Reklama

Wiadomości

Prasa zagraniczna

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Puchar dla Matki Bożej

Piłkarze Realu Madryt, którzy wygrali tegoroczne najważniejsze rozgrywki klubów piłkarskich w Europie – Ligę Mistrzów, ofiarowali zdobyty puchar Matce Bożej z Almudeny, patronce miasta.

Na Półwyspie Iberyjskim nadal podtrzymywany jest przez sportowców zwyczaj, aby zwycięskie trofea ofiarowywać patronom miast, z których pochodzą kluby.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

AsiaNews.it
Kiedy wrócą?

Dobra wiadomość jest następująca: jedyne w Afganistanie miejsce kultu katolickiego, czyli znajdująca się na terenie ambasady włoskiej kaplica, pozostało nienaruszone po opanowaniu kraju przez talibów. Gorsza wiadomość jest taka, że przebywanie w Afganistanie jest nadal ryzykowne. Mimo to o powrocie do aktywności w tym kraju myślą jezuici, którzy prowadzili tam działalność humanitarną. Oczywiście, powrót – o ile nastąpi – będzie stopniowy, zależny m.in. od tego, jak będą traktowani pracownicy ONZ, którzy częściowo wrócili do Kabulu. Na dziś, niestety, nie ma nadziei na powrót sióstr zakonnych, które czyniły w Afganistanie wiele dobrego. Jeszcze rok temu prowadziły w stolicy kraju sierociniec. Jest też kwestia misji kościelnej sui iuris, na której czele nadal stoi ks. Giovanni Scalese. Tu decyzja należy do Watykanu, bo duchowny jeszcze rok temu przebywał w Afganistanie na podstawie wizy dyplomatycznej. Jego powrót – jest na to gotowy – zależy jednak od powrotu dyplomatów włoskich, którzy dziś operują z sąsiedniego Pakistanu.

ICN
Na cenzurowanym

Reklama

Tego można się było spodziewać. Zarządzenie arcybiskupa San Francisco Salvatora Cordileonego, który zabronił udzielania Komunii św. Nancy Pelosi – demokratycznej polityk, która pełni ważną funkcję spikera Izby Reprezentantów USA – z powodu aktywnego wspierania przez nią aborcji, nie wszystkim się spodobało. Arcybiskup został zaatakowany przez progresywne grupy katolickie. Główne oskarżenie, które skierowano przeciwko niemu, nie jest nowe, ale na pewno poważne. Hierarsze zarzucono, że upolitycznia sakramenty, w tym Eucharystię. Adwersarze próbują przekonywać, że abp Cordileone nie tyle broni świętości, ile używa jej w kulturalnej wojnie. On sam mocno podkreślał, że jego decyzja jest motywowana względami duszpasterskimi, a nie politycznymi. Polityczne zacięcie widać za to u jego przeciwników, którzy jako przeciwwagę dla postawy demokratycznej polityk stawiają postawę polityków republikańskich – zarzuca się im, że wspierają karę śmierci.

La Repubblica
Stanowisko Ukraińców

W wywiadzie dla dziennika La Repubblica metropolita Epifaniusz, zwierzchnik niezależnej od Moskwy Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej, podkreślił, że owszem, pokój jest celem, ale warunkiem rozejmu, a później właśnie pokoju, jest zaprzestanie działań zbrojnych wojsk Putina i wycofanie się ich z okupowanych terenów. Epifaniusz odniósł się również do decyzji tych prawosławnych na Ukrainie, którzy dotąd uznawali jurysdykcję Moskwy, a teraz chcą od niej się uniezależnić w wyniku postawy patriarchy Cyryla. Nie oznacza to jednak zjednoczenia obydwu Kościołów.

AsiaNews.it
Przeżył dzięki Biblii

H? Đ?c Hoa spędził 9 lat w wietnamskim więzieniu, ponieważ zarzucono mu działania zmierzające do obalenia władzy ludowej. Byłby tam jeszcze 4 lata, gdyby nie interwencja Sekretariatu Stanu USA, która doprowadziła do uwolnienia Wietnamczyka i umożliwiła mu wyjazd do USA. H? Đ?c Hoa nie jest terrorystą ani opozycyjnym politykiem. Jest katolikiem, a jedyną jego winą było to, że współpracował z agencją informacyjną prowadzoną w Wietnamie przez redemptorystów i pisał prawdę. Po przylocie do USA rozmawiał z dziennikarzami o pobycie w więzieniu. W tym czasie zmarli mu ojciec i jedno z rodzeństwa. W więzieniu – przebywał w czterech ośrodkach – podtrzymywała go na duchu lektura Pisma Świętego. Początkowo więzienne władze zezwalały mu na codzienne czytanie Biblii. Później – złośliwie – pozwalano mu ją czytać tylko raz na tydzień. W proteście podjął strajk głodowy, który niestety negatywnie odbił się na jego zdrowiu. Oficjalnie właśnie względy zdrowotne były powodem zwolnienia go z odbywania jeszcze 4 lat kary.

2022-06-07 12:34

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prasa zagraniczna

W Niemczech narasta krytyka drogi synodalnej. Coraz odważniej występuje przeciwko niej część biskupów. W ostatnim czasie odezwali się również świeccy przeciwnicy tego, co się dzieje w Kościele u naszych zachodnich sąsiadów. Na pierwszej noworocznej audiencji ogólnej przedstawiciele laikatu z Niemiec, reprezentujący inicjatywę „Nowy Początek”, przedstawili Franciszkowi krytyczne uwagi na temat drogi synodalnej. Zarzucają jej upolitycznienie. Manifest, który do tej pory podpisało 6 tys. osób, podkreśla, że każda reforma musi się odbywać w jedności z Kościołem powszechnym.
CZYTAJ DALEJ

Helena Kmieć. Dziewczyna, która stała się wzorem

2026-01-24 09:58

[ TEMATY ]

Helena Kmieć

Fundacja Heleny Kmieć

24 stycznia przypada dziewiąta rocznica śmierci, tragicznej śmierci Heleny Kmieć, służebnicy Bożej. W rozmowie z ks. Łukaszem Aniołem SDS, duszpasterzem Wolontariatu Misyjnego "Salvator" przybliżamy osobę tej młodej wolontariuszki misyjnej, a także rozmawiamy o tym, jak staje się ona wzorem do naśladowania na młodych ludzi.

Helena Kmieć pochodziła z Libiąża, mieście w Małopolsce, ale sympatyzowała z Ruchem Młodzieży Salwatoriańskiej i była zaangażowana w działania Wolontariatu Misyjnego "Salwator". - W 2012 roku nawiązała ona z nami kontakt i stała się wolontariuszką naszego wolontariatu misyjnego. Pomimo swojego młodego wieku, była osobą bardzo ambitną, pracowitą, zaangażowaną, a przede wszystkim była głęboko wierząca. Angażując się w nasz wolontariat postanowiła wyjechać na wolontariat do Boliwii - podkreśla ks. Anioła, przywołując tragiczny moment śmierci młodej misjonarki. - Była tam bardzo krótko, dopiero, co rozpoczęła swoją posługę misyjną. 24 stycznia 2017 roku dwóch napastników weszło do ochronki, gdzie posługiwała Helena. Jeden z nich zaatakował ją nożem, zadając jej 14 ciosów nożem.
CZYTAJ DALEJ

Koncert „Jesteśmy piękni, Twoim pięknem, Panie” w Sulechowie

2026-01-24 21:42

[ TEMATY ]

zespół

sulechów

Parafia św. Stanisława Kostki

Soli Deo

Karolina Krasowska

Koncert odbył się w sobotni wieczór 24 stycznia w kościele pw. św. Stanisława Kostki w Sulechowie

Koncert odbył się w sobotni wieczór 24 stycznia w kościele pw. św. Stanisława Kostki w Sulechowie

Zespół "Soli Deo" z Sulechowa ma już 5 lat. Swój mały jubileusz uczcił koncertem, podczas którego wykonał znane i lubiane polskie kolędy, utwory świąteczne, a także uwielbieniowe.

Koncert odbył się w sobotni wieczór 24 stycznia w kościele pw. św. Stanisława Kostki w Sulechowie. - Koncert jest dla nas okazją do podzielenia się piękną muzyką i treściami, które towarzyszyły nam przez ostatnie 3 miesiące przygotowań. Chcemy przekazać ludziom dobrą energię i sprawić, aby zbliżyli się do Pana Boga – mówi dyrygent zespołu Jakub Jaskuła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję