W trakcie wydarzenia goście odwiedzający to magiczne miejsce, mogli przenieść się w czasie do epoki kamienia, brązu i żelaza. Artur Bukła, z muzeum, zaprezentował przedmioty z przeszłości. – Są to rzeczy związane głównie z neolitem, a ja głównie koncentruję się tutaj na uzyskiwaniu ognia przez ludzi w tamtych czasach. Służył im do tego głównie krzemień i prowizoryczne narzędzia – mówił Artur Bukła.
Organizatorzy przygotowali wiele atrakcji m.in. warsztaty w obozach i na stanowiskach rekonstrukcyjnych, pokaz mody prehistorycznej i antycznej oraz walki gladiatorów. Rekonstruktor Legionu XXI RAPAX, przedstawiający się jako Quintus Medius Laginus, opowiadał jak odpowiednio przygotować rekonstruowaną postać. – Jest taki kierunek w rekonstrukcji, że odtwarza się wyposażenie konkretnego wojownika z konkretnego grobu. U nas w stowarzyszeniu każdy tworzy postać żołnierza jednostki, która rzeczywiście istniała. Każdy z nas w legionie ma pomysł na siebie. Mamy ludzi zajmujących się medycyną pola walki, handlem, czy nawet geodezją – mówił żołnierz legionów rzymskich. Ważnym elementem tegorocznego Festiwalu Kultury Prehistorycznej i Antycznej było pokazanie funkcjonowania pieca kotlinkowego, popularnie nazywanego dymarką.
Dzieci oraz młodzież zaprezentowały swoje talenty podczas II Konkursu Kolęd i Pastorałek dekanatu ostrowieckiego.
Wydarzenie odbyło się przy parafii św. Michała Archanioła, gdzie na scenie zaprezentowali się młodzi artyści. Ksiądz Piotr Klocek, jeden z organizatorów, zaznaczał, że celem konkursu jest przede wszystkim prezentacja talentów muzycznych dzieci i młodzieży, kultywowanie tradycji śpiewania kolęd i pastorałek, jak również integracja rodzin Ostrowca Świętokrzyskiego. – W naszym mieście jest dużo uzdolnionych młodych ludzi, którzy ćwiczą grę na różnych instrumentach oraz rozwijają się wokalnie. Postanowiliśmy kontynuować zamysł ubiegłorocznego konkursu i docenić ostrowieckie talenty dzieci i młodzieży. Chcemy tym konkursem odrywać młode pokolenie od patrzenia w różnoraki ekran i zachęcać ich do integracji. A to się udaje – jak widać! Z młodymi uczestnikami konkursu, przyszli ich znajomi i przyjaciele, by im kibicować i być serdecznym wsparciem – mówił ks. Piotr.
Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów.
Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek.
Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
W Drezdenku, podczas uroczystej peregrynacji obrazu Matki Bożej Gietrzwałdzkiej, abp Wacław Depo wygłosił poruszające kazanie. Metropolita częstochowski przypomniał, że orędzie z 1877 roku nie jest jedynie kartą z historii, ale palącym wezwaniem do ratowania współczesnego świata poprzez różaniec i powrót do Boga.
W niedzielę 22 marca, Mszy Świętej o godzinie 10:00 przewodniczył arcybiskup Wacław Depo, przewodniczący Komisji Maryjnej przy Konferencji Episkopatu Polski. W jego słowach wybrzmiało wezwanie do głębokiej ufności i oddania się Maryi, która nieustannie prowadzi nas do swojego Syna. To właśnie Ona przypomina nam w ciszy serca: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”- ucząc posłuszeństwa, pokory i miłości, która przemienia życie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.