Relikwie św. Szarbela, libańskiego pustelnika i uzdrowiciela, są pierwszymi w archidiecezji katowickiej. Uroczystej Eucharystii przewodniczyli m.in.: arcybiskup senior Damian Zimoń, abp Adrian Galbas – nowy metropolita katowicki, ks. prał. Józef Szklorz – proboszcz parafii bł. Karoliny. Po namaszczeniu wiernych olejkiem św. Szarbela relikwiarz przeniesiono w procesji do kaplicy św. Józefa.
Po Mszy św. historię odcisku dłoni św. Szarbela na swoim ramieniu opowiedział Raymond Nader z Libanu, chrześcijański mistyk, krzewiciel orędzi św. Szarbela. Tłumaczem podczas tego spotkania był Aleksander Bańka, przewodniczący Rodziny św. Szarbela w Polsce, autor książki Szarbel. Droga doskonałości.
W tyskiej parafii, jako jedynej w archidiecezji katowickiej, powstanie Centrum Duchowości św. Szarbela, swoją działalność rozpocznie również formacyjno-modlitewna wspólnota Rodziny św. Szarbela.
Szarbel Makhlouf przyszedł na świat 8 maja 1828 r. w Bika Kafra w Libanie, w rodzinie chrześcijańskiej. Prowadził bardzo ascetyczny tryb życia, większość czasu spędzał na modlitwie i praktykach religijnych. 16 grudnia 1898 r. podczas odprawiania Mszy św. dostał udaru mózgu. Zmarł w Wigilię Bożego Narodzenia – 24 grudnia 1898 r. Po jego pogrzebie przez czterdzieści pięć nocy nad jego grobem unosiła się jasna poświata. Gdy po kilku miesiącach władze klasztoru w Annaja dokonały ekshumacji, okazało się, że ciało o. Szarbela jest w doskonałym stanie. W 1965 r. papież Paweł VI ogłosił o. Szarbela błogosławionym, a w 1977 r. – świętym. Grób św. Szarbela każdego roku odwiedza kilka milionów pielgrzymów. Świętemu przypisuje się ponad 20 tys. uzdrowień.
Proboszcz parafii ewangelicko-augsburskiej w Katowicach-Szopienicach, na której terenie doszło w piątek do wybuchu, ks. Adam Malina, był poza budynkiem, a rodzina wikariusza ks. Piotra Ucińskiego jest w szpitalu. Rodziny ukraińskie, które mieszkały w budynku nie ucierpiały - poinformował w komunikacie Kościół Ewangelicko-Augsburski w RP.
Do wybuchu w budynku plebani przy ul. Biskupa Herberta Bednorza w Katowicach-Szopienicach doszło w piątek ok. godzin 8.30. W chwili wybuchu było tam 8 osób, 7 osób zostało ewakuowanych; jedna osoba jest poszukiwana.
Odnowa, którą zapowiada Ezechiel, ma zdumiewające uzasadnienie: „nie z waszego powodu to czynię, domu Izraela, ale dla świętego imienia mojego” (36,22). Klęska i wygnanie ludu stały się wśród narodów bluźnierstwem - mówiono: „to jest lud Pana, a musieli opuścić Jego ziemię” - jak gdyby Bóg Izraela okazał się bezsilny. Pan działa więc, by uświęcić swoje imię na oczach narodów; powrót z rozproszenia jest wydarzeniem teologicznym, zanim stanie się politycznym. Sercem wyroczni jest anatomia nawrócenia, którego człowiek sam nie potrafi dokonać. „Pokropię was czystą wodą” - obraz zaczerpnięty z rytuałów oczyszczenia Tory (por. Lb 19) - usuwa nieczystość i bożki. Potem następuje operacja głębsza: „dam wam serce nowe i ducha nowego tchnę do waszego wnętrza, odbiorę wam serce kamienne, a dam wam serce z ciała”. Warto zauważyć rozwój wewnątrz samej księgi: wcześniej Ezechiel wzywał - „uczyńcie sobie nowe serce i nowego ducha” (18,31); teraz Bóg bierze na siebie to, czego wezwanie nie zdołało sprawić. Zbiega się to z Jeremiaszową obietnicą Prawa wypisanego na sercach (Jr 31,33): oba głosy wygnania wiedzą już, że przymierze przetrwa tylko wtedy, gdy posłuszeństwo stanie się darem, nie samą powinnością. Zwieńczeniem jest zdanie: „Ducha mojego chcę tchnąć w was” - nie tylko nowego ducha ludzkiego, lecz Ducha samego Boga, który sprawi postępowanie według przykazań. Kościół czyta tę wyrocznię w Wigilię Paschalną, tuż przed liturgią chrzcielną - woda, nowe serce i Duch znalazły tam swoje wypełnienie. Formuła przymierza domyka całość: „będziecie moim ludem, a Ja będę waszym Bogiem” - odnowiony człowiek jest zdolny do wierności, ponieważ wierność została mu najpierw darowana.
Związek Kombatantów RP i BWP Zachodniopomorski Zarząd Wojewódzki
W wieku 102 lat odszedł na wieczną wartę ppor. Józef Kowalczyk - ostatni żyjący w Polsce żołnierz 12. Pułku Ułanów Podolskich II Korpusu Polskiego
W wieku 102 lat zmarł ppor. Józef Kowalczyk, ostatni żyjący w Polsce żołnierz 12. Pułku Ułanów Podolskich II Korpusu Polskiego, który walczył w bitwie o Monte Cassino – poinformował w środę Zachodniopomorski Zarząd Wojewódzki.
Uroczystości pogrzebowe odbędą się 21 sierpnia w Orawce w powiecie nowotarskim, gdzie ppor. Kowalczyk mieszkał po powrocie do Polski i spędził ostatnie lata. Uroczystości pogrzebowe rozpoczną się o godz. 11.30 w kościele parafialnym w Orawce.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.