Reklama

Niedziela Małopolska

Świadkowie Prawdy

Niech Bóg, który rozpoczyna w was dobre dzieło, sam go dokona! – podkreślił abp Marek Jędraszewski.

Niedziela małopolska 23/2023, str. I

[ TEMATY ]

święcenia kapłańskie

Biuro Prasowe AK

Abp Marek Jędraszewski wyświęcił siedmiu nowych kapłanów

Abp Marek Jędraszewski wyświęcił siedmiu nowych kapłanów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W sobotę 27 maja w katedrze na Wawelu święcenia kapłańskie przyjęło siedmiu diakonów archidiecezji krakowskiej – Mateusz Cudzich, Radosław Korkosz, Michał Krasowski, Artur Kulak, Grzegorz Liput, Jakub Łabuz, Tomasz Szlachetka.

Święcenia kapłańskie diakoni przyjęli z rąk abp. Marka Jędraszewskiego, który przewodniczył uroczystej Mszy św. oraz wygłosił homilię. W skierowanym słowie metropolita krakowski przywołał fragment tekstu Katolickie kapłaństwo Benedykta XVI, w którym Joseph Ratzinger, jeszcze jako diakon, rozważał Modlitwę Arcykapłańską Chrystusa. „Uświęć ich w prawdzie. Twoje słowa są prawdą. Ja ich posłałem, jako świadków prawdy”. Arcybiskup przytoczył także pytania, na które podczas obrzędu święceń będą musieli odpowiedzieć przyszli kapłani. – Czy chcesz głosić Prawdę, czyli zanurzać się w tę jedyną Prawdę, którą jest Jezus Chrystus? Czy chcesz tak bardzo zespolić się z Chrystusem, aby ukazywać światu ogrom Jego miłości miłosiernej do każdego człowieka? Arcybiskup stwierdził, że jeśli odpowiedzi są pozytywne, to do wyświęcanych kapłanów odnoszą się słowa z Prologu św. Jana, które przytoczył metropolita: – Wszystkim tym, którzy w ten sposób odpowiedzieli na powołanie i wybranie ze strony Chrystusa, dał On moc przemieniania chleba w Ciało Pańskie i wina w Jego Krew, a także moc odpuszczania grzechów, ponieważ stali się Jego wybranymi synami, gdyż „ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili”. Hierarcha zaznaczył, że wyświęcani na prezbiterów diakoni przedłużają historię dokonań Jezusa opisanych w Ewangeliach. Zakończył życzeniem i błogosławieństwem: – Niech Bóg, który rozpoczyna w was dobre dzieło, sam go dokona!

Po zakończonej homilii rozpoczął się obrzęd przyjęcia przez diakonów święceń kapłańskich. Arcybiskup nałożył na każdego z nich ręce, modląc się o błogosławieństwo i światło Ducha Świętego. Leżąc krzyżem, diakoni modlili się o godność prezbiteratu. Nowo wyświęceni kapłani założyli uroczyście stułę i ornat. Następnie, jako kapłani, wraz z arcybiskupem, odprawili pierwszą Mszę św., uczestnicząc w pełni w Przemienieniu Pańskim.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2023-05-30 13:56

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jubileusze kapłaństwa

Niedziela sosnowiecka 24/2022, str. II

[ TEMATY ]

rocznica

święcenia kapłańskie

Piotr Lorenc/Niedziela

Świętowaniu przewodniczył bp Grzegorz Kaszak

Świętowaniu przewodniczył bp Grzegorz Kaszak

Kapłani naszej diecezji obchodzili 10. rocznicę święceń prezbiteratu.

Trzeba wrócić do początku i wyjaśnić, jak to się stało, że kapłani są na ziemi. Wszystko zaczęło się w Wieczerniku ponad 2 tys. lat temu, kiedy to nasz Pan Jezus Chrystus zapragnął spożyć posiłek ze swoimi uczniami. Podczas Ostatniej Wieczerzy, która odbywała się zgodnie z żydowskim zwyczajem, w pewnym momencie zrobił coś niezwykłego. Pan Jezus wziął chleb, odmówił nad nim niezwykłe słowa – „to jest Ciało Moje, bierzcie i jedzcie”; mało tego, powiedział także „czyńcie to na Moją pamiątkę”. Podobnie uczynił z winem. W tym momencie dał Apostołom niezwykłą władzę, że także na ich słowa, gdy będą brali chleb i wino i odmawiali te same słowa Pana Jezusa, to ten chleb i wino staną się jego ciałem i krwią. Rzecz niewyobrażalna i niezrozumiała. W taki sposób Bóg wszechmogący ofiarował nam siebie – powiedział w homilii Pasterz Kościoła sosnowieckiego bp Grzegorz Kaszak.
CZYTAJ DALEJ

Dobra Marta i dobra Maria mieszkają w jednym domu Kościoła

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska

Paweł dowodzi niezależności swojej Ewangelii biografią, i jest to biografia zeznana jak przed sądem: „słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć”. Apostoł niczego nie retuszuje. Jego przeszłość prześladowcy jest częścią argumentu. Nikt nie mógł go nauczyć Ewangelii, bo nie przebywał wśród uczniów. Był po przeciwnej stronie. „Prześcigałem w żarliwości o judaizm wielu rówieśników”. Gorliwość Pawła była gorliwością zelotyczną, wzorowaną na Pinchasie i Eliaszu, gotową do przemocy w obronie Prawa. Przełom opisuje językiem powołań prorockich: „gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, aby objawić Syna swego we mnie”. To niemal dosłowne echo Jeremiasza (Jr 1,5) i Sługi Pańskiego (Iz 49,1). Paweł opisuje nawrócenie jako powołanie w obrębie tej samej historii Boga z Izraelem. Ten, który posyłał proroków, posłał i jego, „abym Ewangelię o Nim głosił poganom”. Znamienna jest dyskrecja: „objawić Syna swego we mnie”. Wydarzenie damasceńskie, które Łukasz opowie trzykrotnie z narracyjnym rozmachem, sam Paweł wspomina półzdaniem. Chronologia, którą podaje, ma wartość dowodową. Nie radził się „ciała i krwi”, poszedł do Arabii, wrócił do Damaszku, dopiero po trzech latach udał się do Jerozolimy „zapoznać się z Kefasem” i pozostał u niego piętnaście dni, nie widując innych apostołów oprócz Jakuba. Grecki czasownik historēsai, zapoznać się, znaczy tyle co odwiedzić w celu poznania. Z tej wizyty nie da się wyprowadzić zależności doktrynalnej. A jednak Paweł nie buduje Ewangelii przeciwko Jerozolimie. Przyszedł do Kefasa, bo komunia z Piotrem należy do prawdy jego posłannictwa. Niezależność objawienia i więź z Kościołem apostolskim nie kłócą się u niego ani przez chwilę. Finał jest doksologią cudzej wdzięczności. Kościoły Judei, znające go tylko ze słyszenia, „wielbiły Boga z mojego powodu”. Prześladowca głosi wiarę, którą chciał zniszczyć. Taka odmiana ma tylko jedno wytłumaczenie, i właśnie ono jest treścią uwielbienia.
CZYTAJ DALEJ

Białoruś: ksiądz oskarżony o „zdradę państwa” już od 200 dni w areszcie. Nie wiadomo, czy zapadł wyrok

W Mińsku rozpoczął się proces karny przeciwko ks. Anatolowi Parachniewiczowi, proboszczowi parafii w Olkowiczach w rejonie wilejskim, w archidiecezji mińsko-mohylewskiej - informuje portal katolik.life. Duchowny od ponad pół roku przebywa w areszcie. Rozprawa odbywa się za zamkniętymi drzwiami, a władze nie przekazały oficjalnie żadnych informacji o sprawie.

O toczącym się procesie poinformowali białoruscy katolicy. Ks. Parachniewicz został zatrzymany w połowie marca i od ponad 200 dni przebywa w areszcie. W tym czasie obchodził 66. urodziny oraz 31. rocznicę święceń kapłańskich.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję