Doroczne spotkanie z okazji wspomnienia patrona młodzieży – św. Stanisława Kostki zgromadziło 16 września ponad pół tysiąca młodych z całej archidiecezji gnieźnieńskiej. Hasłem przewodnim wydarzenia było: „Jaśnieć, słuchać, nie lękać się” – trzy wskazania dane młodym przez papieża Franciszka podczas tegorocznego ŚDM w Lizbonie. Radosław Orchowicz, biskup pomocniczy gnieźnieński, powtarzając je we Wrześni i poprosił młodych, by odczytywali je przede wszystkim jako drogowskazy w niełatwej codzienności. Wskazał: – Blask monitora i smartfona jest silny, ale to światło sztuczne, nieprawdziwe. Prawdziwe światło jest tylko off-line. Nie zapominajcie, że wokół są żywi ludzie. Nie pozwólcie przyspawać się do smartfona, do tego, co on-line, bo może się okazać, że zostaniecie przed ekranem sami.
W kontekście drugiego słowa – „słuchać” ksiądz biskup wskazał na znaczenie ciszy. – Dziś o nią bardzo trudno. Uciekamy od ciszy, zagłuszamy ją, ciągle „musi coś grać, mówić, hałasować”. A w hałasie trudno usłyszeć swoje wnętrze (...), trudno usłyszeć Boga – podkreślił hierarcha. Odnosząc się natomiast do trzeciego wskazania – „nie lękać się!”, duchowny przekonywał młodych, że nie są pozostawieni sami sobie. – Mamy obok Jezusa i realnych, bliskich nam ludzi – zapewnił.
Eucharystii koncelebrowanej przez wszystkich przybyłych z młodymi księży przewodniczył prymas Polski abp Wojciech Polak. Wcześniej młodzież miała okazję posłuchać Jaśka Meli, najmłodszego w historii zdobywcy obu biegunów, który mówił o swoim życiu i wierze. Był też czas na modlitewne skupienie w czasie adoracji Najświętszego Sakramentu i na zabawę podczas koncertu Michała Bukowskiego. Pamiątką i jednocześnie przypomnieniem hasła tegorocznego świętowania była świeca w kształcie kostki, którą każdy z uczestników zabrał ze sobą do domu.
Ks. dr Krzysztof Wętkowski, 49-letni wikariusz generalny archidiecezji gnieźnieńskiej, został mianowany biskupem pomocniczym archidiecezji gnieźnieńskiej. Ks. Wętkowski jest cenionym kanonistą, wykładowcą Prymasowskiego Wyższego Seminarium Duchownego w Gnieźnie i adiunktem Wydziału Teologicznego Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
W sobotę 17 stycznia w kościele Santa Maria alle Fornaci, tuż obok Watykanu, odprawiono Mszę św. żałobną.
Obecność pięciu kardynałów: Pietro Parolina, watykańskiego Sekretarza Stanu; Stanisława Dziwisza, krakowskiego arcybiskupa seniora; Konrada Krajewskiego, jałmużnika papieskiego; Jamesa Michaela Harveya, archiprezbitera bazyliki św. Pawła za Murami; Beniamina Stelli, emerytowanego prefekta Kongregacji ds. Duchowieństwa; arcybiskupów Edgara Peña Parry, substytuta ds. ogólnych Sekretariatu Stanu; i Richarda Gallaghera, sekretarza ds. relacji z państwami; oraz dziesiątek prałatów i księży świadczyła o tym, że był to pogrzeb wyjątkowej osoby. Rzeczywiście, pożegnano zmarłego 15 stycznia Angelo Gugela, historycznego kamerdynera trzech Papieży: Jana Pawła I, Jana Pawła II i Benedykta XVI. Wcześniej służył on w Żandarmerii Watykańskiej i pracował w Gubernatorstwie Państwa Watykańskiego. Kamerdyner jest jedną z osób pracujących w Domu Papieskim i jest do bezpośredniej dyspozycji Papieża w każdej chwili, gdy jest to potrzebne. Angelo czasami usługiwał też przy stole. Natomiast podczas podróży zajmował się bagażem Papieża. Towarzyszył mu podczas audiencji - na przykład trzymał tacę z różańcami, które Papież rozdawał swoim gościom, i zajmował się prezentami, które ludzie przynosili Ojcu Świętemu. Podczas wakacji Jana Pawła II w górach Angelo spędzał większość czasu u jego boku. Zawsze był z Papieżem, wraz z sekretarzem papieskim i żandarmami, którzy zapewniali mu bezpieczeństwo. Jego praca stała się nieodzowna, gdy Papież nie mógł już poruszać się samodzielnie. Na licznych fotografiach tuż obok Jana Pawła II widać u jego boku kamerdynera - Angelo stał się „cieniem papieża”.
Jeden z najbardziej utytułowanych polskich sportowców Kamil Stoch sobotnim występem na dużej skoczni w Predazzo, gdzie zajął 21. miejsce, zamknął olimpijski rozdział w bogatej karierze - oficjalnie zakończy ją po obecnym sezonie. Ma w dorobku cztery medale igrzysk, w tym trzy złote.
Stoch urodził się 25 maja 1987 roku w Zakopanem. Na nartach zaczął jeździć już jako trzylatek. Miał osiem lat, gdy zapisał się do klubu LKS Ząb i oddał pierwszy skok. Jak przyznał później, dyscyplina ta od zawsze go fascynowała. W podzakopiańskim Zębie, jednej z najwyżej położonych miejscowości w kraju, na świat przyszedł m.in. mistrz świata w biegach narciarskich Józef Łuszczek. Niedaleko od rodziców Stocha mieszkał też skoczek Stanisław Bobak.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.