Tegoroczny Dzień Dziecka obchodzony był w Łomży niezwykle hucznie. Obfitował w różnego rodzaju imprezy, festyny, zabawy. Dzieciaki brały udział w zawodach sportowych organizowanych
przez szkoły i spółdzielnie mieszkaniowe, bawiły się w wesołym miasteczku, miały okazję przejechać się konno - tylko za symboliczną opłatą. Pomysłodawcy prześcigali się
w ofertach dla dzieci, a przy okazji mogli całkiem sporo zarobić.
Jednak ten dzień nie dla wszystkich był beztroski. Były i dzieci, które pozostały na swoich podwórkach, bo nie miał im kto zafundować przejazdu karuzelą, ani nie zaprosił do udziału w festynach.
Dla wielu ten dzień mimo szumnej nazwy Dzień Dziecka nie różnił się niczym pod pozostałych: był zwyczajny jak każdy inny dzień w życiu dziecka - bez fajerwerków i prezentów. Ale
nie o prezenty w tym wszystkim chodzi. Sęk w tym, żeby potrzeby dzieci były dostrzegane nie tylko w przy okazji 1 czerwca. Żeby każde dziecko było kochane,
szanowane, zauważane przez najbliższych. Żeby nie było tak, że jedni mają radosne przepełnione zabawą dzieciństwo, a drudzy nawet nie poznają smaku waty cukrowej a jeszcze inni -
serdecznej miłości swoich rodziców. Nie tylko tej objawiającej się w wielkości i ilości drogich prezentów, markowych ubrań i zabawek, ale w najprostszych gestach,
które dają dziecku poczucie bezpieczeństwa i miłości.
Żeby już nigdy żadne dziecko nie zostało zamordowane w łonie matki; żeby nie zawadzało nikomu w życiu i przedwcześnie nie zginęło z rąk własnych rodziców.
Tego najbardziej warto by sobie i innym życzyć przy okazji Dnia Dziecka.
Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.
Jezus uczy patrzeć sercem, nie oceną. Boże spojrzenie sięga głębiej niż etykiety.
Cały Liban przestał być bezpiecznym miejscem. Ostrzeliwane są nie tylko tereny zajmowane przez bojówki Hezbollahu, ale wioski i miasta w całym kraju. „Wśród przesiedleńców panuje ogromny strach, bo nigdy nie wiadomo, co może się wydarzyć, sprawiając, że bezpieczne miejsce w jednej chwili stanie się śmiertelną pułapką” - mówi brat Tony Choukri. Franciszkanin z Kustodii Ziemi Świętej jest gwardianem klasztoru św. Józefa w Bejrucie.
Od pierwszych godzin wojny, franciszkanie otworzyli swój klasztor i przylegające do niego budynki duszpasterskie dla potrzebujących. „Będziemy nadal przyjmować tych, którzy są w potrzebie - zapewnia zakonnik. - Dość już tego cierpienia, człowiek nie jest przedmiotem, śmierć nie jest ani środkiem, ani narzędziem do zmiany strategii, demografii i granic”.
Prace konserwatorskie w Bazylice Grobu Świętego w Jerozolimie zostały wstrzymane od początku wojny dwa tygodnie temu. Jak poinformował w weekend niemiecką agencję katolicką KNA w Jerozolimie franciszkański kustosz Ziemi Świętej, o. Francesco Ielpo, obecnie nikt poza zakonnikami nie ma wstępu do świątyni. Jednak prace archeologiczne i infrastruktura pod podłogą są praktycznie ukończone. Pozostało jeszcze fachowe ułożenie podłogi.
Według zakonnika do tego dochodzą prace konserwatorskie przy drzwiach wejściowych. Wszystkie prace przy kościele powinny „zostać zakończone jeszcze w tym roku, a te przy portalu wejściowym już za miesiąc lub dwa”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.