Reklama

Niedziela plus

Poznań

Bezpieczna mama

„Redemptoris Missio” pomoże mamom w Republice Środkowoafrykańskiej.

Niedziela Plus 16/2022, str. V

[ TEMATY ]

misje

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dzięki działaniom Fundacji Pomocy Humanitarnej „Redemptoris Missio” kobiety w Republice Środkowoafrykańskiej – jednym z najuboższych krajów świata – będą mogły rodzić bezpieczniej. Fundacja przy współpracy z organizacją I3D startuje z projektem „Bezpieczna mama”.

Aż 110 dzieci na 1 tys. urodzeń w tym kraju nie dożywa 5. roku życia. Dla porównania: w Unii Europejskiej taki współczynnik wynosi 4 na 1 tys. urodzonych dzieci. W tak trudnych warunkach niezbędna jest zatem pomoc z zewnątrz. Już po raz drugi fundacja wysyła do Republiki Środkowoafrykańskiej swoich wolontariuszy – doświadczone położne, lekarza ginekologa oraz ratownika medycznego, którzy przeszkolą personel medyczny w 39 ośrodkach. Dodatkowo zawiezie podstawowy sprzęt medyczny, gdyż wiele śmierci okołoporodowych powodowanych jest zakażeniem po użyciu brudnych nici, którymi zawiązuje się pępowinę po porodzie. Koszt sterylnego zacisku to zaledwie 50 gr. Już taka drobna kwota może uratować życie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Każdemu z ośrodków przekazane zostaną również pakiety do odbierania porodów. W ich skład wchodzą: sterylne rękawiczki, zaciski pępowinowe, sterylne podkłady, skalpele. Koszt jednego zestawu porodowego to 105 zł. Ponadto do każdego ośrodka kupiony zostanie sprzęt niezbędny do monitorowania porodu: detektor tętna płodu wraz z żelem do USG, nożyczki chirurgiczne, sprzęt ginekologiczno-chirurgiczny, miednicomierz, ssak ręczny, ciśnieniomierz, termometr, nici chirurgiczne, resuscytator noworodkowy, cewniki, wzierniki ginekologiczne, stetoskop i pulsoksymetr. Wartość każdego zestawu to 2950 zł.

Wolontariusze rozpoczną szkolenia w klinikach w Republice Środkowoafrykańskiej już w maju br.

Więcej informacji o akcji na stronie: redemptorismissio.org/dotacja/bezpieczna-mama/ .

2022-04-12 12:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rajski kraj w Wielkim Poście

Kiedy popatrzymy na historię Kościoła, zauważymy, że jego odnowa bardzo często przychodziła od osób i miejsc, które mogły zaskakiwać. O Kościele w Afryce rozmawiamy z abp. Henrykiem Jagodzińskim, nuncjuszem apostolskim w Ghanie.

Agnieszka Dziarmaga: To już drugi Wielki Post Księdza Arcybiskupa Nuncjusza w Ghanie. Kościół jest tam powszechny, ale zapewne ten czas jest przeżywany nieco inaczej niż w naszym kręgu kulturowym. Czy w Ghanie charakter nabożeństw jest zbliżony do tych naszych? A może funkcjonuje jakieś szczególne sanktuarium pasyjne? Abp Henryk Jagodziński: Ghana jest krajem w większości chrześcijańskim (71%), gdzie katolicy stanowią 13,1%, a ich liczba ciągle rośnie. To paradise country – rajski kraj. Takiego określenia użył kiedyś Ghańczyk, nasz kierowca. Bardzo pasuje ono do Ghany.
CZYTAJ DALEJ

Cały rok modlą się na różańcu, dziś pielgrzymowali do Henrykowa

2026-08-22 11:31

ks. Łukasz Romańczuk

Uczestnicy pielgrzymki

Uczestnicy pielgrzymki

W Henrykowie odbywa się coroczna Archidiecezjalna Pielgrzymka Żywego Różańca. W tym roku przypada 200 lat wspólnoty Żywego Różańca, co sprawiło, że była to okazja do diecezjalnego świętowania powstania tej modlitewnej wspólnoty.

Na inaugurację spotkania konferencję wygłosił ks. Aleksander Radecki, który początek swojego słowa poświęcił na przypomnienie historii Żywego Różańca i dzieła, które zostało zapoczątkowane przez bł. Paulinę Jaricot, a finalnie stało się dziełem modlitwy w 140 krajach i jednym z czterech dzieł papieskich. - Modlitwa różańcowa jest podporą dla misji, a członkowie tej wspólnoty angażują się w dzieła misyjne - zaznaczył ks. Radecki, zwracając uwagę, że szczególnym miejscem było Loretto, gdzie Żywy Różaniec miał swoje “centrum”. - W 1862 roku w samej Francji było 2,5 miliona osób zaangażowanych w Żywym Różańcu. W Polsce pojawił się on w XIX w., ale aprobatę otrzymał dopiero za czasów kard. Wyszyńskiego - zaznaczył ks. Aleksander.
CZYTAJ DALEJ

Zamość/ Syreny alarmowe zawyły przez pomyłkę podczas ćwiczeń

2026-08-23 10:02

[ TEMATY ]

bezpieczeństwo

pixabay.com

Alarm

Alarm

Zamiast testu cichego, został omyłkowo uruchomiony sygnał dźwiękowy. Był to trzyminutowy, jednostajny dźwięk, tj. odwołujący alarm – poinformował PAP w niedzielę rzecznik wojewody lubelskiego Marcin Bubicz, odnosząc się do uruchomienia syreny alarmowej nad ranem w Zamościu.

O sytuacji poinformował zamojski ratusz w niedzielę na portalu społecznościowym. Kilkuminowy sygnał alarmowy było słychać ok. godz. 7.00. „Syreny zostały uruchomione przez Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego. Był to element zaplanowanych ćwiczeń” – podano we wpisie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję