Reklama

Wiadomości

Prasa zagraniczna

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Biskup przeprasza za homilię

Biskup irlandzkiej diecezji Kerry Raymond Browne (na zdjęciu) publicznie przeprosił za homilię, którą wygłosił w jednej z podległych mu parafii starszy kapłan. Zastępował on proboszcza przebywającego na pielgrzymce.

Co takiego powiedział ks. Seán Sheehy? Wypowiadał się o grzechu praktyk homoseksualnych, aborcji i transgenderyzmie. Zdaniem irlandzkiego biskupa, takie słowa nie powinny padać w kościele, bo nie reprezentują chrześcijańskiego stanowiska.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

THE PILLAR
Warto dyskutować?

Reklama

W opublikowanym niedawno w ramach synodu o synodalności watykańskim dokumencie dwukrotnie wspomina się (jako o jednym z wyzwań stojących przed Kościołem) o poligamii. Czy to realny problem? Tak, jeśli chodzi o Afrykę, gdzie poligamia jest w niektórych krajach prawnie dozwolona i gdzie w związkach poligamicznych żyje nawet co 10. chrześcijanin. Afrykańczycy zastanawiają się, nad sytuacją, gdy Ewangelię jest skłonny przyjąć mężczyzna, który ma kilka żon. Co zrobić z wynikającymi sprzed konwersji zobowiązaniami naturalnymi (dzieci z różnych związków)? Chodzi nie tylko o Afrykę. We wszystkich krajach naszego kręgu cywilizacyjnego poligamia jest prawnie zabroniona, a mimo to przybywa osób, które nie widzą w niej nic złego. Zmienia się wartościowanie poligamicznych postaw i zachowań. W USA bada się stosunek do poligamii od 2003 r. W pierwszym badaniu tylko 7% respondentów twierdziło, że jest ona moralnie akceptowalna. Dziś ten odsetek wzrósł już do 20%. Szacuje się, że w związkach poligamicznych żyje 2% światowej populacji.

LIBERACION
Kuriozalne zaproszenie

Wydaje się, że to przejaw czyjejś bezmyślności lub ignorancji, a nie geopolitycznej idei... W czym rzecz? Otóż leżąca w centralnej Francji, w departamencie Loir-et-Cher, diecezja Blois wysłała zaproszenia na uroczystości religijne 11 listopada. Pierwszym punktem obchodów (ten nie wzbudzał żadnych kontrowersji) było świętowanie kolejnej rocznicy zakończenia I wojny światowej. Niestety, do tych obchodów dołączono inną okazję – 100. rocznicę „integracji Ukrainy ze Związkiem Sowieckim”. Część zaproszonych wpadła w konsternację i zwróciła uwagę gospodarzom na niestosowność zaproszenia. Ci natychmiast je wycofali, ale mleko już się rozlało. Biskup Jean-Pierre Batut musiał się gęsto tłumaczyć z tego incydentu. Ktoś odpowiedzialny w diecezji za przygotowanie uroczystości popełnił katastrofalną pomyłkę, która mogła mieć międzynarodowe reperkusje, a wrogom dała asumpt do zastanawiania się, czy cały episkopat Francji (lub jego część) jest prorosyjski.

LA PRENSA LATINA
Inne świętowanie

Uroczystość Wszystkich Świętych jest „najżywiej” celebrowana w Meksyku i na Filipinach. To świętowanie różni się znacznie od tego, do którego przyzwyczajeni jesteśmy np. w Polsce. Na Filipinach jest żywiołowo i radośnie. W tym roku Filipińczycy mogli świętować 1 listopada po 2-letniej pandemicznej przerwie. Miliony ludzi udały się do świątyń i wyszły na cmentarze, by zanieść tam znicze, kwiaty oraz jedzenie. Nierzadko przy grobach bliskich śpiewa się i..., robi selfie. Część rodzin idzie na cmentarz już w nocy i spędza przy grobach po kilka godzin.

IL SISMOGRAFO
Język żywy

Niedługo przypada 10. rocznica obecności papieży na Twitterze. Pierwszego tweeta na koncie Pontifex zamieścił 12 grudnia 2012 r. Benedykt XVI. Po jego rezygnacji w 2013 r. zarządzanie kontem przejął jego następca Franciszek. Do tej pory na łacińskim subkoncie Pontifex opublikowano ponad 3,8 tys. tweetów. Kto je czyta? Okazuje się, że wcale niemało ludzi. Konto systematycznie powiększało swoje zasięgi, by w ostatnim czasie „dorobić się” miliona obserwujących. Ta całkiem spora liczba dowodzi, że wieści o „śmierci” łaciny były przedwczesne. Co więcej, specjaliści od języka łacińskiego twierdzą, że komunikator taki jak Twitter jest wręcz stworzony do łaciny, która jest językiem syntetycznym, a nie analitycznym. Mówiąc najprościej: łatwo w tym języku precyzyjnie wyrazić treści w krótkich zdaniach. Te same komunikaty np. po włosku są znacznie dłuższe.

2022-11-07 11:59

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Protest przeciwko zwolnieniu P. Lisickiego z "URze"

[ TEMATY ]

prasa

AR

Protest przeciwko zwolnieniu Pawła Lisickiego, redaktora naczelnego tygodnika "Uważam Rze" wyraził w przesłanym KAI oświadczeniu Zarząd Główny Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Zdaniem SDP, zwolnienie Lisickiego i odejście wraz z nim publicystów decydujących o powodzeniu pisma oznacza "de facto likwidację tytułu, który odgrywał ważną rolę na medialnym rynku pluralizując spektrum poglądów". Publikujemy pełny tekst oświadczenia SDP:
CZYTAJ DALEJ

Atak w klasztorze w Jarosławiu: Prokuratura podaje nowe informacje ws. zatrzymanego Ukraińca

2026-09-24 16:23

[ TEMATY ]

opactwo

atak nożownika

PAP/Piotr Polak

Policyjne bariery w miejscu ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa

Policyjne bariery w miejscu ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa

Nowe informacje w sprawie tragicznego ataku w klasztorze w Jarosławiu przekazała prokuratura. W czwartek rano 31-letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem osoby przebywające na terenie opactwa. Poszkodowanych zostało pięć osób. Jedna z nich - ksiądz - zmarła w szpitalu, a dwie kolejne są w stanie zagrażającym życiu.

- Wiemy, że czynu tego dokonał 31-letni mężczyzna, obywatel Ukrainy, który w dniu dzisiejszym z terenu Niemiec wjechał do Polski. Udawał się na przejście graniczne w Korczowej, jednak granicy nie przekroczył - poinformowała.
CZYTAJ DALEJ

Od mikołajkowego prezentu po symbol Chrystusa. Dlaczego orzech był tak ważny w dawnych świętach?

2026-09-26 14:11

Materiał sponsora

Na przedwojennych Żuławach dzieci wieczorem wystawiały przed dom wyczyszczone buty, a rano znajdowały w nich jabłka, pierniki oraz inne drobne podarki. Sam zwyczaj zostawiania prezentów nocą ma w Europie wyjątkową, kilkusetletnią historię. W dawnych opisach wyjątkowo często powtarzał się jeden podarek...

Orzechy dobrze się przechowywały, były dostępne zimą i nadawały się na niewielki, ale wartościowy podarunek. Po jesiennych zbiorach można było trzymać je przez wiele tygodni, a kilka sztuk bez problemu zmieściło się w małym dziecięcym bucie razem z jabłkiem czy piernikiem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję