Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Modlitwa trzech narodów

Międzynarodowe spotkanie wiernych z Polski, Czech i Słowacji tradycyjnie odbyło się na Trójstyku

Niedziela bielsko-żywiecka 37/2022, str. I

[ TEMATY ]

Trójstyk granic

Małgorzata Owczarczak

Procesja na Trójstyk

Procesja na Trójstyk

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Spotkania zainicjował ówczesny przewodniczący rady gminy Istebna, a obecnie sołtys Koniakowa Jan Gazur. – W 2000 r. podpisaliśmy umowę z gminami Čierne i Hrčava, dotyczącą wspólnych prac przygranicznych. W kolejnych latach towarzyszyła mi myśl, aby nasza współpraca przybrała wymiar nie tylko materialny, lecz również duchowy – mówi Niedzieli Jan Gazur. W 2007 r. rozmawiał o tym z bp. Tadeuszem Rakoczym. Pomysł spotkał się również z aprobatą bp. Tomáša Galisa, starosty Pawła Gomoli ze słowackiego Čiernego, innych duchownych i samorządowców 3 państw. Od 2008 r. Msze św. rokrocznie odbywają się na Trójstyku. – Cieszę się, że spotykamy się na wspólnej modlitwie i pięknie współpracujemy ze sobą. Pierwsze ołtarze drewniane wykonywaliśmy we własnym zakresie. W tej chwili mamy już wykupioną działkę i postawiony stały ołtarz. Jest też kładka i inne prace wykonane, dzięki czemu to miejsce sprzyja modlitwie i wypoczynkowi – dodaje J. Gazur.

Do miejsca styku trzech granic w Jaworzynce dotarły pielgrzymki z kościoła Piotra i Pawła z Čiernego na Słowacji, z kościoła Świętych Cyryla i Metodego z Hrčavy w Czechach i z kościoła Matki Bożej Frydeckiej w Trzycatku. – Modlimy się dziś o pokój. Kiedy obok nas trwa wojna, musimy bardzo prosić Boga o pokój i spokój – powiedziała wójt gminy Istebna Łucja Michałek, witając przybyłych. Koncelebrowanej Mszy św. przewodniczył biskup diecezji żylińskiej w Słowacji Tomáš Galis w koncelebrze z bp. Romanem Pindlem i biskupem diecezji ostrawsko-opawskiej w Czechach Martinem Davidem. – Tutaj od wieków mieszkają ludzie, którzy żyją zawsze blisko siebie i rozumieją siebie, pomimo istniejących granic – zauważył bp Roman Pindel. Bp Martin David w kazaniu zastanawiał się, jak należy rozumieć tytuł Maryi – Królowa. – Maryja jest ozdobą nieba, jest królową, którą swoją miłością ozdobił Bóg. Jest ozdobiona wiarą, służbą i posłuszeństwem – podkreślił. Na koniec proboszcz z Jaworzynki Trzycatka ks. Marek Modzelewski zauważył, że dobro łączy i sprawia, że chcą tu być razem. – Tego dobra we współczesnym świecie szczególnie nam potrzeba – dodał. Po Mszy św. można było wysłuchać występy zespołów i kapeli regionalnych – Ozweny ze Słowacji i Małej Jetelinki pod kierunkiem Moniki Wałach-Kaczmarzyk, a także pokosztować lokalne specjały.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2022-09-06 12:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pan nadejdzie „w dniu, kiedy się nie spodziewacie”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Adres listu wymienia obok Pawła Sostenesa - być może owego przełożonego synagogi, którego pobito przed trybunałem Galliona w Koryncie (Dz 18,17); jeśli to on, dawny reprezentant oskarżycieli pisze teraz jako „brat” i współnadawca. Sam Korynt tłumaczy wiele z dalszych rozdziałów: zburzony przez Rzymian, odbudowany jako kolonia z woli Cezara w 44 roku przed Chr., stał się stolicą prowincji Achai i miastem dwóch portów - Lechajon od zachodu i Kenchry od wschodu - węzłem handlu, migracji, kultów i ambicji ludzi, którzy dorobili się szybko i chcieli znaczyć. Do wspólnoty z takiego miasta Paweł pisze: „Kościołowi Bożemu, który jest w Koryncie, uświęconym w Chrystusie Jezusie, powołanym świętym” - świętość jest tu najpierw darem powołania, a dopiero potem zadaniem. Adres rozszerza się na „wszystkich, którzy na każdym miejscu wzywają imienia Pana naszego, Jezusa Chrystusa”: formuła „wzywać imienia Pana”, którą Joel odnosił do JHWH (Jl 3,5), zostaje przeniesiona na Jezusa - to jeden z najstarszych śladów kultu Chrystusa jako Pana i zarazem definicja chrześcijan w ogóle. Dziękczynienie jest kurtuazyjne i zarazem przenikliwe: Paweł dziękuje za ubogacenie „we wszelkie słowo i wszelkie poznanie” - logos i gnōsis to dokładnie te dary, które w Koryncie wybujały w powód podziałów i pychy; Apostoł najpierw za nie błogosławi, zanim zacznie je porządkować. Wspólnota „oczekuje objawienia się Pana” - życie chrześcijańskie ma horyzont adwentowy. A wszystko spina zdanie-kotwica: „wierny jest Bóg, który powołał was do współuczestnictwa (koinōnia) z Synem swoim”. Nadzieja Kościoła nie opiera się na jakości jego członków, lecz na wierności Tego, który powołał.
CZYTAJ DALEJ

