Niszczy się go. Jego – obrońcę człowieka, obrońcę małżeństwa i rodziny, wini się o to, że tolerował rzeczywiście odrażające zło, które przeniknęło do życia Kościoła, ale wiemy dokładnie, że jest to zło, które w dużo większym stopniu stało się nawet zachwalane i jest swoistą ideologią w innych środowiskach. Próbuje się go odrzeć ze czci i szacunku. Jan Paweł II ciągle pozostaje wrogiem dla głosicieli ideologii gender, zwolenników aborcji i eutanazji, dlatego próbuje się go zniszczyć, osłabić jego autorytet i wyszydzić jego święte imię, wyrwać je z naszych serc.
Musimy walczyć. Nie przemocą, a prawdą. Musimy walczyć modlitwą. Musimy się zmagać, ciągle umacniać solidarność polskich serc. Bo tu chodzi o Polskę. Tu chodzi o nas. Tu chodzi o wierność tym wszystkim, którzy w dalszej i nieodległej naszej przeszłości przelewali krew za naszą ojczyznę. Bo chodzi o to, abyśmy dzisiaj, w tym trudnym czasie drugiego zamachu na Jana Pawła II, wracali do tych naszych uniesień, naszych wzruszeń, naszego wołania: zostań z nami!
Jest jednym ze świadków życia Jana Pawła II – przez prawie 10 lat spotykał się z nim niemal codziennie. W specjalnym wywiadzie dla Niedzieli ks. Paweł Ptasznik opowiada o tym, jaki na co dzień był św. Jan Paweł II.
Krzysztof Tadej: O której godzinie przychodził Ksiądz Prałat do gabinetu Jana Pawła II?
Ks. prał. Paweł Ptasznik: Zazwyczaj ok. 10. O tej godzinie Ojciec Święty, po medytacji na tarasie Pałacu Apostolskiego, przychodził punktualnie do swojego gabinetu. Siadał przy biurku, a ja obok, i zaczynaliśmy pracę. Kończyliśmy zwykle ok. godz. 11.15, bo o 11.30 rozpoczynały się już papieskie audiencje dla głów państw, biskupów i innych zaproszonych osób albo grup. Przychodziłem prawie każdego dnia z wyjątkiem wtorku – ten dzień Ojciec Święty uważał za swój dzień wolny. Poza tym, jeśli nie było jakichś nadzwyczajnych celebracji czy audiencji, pracowaliśmy każdego dnia.
Papież Leon XIV utrzymuje regularny kontakt ze swoimi dwoma braćmi, Johnem i Louisem Prevostami. „Rozmawiamy codziennie” - powiedział o swoich osobistych relacjach z Leonem XIV John Prevost w rozmowie z francuską gazetą „La Croix” opublikowanym w Internecie 13 kwietnia.
"Jednak, jak, zazwyczaj nie rozmawiają o decyzjach ani polityce papieża", dodał Prevost. „Może dlatego, że nie znam tych wszystkich ludzi. A kiedy telefonujemy, zazwyczaj jest u niego około 22:30, więc nie ma sensu zagłębiać się w tak trudne tematy przed pójściem spać”. Zamiast tego, grają jak dawniej, w Words with Friends i Wordle, dwie internetowe gry słowne.
Nabożeństwa odprawiane w sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie będą emitowane na dużych telebimach ustawionych na placu głównym tego miejsca kultu maryjnego. Jak poinformowała rzecznik prasowa portugalskiego sanktuarium, trzy duże ekrany, które zostały zamontowane na przełomie marca i kwietnia „mają przynieść pątnikom większy komfort i bliskość” wobec wydarzeń odbywających się na terenie sanktuarium. Jego władze przypomniały, że w ostatnich miesiącach zleciły poprawienie systemu nagłośnienia na terenie głównego placu tego miejsca kultu.
Montażowi telebimów w Fatimie towarzyszyły prace przy odbudowie zniszczonych drzew oraz odbudowie chodników po intensywnych wichurach i opadach deszczu, które doprowadziły tam do licznych zniszczeń. W najbliższych dniach łącznie przy fatimskim placu posadzonych zostanie ponad 40 drzew z gatunku ambrowca balsamicznego.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.