrodniczej polityki rasowej Niemców stały się budowane przez nich obozy zagłady i koncentracyjne. Pierwszy z nich uruchomiono w Bawarii już 22 marca 1933 r. w oddalonym około 20 kilometrów od Monachium mieście Dachau.
CZYTAJ DALEJ

Igrzyska 2026/short track - Kamila Sellier: mam się całkiem dobrze

2026-02-21 17:12

[ TEMATY ]

sport

fot: PAP/INSTGRAM

- Mam się całkiem dobrze - przekazała w internetowym wpisie Kamila Sellier, startująca w short tracku reprezentantka Polski, która miała wypadek w piątkowym ćwierćfinale olimpijskiej rywalizacji na 1500 m w Mediolanie.

Sellier upadając razem z jedną z rywalek została przez nią uderzona łyżwą w twarz. Zniesiono ją z lodowiska na noszach i przetransportowano do szpitala. Tam przeszła badania, a następnie zabieg, bo tomografia komputerowa wykazała niewielkie złamanie jednej z kości twarzy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję