Życie Piotra Nolasco przypomina koleje losu św. Franciszka z Asyżu, którego był niemal rówieśnikiem – podobnie jak on pochodził z zamożnej rodziny, podobnie jak on stał się założycielem zakonu i podobnie jak on ukochał bliźnich miłością na wzór Chrystusa.
Piotr dość wcześnie stracił rodziców, co szczególnie uwrażliwiło go na ludzką niedolę. W wieku ok. 20 lat rozdał cały swój majątek ubogim, a sam dołączył do krucjaty przeciwko albigensom. W tym czasie dowiedział się o ucisku, który znoszą chrześcijanie w arabskiej niewoli na Półwyspie Iberyjskim. Udał się więc do Hiszpanii, by osobiście zbadać sprawę. Na własne oczy zobaczył opłakaną sytuację niewolników i w praktyce zastosował chrześcijańskie miłosierdzie, organizując akcję ich wykupu z muzułmańskiej niewoli. Pierwsze sukcesy – uratowanie setek niewolników – pozwoliły na zintensyfikowanie działań Piotra, a w słuszności obranej drogi utwierdziła go wizja z 1218 r., której dostąpił – objawiła mu się Matka Boża i poleciła powołanie zakonu zajmującego się wykupem niewolników. Wkrótce, dzięki uzyskaniu wsparcia króla Aragonii – Jakuba I oraz św. Rajmunda z Penafort, powstał Zakon Najświętszej Marii Panny od Wykupu Niewolników (mercedariusze), na którego czele stanął Piotr Nolasco. Dzięki jego dalszej działalności tysiące chrześcijan odzyskało wolność.
Św. Piotr Nolasco, prezbiter ur. 1182 lub 1189 r. zm. 25 grudnia 1256 lub 1259 r.
Tajemnica dzisiejszej uroczystości odsłania się pięknie w Apokalipsie: „zobaczyłem ogromny tłum, którego nikt nie mógł policzyć, ze wszystkich narodów, plemion, ludów i języków.
Stali przed tronem i przed Barankiem ubrani w białe szaty, a w rękach trzymali palmy. I wołali potężnym głosem: Zbawienie u naszego Boga, siedzącego na tronie, i u Baranka”. Tajemnica uroczystości Wszystkich Świętych budzi zachwyt całego nieba, bo widząc ich „wszyscy aniołowie, którzy stali wokół tronu, Starszych i czterech Istot żywych, upadli przed tronem i oddali Bogu pokłon, mówiąc: Amen. Uwielbienie, chwała, mądrość, dziękczynienie, cześć, moc i potęga naszemu Bogu na wieki wieków. Amen”. Pozachwycajmy się dziś tajemnicą opieczętowanych.
Jaki jest najprostszy sposób na oblanie studenta historii? Wystarczy zadać mu pytanie: co wydarzyło się w Polsce między 5 a 14 października 1582 r.? Sęk w tym, że nic się wtedy nie wydarzyło, ponieważ takie daty nie istnieją.
Kiedy Juliusz Cezar wprowadzał w imperium rzymskim w 45 r. przed Chr. reformę kalendarza, nie zdawał sobie sprawy, że jest ona obarczona pewnym błędem. Zakładano, że rok słoneczny trwa 365 i ćwierć dnia, gdy tymczasem jest on o 11 minut i 14 sekund dłuższy. Różnica ta dla Rzymian była błaha, jednak po każdych 128 latach powiększała się o cały dzień.
Nie zawsze wiemy, dokąd prowadzi nas życie. Maryja w chwili Zwiastowania również nie znała całej przyszłości. Wiedziała tylko, komu może zaufać. Jeśli stoisz przed ważną decyzją, weź dziś Różaniec i zrób z Nią pierwszy krok.
W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.