Pełna przygód podróż relikwii świętej Moniki z Ostii do Rzymu

2026-08-27 16:45

[ TEMATY ]

relikwie

Rzym

św. Monika

Ostia

@Vatican Media

Kościół św. Augustyna, kaplica św. Moniki

Kościół św. Augustyna, kaplica św. Moniki

Odkrycie doczesnych szczątków matki biskupa Hippony, w pobliżu kościoła św. Aurei, niedaleko pozostałości starożytnego portu w Ostii, datuje się na XV wiek. Relikwie zostały przeniesione do stolicy Włoch przez zakonników augustiańskich za zgodą papieża Marcina V. Obecnie przechowywane są w specjalnej kaplicy rzymskiej bazyliki św. Augustyna na Polu Marsowym.

W roku 387, w Ostii nad Tybrem, zmarła święta Monika, niezwykła postać starożytnego chrześcijaństwa i matka świętego Augustyna. Przez wieki jej grobowiec pozostawał otoczony opieką na terenie Ostii. Najcenniejszym świadectwem archeologicznym z tego okresu jest inskrypcja nagrobna w formie wierszowanego epitafium, sporządzona przez konsula Anicjusza Auchenia Bassusa. Fragment inskrypcji został odkryty w 1945 roku na płycie nagrobnej, na dziedzińcu przylegającym do obecnego kościoła św. Aurei w Ostii, gdzie prawdopodobnie został wtórnie wykorzystany w średniowiecznym grobie. Odkrycie to potwierdziło pierwotną lokalizację grobu świętej właśnie na tym obszarze cmentarnym.
CZYTAJ DALEJ

Rowerowe pielgrzymowanie na Jasną Górę

2026-08-28 10:21

ks. Łukasz Romańczuk

Podczas drogi na Jasną Górę

Podczas drogi na Jasną Górę

W piątkowy poranek spod kościoła św. Marcina w Marcinkowicach, wyruszyła po raz drugi Rowerowa Pielgrzymka na Jasną Górę. Około 30 osób w różnym wieku, wraz z ks. Łukaszem Żurawką, wikariuszem parafii, zdecydowało się pokonać prawie 200 kilometrów, aby pokłonić się Czarnej Madonnie.

W grupie rowerowej znalazły się osoby m.in.. z Marcinkowic i Oławy. - Nasze pielgrzymowanie rozpoczęliśmy od modlitwy. Gdy będziemy już w połowie drogi, w Dąbrowie pod Namysłowem w kościele pw. św. Jadwigi Śląskiej, tam przewidziana jest Msza święta - zaznacza ks. Łukasz Żurawka, dodając, że uczestnicy pielgrzymki podzieleni są na cztery grupy: niebieską, zieloną, pomarańczową i żółtą. - To ze względów bezpieczeństwa, różnorodności tempa jazdy rowerem, ale też chcemy, aby pielgrzymi czuli się dobrze w swoim gronie. - Jedziemy różnymi drogami - asfaltowymi, polnymi, leśnymi, szutrowymi. Trasa jest tak zaplanowana, aby każdy mógł spokojnie dotrzeć do celu - wskazuje ks. Żurawka.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję