Reklama

Niedziela plus

Włocławek

Mój syn Maksymilian

Wyjątkowy spektakl, oparty na autentycznej korespondencji między św. Maksymilianem i jego matką, można było obejrzeć w MDK Ratusz w Zduńskiej Woli.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Spektakl został zorganizowany w 130. rocznicę urodzin św. Maksymiliana, 30. rocznicę powstania Muzeum – Domu Urodzin św. Maksymiliana Kolbego i 20. rocznicę powołania sanktuarium w Zduńskiej Woli, przypadającą 7 stycznia. Sztuka, w reżyserii Marcina Kwaśnego, mówi o więzi miedzy matką i synem oraz o wyjątkowej roli Matki Bożej Niepokalanej w ich życiu. Ukazuje złożoność postaci św. Maksymiliana oraz przedstawia jego analizę psychologiczną. Dramat rozgrywa się na dwóch płaszczyznach czasowych: współczesnej, gdy matka św. Maksymiliana odwiedza celę syna, oraz historycznej, gdy poznajemy przebieg zdarzeń w czasie pobytu o. Kolbego w obozie koncentracyjnym Auschwitz.

Organizatorami wydarzenia były m.in.: Katolickie Stowarzyszenie Civitas Christiana Oddział w Zduńskiej Woli oraz parafia Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Zduńskiej Woli. /edc

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2024-01-09 11:43

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ironman z parafii

Niedziela Plus 41/2023, str. II

[ TEMATY ]

Włocławek

Archiwum ks. Jakuba Wiśniewskiego

Ks. Jakub Wiśniewski

Ks. Jakub Wiśniewski

Jak pragnienie, motywacja i systematyczność pozwoliły ks. Jakubowi Wiśniewskiemu z Uniejowa zrealizować swoje wielkie marzenie i ukończyć amatorsko prestiżowy na całym świecie triatlon? Jakie przesłanie płynie dla każdego z nas, gdy czytamy o tym wyczynie?

Człowiek od zawsze lubił przekraczać granice, sprawdzać, gdzie one są. Gdy w liceum w Turku usłyszałem o Ironmanie, pomyślałem, że to nie lada wyczyn: najpierw trzeba przepłynąć 3860 m (155 długości na basenie), następnie pokonać rowerem 180,2 km i na końcu biec na maratońskim dystansie, czyli 42,195 km. To pragnienie, by spróbować i choć raz zmierzyć się z tym wyzwaniem, ciągle mi towarzyszyło. I udało się, w tym roku zrobiłem Ironmana, czyli ukończyłem cały dystans amatorsko, zrealizowałem swoje marzenie – mówi ks. Jakub Wiśniewski, wikariusz parafii św. Floriana w Uniejowie. (Ironman to najbardziej prestiżowe zawody triatlonowe na świecie; jedynym pełnoprawnym organizatorem jest World Triathlon Corporation. Słynny triatlon co roku pokonują tysiące zawodników, a wśród nich są tacy, którzy ten dystans zwiększają dwu-, trzy-, a nawet dziesięciokrotnie).
CZYTAJ DALEJ

Biografia bł. Fultona Sheena. „Komunistom nie udało się przekonać ludzi, że nie ma Boga”

2026-09-29 21:00

[ TEMATY ]

książka

ks. Robert Skrzypczak

Pana Boga

Bł. Fulton Sheen

mikrofon

Materiał prasowy

Bł. Fulton Sheen

Bł. Fulton Sheen

Podczas audiencji w 1934 roku Pius XI polecił Sheenowi, aby studiował Karola Marksa i komunizm, obnażając jego zwodnicze twierdzenia w wykładach i wystąpieniach. „Mów o komunizmie przy każdej sposobności i nigdy nie przestawaj ostrzegać Amerykanów o jego niebezpieczeństwach” – miał usłyszeć wtedy od Ojca Świętego. Ten wierny duchowny zastosował się sumiennie do życzenia papieskiego. Podjął studia nad Marksem, Leninem, Stalinem oraz innymi komunistami i bolszewikami. Czytał i mówił w różnych językach, toteż w mniej znanych pismach Marksa znajdował najróżniejsze nieprzetłumaczone jeszcze rodzynki i udostępniał je światu. Dla przykładu, wydobył z pism twórcy marksizmu znamienne zdanie napisane po francusku: „Komunizm zaczyna się tam, gdzie zaczyna się ateizm”.

Marks „tak samo jak nienawidził Boga, nienawidził tych, którzy posiadali jakąś własność” – tłumaczył Sheen. „Aby zrozumieć komunistyczną ideę prawdy, musimy zastąpić Boga filozofią komunizmu; innymi słowy: ostatecznym źródłem prawdy jest ich Partia, która stanowi owoc filozofii Marksa i Engelsa”.
CZYTAJ DALEJ

Jak odróżnić skrupuły od realnego grzechu ciężkiego?

2026-09-30 20:45

[ TEMATY ]

teologia

UPJPII

teolog

Adobe Stock

Lęk, nieustanny niepokój i doszukiwanie się winy tam, gdzie jej nie ma – skrupuły potrafią zmienić życie duchowe w ciężki brzemienny ciężar. Jak odróżnić chorobę sumienia od realnego grzechu ciężkiego i gdzie szukać pomocy? Wyjaśniamy, dlaczego kluczem do odzyskania pokoju serca jest zaufanie oraz posłuszeństwo decyzjom spowiednika.

Podziel się cytatem Jak odróżnić skrupuły od realnego grzechu ciężkiego? Można wyjaśnić sprawę szukając stosownej informacji: dziś można ją znaleźć na stronach internetowych różnych instytucji kościelnych. Można zapytać kapłana, na przykład podchodząc do konfesjonału i bez spowiadania się zapytać siedzącego tam księdza o problem, który nas trapi. Można to także uczynić w ramach spowiedzi. Pamiętać jednak należy, że ksiądz spowiadający penitentów nie jest prywatną osobą, która przy okazji odpuszczania im grzechów udziela im niezobowiązujących pouczeń. Istnieje obowiązek posłuszeństwa wobec rozstrzygnięć podawanych przez spowiednika, np. gdy nakazuje on restytucję (naprawę krzywdy wyrządzonej bliźniemu) lub orzeka o winie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję