Reklama

Głos z Torunia

Modlitwa, post, współczucie

Bogu podoba się, kiedy czynimy miłosierdzie – mówił o. Andrzej Dejer do członków wspólnoty Posłanie.

Niedziela toruńska 14/2023, str. V

[ TEMATY ]

Wielki Post

Renata Czerwińska

Wspólnotowa modlitwa uwielbienia

Wspólnotowa modlitwa uwielbienia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tegoroczna Niedziela Radości (Laetare) wypadła w ciepły dzień, kiedy na krzewach pojawiły się bazie, a na drzewach – wiewiórki, dzięcioły i mnóstwo rozśpiewanego towarzystwa. To dobry czas na wielkopostne zatrzymanie i odnalezienie Bożych śladów. W taki właśnie dzień toruńska wspólnota Posłanie spotkała się w Rozgartach na wielkopostnym dniu skupienia. Przytulny dom schowany w lesie użycza różnym ruchom gościnna wspólnota Pieśń Nowa.

Pierwsze piętro domu zamieniło się w Wieczernik wypełniony modlitwą uwielbienia. Konferencje głosił kapucyn z Lublina o. Andrzej Dejer. Starszy wiekiem kapłan mówił prosto o ważnych sprawach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wielkopostne przepisy

– To, co nam mówią nasze oczy, nie zawsze jest prawdziwe – zaczął kapłan. Doświadczył tego prorok Samuel, szukając kogoś, kogo mógłby namaścić na króla Izraela. Bez Bożego światła wydaje nam się, że jesteśmy doskonali. Tak jak faryzeusze, którzy drobiazgowo wypełniali 613 przepisów, składali dziesięcinę nawet z mięty, kopru i kminku, a zapominali o zwykłej pomocy rodzicom.

Reklama

Warto zatrzymać się, prosić o dar mądrości, patrzenie na świat z Bożej perspektywy. Kto słucha głosu Boga, nauczy się postępować jak święci – pamiętać o swojej słabości i Bożej mocy. Bóg, który jest wierny, nie zapomina o człowieku i daje mu wiele inspiracji, by czynić dobro. Święci, o których w konferencjach wspomina o. Andrzej – Matka Teresa z Kalkuty i św. Franciszek – mieli mnóstwo pomysłów. Jednocześnie ich działanie wynikało z pogłębionej modlitwy.

– To miłość wobec innych, wobec siebie, ale też... wobec Boga, czyli postawa wynagradzania, spędzania z Nim czasu. Jałmużna to nie tylko dzielenie się swoimi pieniędzmi. To jałmużna współczucia – rozmowy, słuchania, uwagi, troski o innych. – Matka Teresa doprowadzała ubogich do Boga bez żadnej katechezy. Widzieli jej miłość, miłosierdzie, oddanie. Sama żyła w nocy wiary – przypominał kapucyn.

Czas budowania

Oprócz konferencji, Mszy św. i uwielbienia członkowie wspólnoty mogli pobyć w ciszy przed Panem, oddać Mu swoje sprawy i posłuchać, co On do każdego z nich mówi osobiście. – Pamiętajmy, że Matka Boża „rozważała wszystkie sprawy w swoim Sercu”, wchodziła głębiej – mówił o. Andrzej – gdyby tego nie robiła, byłaby tylko jak dziennikarz czy kronikarz, który opisał fakt i poszedł dalej. Bóg pragnie, byśmy Go poznawali, słuchali, pogłębiali znajomość prawd wiary.

Wspólnotowy dzień skupienia to nie tylko modlitwa, ale kawa w ogrodzie, rozmowy w kolejce do mycia kubków, opowiadanie zabawnych historii, wspólne sprzątanie, wyprawy do pachnącego wiosną lasu, dziecięce zabawy na huśtawkach i spacery z wielkim, flegmatycznym psiskiem. To dzielenie się owocami rekolekcji w małych grupach, słuchanie siebie nawzajem i obietnice modlitwy.

Taki dzień zacieśnia więzy i pokazuje, jak w praktyce realizować jałmużnę współczucia, miłości wzajemnej.

Dni skupienia można organizować nie tylko w Wielkim Poście. Drzwi gościnnego domu wśród sosen położonego zaledwie kilkanaście kilometrów od Torunia są zawsze otwarte.

2023-03-28 13:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mój Wielki Post

Niedziela częstochowska 9/2016, str. 4-5

[ TEMATY ]

świadectwo

Wielki Post

Bożena Sztajner/Niedziela

Wielki Post jest czasem, w którym mamy się duchowo odrodzić i przygotować do obchodów pamiątki najważniejszego wydarzenia w historii ludzkości, jakim jest męka i zmartwychwstanie naszego Zbawiciela Jezusa Chrystusa. W jaki sposób przeżywamy ten wyjątkowy czas? Jak do niego się przygotowujemy? Co jest dla nas najistotniejsze i jak osobiste doświadczenia przekładają się na bardzo wyjątkową relację z cierpiącym Chrystusem? Opowiedzieli nam o tym nasi Czytelnicy

CELINA: – Myśląc o Wielkim Poście, myślę o Drodze Krzyżowej Pana Jezusa. Przed oczami przesuwają mi się obrazy najgłębszego cierpienia, poniżenia, opuszczenia, oddawania wszystkiego, by być ze mną. Cierpi Jezus – mój grzech jest winien. Oczyma duszy szukam kontaktu wzrokowego z Jezusem, spotykam oczy pełne miłości, żadnych oskarżeń. Nawiązuje się relacja. Chcę stanąć po Jego stronie, ulżyć Mu. Intuicyjnie wyczuwam, że najbardziej bolały Jezusa grzechy raniące Jego Serce. Oddam Mu więc w Wielkim Poście wszystkie cierpienia duchowe, wszystkie moje trudne sprawy, uczynię Go jedynym moim powiernikiem i będę uczyć się od Niego, jak w cichości dźwigać swój krzyż. Ufam, że będzie mi pomocą. Sercem wyczuwam, że z krzyża emanuje największa miłość. Gdzieś w głębi za tym wszystkim są: spokój, ukojenie, radość, moja perła, moje życie ukryte w słowach. Nic mi więcej nie potrzeba.
CZYTAJ DALEJ

Papież na „Anioł Pański”: tylko Bóg ugasi nasze wewnętrzne pragnienie

2026-03-22 12:16

[ TEMATY ]

Anioł Pański

Papież Leon XIV

Vatican Media

Nic, co skończone, nie zdoła ugasić naszego wewnętrznego pragnienia, bowiem zostaliśmy stworzeni dla Boga i nie zaznajemy pokoju, dopóki nie spoczniemy w Nim - powiedział Leon XIV w rozważaniu poprzedzającym modlitwę „Anioł Pański”. Papież odmówił ją z wiernymi zgromadzonymi na Placu św. Piotra w Watykanie.

W dzisiejszą, V Niedzielę Wielkiego Postu w liturgii czytana jest Ewangelia o wskrzeszeniu Łazarza (por. J 11, 1-45).
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo: Jestem "kierowcą Matki Bożej". Jak prowadzi się samochód, w którym jedzie Maryja?

2026-03-22 20:15

[ TEMATY ]

peregrynacja

Peregrynacja Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

Diecezja sosnowiecka

Ojciec Karol Bilicz

Ojciec Karol Bilicz

W diecezji sosnowieckiej trwa peregrynacja obrazu Matki Bożej. Jest samochód, jest trasa, są godziny co do minuty. Ale to wszystko przestaje mieć znaczenie w jednej chwili. Kiedy obraz jest wnoszony. Kiedy ludzie milką. I kiedy – bez żadnego sygnału – zaczynają klękać. O tej drodze, która nie jest tylko przejazdem, opowiada ojciec Karol Bilicz, paulin, jeden z dwóch „kierowców Maryi” w Polsce. Rozmawia Dominika Bem.

Zacznijmy od rzeczy, która brzmi niemal jak metafora, a przecież jest bardzo konkretna. Ojciec jest „kierowcą Matki Bożej”. Kim właściwie jest kierowca Maryi?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję