Reklama

Niedziela Przemyska

Świadectwo wiary

Wierni z Jarosławia przeszli ulicami miasta, rozważając Mękę Pańską w Drodze Krzyżowej.

Niedziela przemyska 9/2024, str. I

[ TEMATY ]

Jarosław

Ks. Patryk Szałaj

Największym znakiem dla nas jest krzyż Chrystusa

Największym znakiem dla nas jest krzyż Chrystusa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wspólna wędrówka po stacjach Drogi Krzyżowej rozpoczęła się 16 marca sprzed kościoła Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski i zakończyła przy jarosławskiej kolegiacie. Podążając za niesionym w procesji krzyżem, mieszkańcy miasta upamiętnili drogę Jezusa Chrystusa na Golgotę, gdzie został ukrzyżowany. Wszyscy wzięli udział w lekcji, gdzie nauczycielem stał się dla nas nasz Pan – przykład miłości, cierpliwości, pokory i posłuszeństwa aż do końca.

Wierni pod przewodnictwem arcybiskupa archidiecezji przemyskiej Adama Szala przeszli ulicami miasta, aby zaświadczyć, że przyznają się do Pana Jezusa. Rozważania poszczególnych stacji odczytywali kolejno przedstawiciele powiatu i miasta, a także wielu różnych grup zawodowych, tj. wojsko, policja, straż pożarna, służba zdrowia, a także siostry zakonne oraz wierni z poszczególnych parafii jarosławskich, którzy nieśli na ramionach wielki, drewniany krzyż.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Rozważanie męki i śmierci Jezusa Chrystusa w duchu pokuty i zadośćuczynienia za popełnione grzechy, pozwoliło kontemplującym wiernym nie tylko wspominać wydarzenie, które zadecydowało o naszym zbawieniu, ale też odczytywać swoje miejsce przy Ukrzyżowanym z miłości. Służyły temu zarówno pełne symboliki, odpowiednio dobrane głębokie rozważania do poszczególnych stacji, modlitwy i pieśni, jak też skupienie, które towarzyszyło uczestnikom nabożeństwa.

Wspólna modlitwa na ulicach Jarosławia pozwoliła mieszkańcom na chwilę refleksji nad wagą rozpoczynającego się właśnie Wielkiego Tygodnia, a atmosfera zadumy pomogła w duchowym przygotowaniu się do świąt Wielkiej Nocy.

2024-02-27 11:03

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jedna z najlepszych

Niedziela przemyska 10/2024, str. IV-V

[ TEMATY ]

Jarosław

Archiwum szkoły

Profil medyczny cieszy się największą popularnością

Profil medyczny cieszy się największą popularnością

Publiczne Katolickie Liceum Ogólnokształcące im. Anny Jenke w Jarosławiu ma swój niepowtarzalny charakter. Wyróżnia nas rodzinna atmosfera – powiedział ks. dr Grzegorz Delmanowicz w rozmowie z Niedzielą.

Ks. Zbigniew Suchy: Co sprawiło, że Publiczne Katolickie Liceum Ogólnokształcące im. Anny Jenke w Jarosławiu – jedna z najmłodszych placówek oświatowych na mapie edukacyjnej naszego kraju – uplasowało się w tegorocznym rankingu „Perspektyw” na najlepsze licea na 1. miejscu na terenie powiatu jarosławskiego, 13. miejscu na Podkarpaciu i 278. miejscu w Polsce, zdobywając tytuł „Srebrnej Szkoły 2024”? Na jakie wartości stawia „Katolik”? Czym się wyróżnia? Kto może uczyć się w tej szkole? Ks. dr Grzegorz Delmanowicz: Liceum istnieje od 2018 r. Znajduje się przy pl. ks. Piotra Skargi 1. Organem prowadzącym szkołę jest parafia Bożego Ciała przy kolegiacie w Jarosławiu. Obecnie w murach „Katolika” uczy się 113 uczniów. Mamy już 82 absolwentów. Szkoła posiada bogatą bazę edukacyjną. Stawia na naukę języków obcych. Licealiści uczą się języków angielskiego i łacińskiego oraz mają do wyboru język włoski lub niemiecki. W trosce o efektywną naukę języków obcych w liceum uruchomiono znakomicie wyposażone pracownie. Z uwagi na duże zainteresowanie młodzieży naukami medycznymi, w szkole powstała nowoczesna pracownia biologiczna oraz laboratorium chemiczne. W liceum funkcjonują dwa pomieszczenia dla uczniów, gdzie młodzież odkrywa wartość wspólnoty. W świetlicy „Kanapa” można napić się kawy i herbaty oraz zrobić zakupy, w drugiej natomiast można zagrać w bilard, posłuchać dobrej muzyki i obejrzeć wartościowy film. Od ubiegłego roku w szkole funkcjonuje także nowocześnie wyposażona siłownia. Młodzież ma zajęcia na stadionie miejskim i uczestniczy w różnych wydarzeniach sportowych.
CZYTAJ DALEJ

Arcybiskup Paryża: papież zachęcił nas, byśmy nieustraszenie ujawniali naszą tożsamość chrześcijańską

2026-09-29 10:36

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

PAP

Papież stosuje to, czego wymaga od innych: łagodzi ostrość słów. Nie zamienia ich w agresywne hasła. Wyraża swoje poglądy jasno i odwołuje się do sumienia. Tak o nauczanie Leona XIV dla Francji mówi metropolita jej stolicy. Dodaje, że papież powiedział tamtejszemu Kościołowi, iż jest na drodze prawdziwej przemiany i wezwał go, by nie lękał się iść dalej, odważnie ukazując swą chrześcijańską tożsamość.

W rozmowie z katolickim dziennikiem „La Croix”, abp Laurent Ulrich wskazuje, że dla niego najbardziej poruszającym momentem pielgrzymki był przejazd przez Pola Elizejskie, gdy towarzyszył papieżowi w papamobile. Na trasie zgromadziło się 800 tys. wiernych. Arcybiskup Paryża wyznaje, że każdy zwracał się do papieża z prośbą o modlitwę czy słowo otuchy. Padały też słowa: „kocham Cię”, „proszę nas wspierać”. „Każdy przychodzi, by coś mu powierzyć. Poruszyła mnie jego uwaga. Oczywiście nie może usłyszeć wszystkiego, co się do niego mówi, ale jest tym wszystkim przepełniony. Myślę, że to wzbogaca jego modlitwę” - wyznaje abp Ulrich.
CZYTAJ DALEJ

Biografia bł. Fultona Sheena. „Komunistom nie udało się przekonać ludzi, że nie ma Boga”

2026-09-29 21:00

[ TEMATY ]

książka

ks. Robert Skrzypczak

Pana Boga

Bł. Fulton Sheen

mikrofon

Materiał prasowy

Bł. Fulton Sheen

Bł. Fulton Sheen

Podczas audiencji w 1934 roku Pius XI polecił Sheenowi, aby studiował Karola Marksa i komunizm, obnażając jego zwodnicze twierdzenia w wykładach i wystąpieniach. „Mów o komunizmie przy każdej sposobności i nigdy nie przestawaj ostrzegać Amerykanów o jego niebezpieczeństwach” – miał usłyszeć wtedy od Ojca Świętego. Ten wierny duchowny zastosował się sumiennie do życzenia papieskiego. Podjął studia nad Marksem, Leninem, Stalinem oraz innymi komunistami i bolszewikami. Czytał i mówił w różnych językach, toteż w mniej znanych pismach Marksa znajdował najróżniejsze nieprzetłumaczone jeszcze rodzynki i udostępniał je światu. Dla przykładu, wydobył z pism twórcy marksizmu znamienne zdanie napisane po francusku: „Komunizm zaczyna się tam, gdzie zaczyna się ateizm”.

Marks „tak samo jak nienawidził Boga, nienawidził tych, którzy posiadali jakąś własność” – tłumaczył Sheen. „Aby zrozumieć komunistyczną ideę prawdy, musimy zastąpić Boga filozofią komunizmu; innymi słowy: ostatecznym źródłem prawdy jest ich Partia, która stanowi owoc filozofii Marksa i Engelsa”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję