Prezentowana rzeźba datowana jest na XVIII wiek, a pochodzi ze zbiorów rodziny Kamockich, która była jedną z ważniejszych rodzin ziemiańskich z okolic Sandomierza. Mikołaj Getka-Kenig, dyrektor muzeum, podkreślił, że rzeźba cenna jest z dwóch powodów. Po pierwsze etnograficznych, a po drugie historycznych. – Od 200 lat rzeźba znajdowała się w zbiorach rodziny Janusza Kamockiego, który był ważną postacią dla polskiej nauki. Był znanym i cenionym etnografem, a także członkiem Armii Krajowej. Rzeźba Chrystusa Frasobliwego pochodzi prawdopodobnie z okolic Krakowa, bo właśnie stamtąd przybyli pod Sandomierz Kamoccy. Mieli swój majątek w Mokoszynie i Podgaju – mówił dyrektor. Rzeźby Chrystusa Frasobliwego były popularne w sztuce ludowej w XVIII i XIX wieku. Ich popularność wynikała z potrzeb duchowych wiernych. – Lud polski widział w tym wizerunku swoje podobieństwo, ludzie utożsamiali się z Chrystusem osamotnionym i strudzonym – podkreśliła Kinga Kędziora-Palińska, główny inwentaryzator w muzeum zamkowym. Prezentowany wizerunek Chrystusa nawiązuje do przygotowań do ukrzyżowania i męki, stąd nazywany jest także „bolesnym oczekiwaniem”. Rzeźba przedstawia Jezusa Chrystusa siedzącego na kamieniu, zamyślonego, z głową opartą o dłoń, w koronie cierniowej. Na ramionach ma czerwony płaszcz, co nawiązuje do płaszcza królewskiego. Obecnie figura jest w depozycie muzeum, jednak trwa załatwianie wszystkich formalności, aby przeszła na jego własność.
W sandomierskich muzealnych zbiorach znajduje się wiele obrazów. Jednym z nich jest portret króla Władysława Jagiełły oraz przechowywany z pieczołowitością cenny relikwiarz.
W zbiorach Muzeum Diecezjalnego znajduje się renesansowy obraz. Według tradycji jest to portret króla Władysława Jagiełły namalowany w warsztacie krakowskim w latach 1520-30. Obraz zdobił pierwotnie wnętrze sandomierskiej kolegiaty. Jest to obiekt znacznych rozmiarów, namalowany temperą na desce. Całopostaciowe, reprezentacyjne przedstawienie ukazuje monarchę w zbroi i czerwonym królewskim płaszczu, w koronie z kwiatonami zdobionymi kamieniami. W lewej dłoni znajduje się kryształowe jabłko królewskie z krzyżem, w prawej zaś berło zwieńczone smukłym kwiatonem. Jest to kompozycja w półarkadzie, poprzez którą otwiera się widok na pejzaż.
Patrzymy na świat i nie możemy udawać, że nie słyszymy krzyku dochodzącego z Bliskiego Wschodu, z Zatoki Perskiej, z otwartych ran Ukrainy, z zapomnianych konfliktów, które nie trafiają na pierwsze strony gazet, ale wciąż pochłaniają życie, marzenia i przyszłość - mówił kard. Domenico Battaglia, metropolita Neapolu, w homilii wygłoszonej w kontekście procesji z relikwiami św. Januarego.
Kościół w Neapolu oczekuje na wizytę Ojca Świętego Leona XIV, który wybiera się do tego miasta w rocznicę swego wyboru, 8 maja. Spotka się z wiernymi na Piazza di Plebiscito, jednym z największych placów we Włoszech. Wcześniej tego samego dnia odwiedzi sanktuarium w Pompejach.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.