Reklama

Modlitwa i wrażliwość serca

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

O ludziach, od których doświadczyliśmy wiele dobra, mówimy, że mają wrażliwe serce. Symbol serca jest bardzo wymowny w ludzkim języku, relacjach i odniesieniach międzyosobowych.
Serce szlachetne oznacza, że dany człowiek posiada wiele pozytywnych cech charakteru. Do takiego człowieka lgną inni. Najczęściej tacy ludzie odznaczają się piękną cnotą bezinteresowności.
W ludzkich marzeniach: dziecka, młodzieży, ludzi w sile wieku i tych, którzy przeżywają jesień swojego życia, kwitnie zawsze nadzieja na "ulepszanie, formowanie i rzeźbienie serca". Dotyczy to własnej osoby i innych. W pragnieniach chcemy doskonałości naszego serca. W praktyce słowa i czynu bywa jednak często odwrotnie: domagamy się idealnego serca naszych bliźnich. Braki zaś naszego serca niejednokrotnie usprawiedliwiamy. Stanowi to poważny dylemat w naszym myśleniu i postępowaniu.
Bulwersujące są niejednokrotnie przejawy braku wrażliwości serca. Spotykamy się z tym na co dzień. Dotyczy to konkretnych indywidualnych ludzi i ich zachowań jak też i zachowań zbiorowych.
Możemy zaobserwować także u siebie moment "stwardnienia i zamykania serca". Dokonuje się to wtedy, gdy do naszego serca wtargnie nienawiść, zazdrość i podejrzliwość. Początkowo dotyczyć to może jednej osoby lub małej grupy ludzi. Wymienione wyżej negatywne cechy mają to do siebie, że się rozprzestrzeniają, szybko zajmując poszczególne płaszczyzny naszej osobowości. Może dojść do tego, że nasze ludzkie serce stawać się będzie jak z kamienia, my zaś będziemy bezradni, a niekiedy zrozpaczeni, że umiera w nas miłość. Poszukujemy ratunku. Ludzkie metody i wysiłek, by zmienić serce zawodzą.
W tej sytuacji należy szukać ratunku u Pana Jezusa, który ma zawsze serce otwarte i kochające. Słuchanie Jezusa, poznawanie Go i kontemplacja Jego serca to wszystko ma wymiar leczący nasze skołatane serce. Tylko Jezus Chrystus - mocą Ducha Świętego jest w stanie skruszyć nienawiść, zneutralizować zazdrość i usunąć podejrzliwość. Serce Jezusa jest wrażliwe, kochające i przebaczające. Jest to serce cierpiące i otwarte włócznią żołnierza.
Jezus daje doświadczyć wszystkim ludziom Boskiej, a zarazem najbardziej ludzkiej miłości. Prośmy na modlitwie Ducha Świętego, by przybliżał nas do Serca naszego Zbawiciela.
Czerwiec w szczególny sposób poświęcony jest Jezusowemu Sercu. Wchodząc w treść "Litanii do Najświętszego Serca Pana Jezusa", starajmy się każdego dnia zwrócić intensywniejszą uwagę na jedno konkretne wezwanie, które w tym dniu najbardziej utkwi w pamięci. W ten sposób otworzymy nasze serce Duchowi Świętemu, by dawał nam zrozumienie i przyjęcie konkretnych cech Bożego serca.
Módlmy się intensywnie prostym wezwaniem:
"Jezu cichy i pokornego serca -
Uczyń serca nasze według Serca Twego".

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W jaki sposób posłałby Chrystus swoich uczniów, gdyby uczynił to w dzisiejszym świecie?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mk 6, 7-13.

Czwartek, 5 lutego. Wspomnienie św. Agaty, dziewicy i męczennicy.
CZYTAJ DALEJ

Dobra święta

Niedziela Ogólnopolska 5/2020, str. VIII

[ TEMATY ]

patron

święta

św. Agata

Agata Kowalska

Św. Agata, Katania

Św. Agata, Katania

Św. Agata Sycylijska ur. ok. 236 r. zm. w 251 r.
Dlaczego Agata Sycylijska, której liturgiczne wspomnienie obchodzone jest 5 lutego, to dobra święta? Dlatego, że jej imię oznacza z greki po prostu „dobra”.

W naszej polskiej tradycji z tą świętą, która żyła w III wieku, a zatem była związana z początkami Kościoła, wiąże się wiele mądrych ludowych porzekadeł. Oto te najbardziej znane: „Gdy św. Agata po błocie brodzi, człek w Zmartwychwstanie po lodzie chodzi”; „Św. Agata pożary zgniata”; „Chleb i sól św. Agaty od ognia strzeże chaty” czy „Gdzie św. Agata, bezpieczna tam chata”.
CZYTAJ DALEJ

Bp Florczyk: kapelan na igrzyskach – duchowe wsparcie sportowców

2026-02-05 21:03

[ TEMATY ]

Zimowe Igrzyska Olimpijskie

fot. archiwum prywatne - bp Marian Florczyk

Bp Marian Florczyk, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. duszpasterstwa sportowców, po raz dziesiąty jako kapelan będzie towarzyszył olimpijczykom w czasie rozpoczynających się w piątek, 6 lutego w Mediolanie Cortinie XXV Zimowych Igrzyskach Olimpijskich. To czas radości, ale i porażek – dlatego tak ważna jest wspólnota, rozmowa i modlitwa.

Mówiąc o tym, na czym polega ta funkcja, bp Marian Florczyk podkreśla, że najważniejsze jest towarzyszenie sportowcom. „My z tymi ludźmi po prostu mamy być; aby ich wysłuchać, pomodlić z tymi, którzy są wierzący i tego pragną” - wskazał biskup. Codziennością duszpasterską są rozmowy i wspólne Msze św. w wyznaczonych przez organizatorów miejscach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję