Reklama

Głos z Torunia

Święte życie

„To, co lektor głosi, powinien czynem i świętym życiem potwierdzać” – pisał Jan Ślęzak w swoich zapiskach duchowych. Jego refleksje i wskazania towarzyszyły klerykom toruńskiego seminarium podczas rekolekcji.

Niedziela toruńska 12/2022, str. VI

[ TEMATY ]

lektorzy

Kamil Hume

Lektor, by być głosicielem Słowa, musi posiadać wiedzę teologiczną

Lektor, by być głosicielem Słowa, musi posiadać wiedzę teologiczną

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tradycją toruńskiego seminarium jest udzielenie posług lektora i akolity na zakończenie rekolekcji wielkopostnych. Tegoroczne rekolekcje wygłosił jezuita o. Józef Augustyn, doświadczony rekolekcjonista i ceniony kierownik duchowy.

Być człowiekiem

Rekolekcjonista głoszone konferencje wzbogacał ciekawymi przykładami realizacji chrześcijaństwa, wskazując, jak bardzo ważne jest zaangażowanie. W ćwiczeniach duchowych pomocna była m.in. książka „Jan Ślęzak, notatki rekolekcyjne alumna 1935-1937”, którą otrzymali wszyscy uczestnicy rekolekcji. Ojciec Józef wskazywał na nieprzeciętność tej postaci. – On pokazuje nam, że aby być dobrym księdzem, musisz najpierw stać się dobrym człowiekiem – mówił rekolekcjonista, podkreślając jego zaangażowanie we własną formację, ciężką pracę nad sobą i ofiarną modlitwę w dążeniu do kapłaństwa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Służyć

W I niedzielę Wielkiego Postu w toruńskiej katedrze siedmiu kleryków przyjęło posługi lektora i akolity. Po odczytanej Ewangelii rektor WSD ks. kan. Stanisław Adamiak odczytał imiona i nazwiska kandydatów, którzy wyrazili gotowość przyjęcia posług. W homilii biskup senior Andrzej Suski wskazywał, że posługi te odnoszą się do dwóch stołów, obecnych w liturgii Kościoła. Dla lektora miejscem posługi jest stół słowa Bożego – ambona, realizacją posługi akolity jest stół eucharystyczny – ołtarz.

Nowi lektorzy ustanowieni są do wykonywania czytań mszalnych z wyjątkiem Ewangelii, podawania wezwań modlitwy powszechnej. Poza liturgią mają przygotowywać wiernych do przyjęcia sakramentów. Wspomniany Jan Ślęzak w swoich notatkach rekolekcyjnych pisze o lektoracie bardzo krótko i zarazem bardzo poważnie, zawierając to, co najważniejsze w tej posłudze: „Lektorat nakłada obowiązek głoszenia Słowa Bożego. By jednak być tym głosicielem, musimy posiadać głęboką i rozległą wiedzę teologiczną, musimy ukochać książkę, mieć swoje książki. Dokładnie poznawać każdą kwestię, by potem nie głosić na kazaniach lub też w konfesjonale herezji”.

Głównym zadaniem akolity jest pomoc kapłanowi oraz diakonowi podczas sprawowania świętych czynności przy ołtarzu Pańskim. Akolita może rozdzielać Komunię św. wiernym i zanosić Eucharystię chorym, wystawiać Najświętszy Sakrament, przewodniczyć nabożeństwom. Poza liturgią przez pełną ofiarności służbę przy ołtarzu, powinien stawać się dla wszystkich wiernych przykładem szacunku i powagi, otaczając szczególną czcią mistyczne Ciało Chrystusa, lud Boży, a zwłaszcza słabych, biednych oraz chorych.

Posługę lektora przyjęli:
Radosław Figurski z parafii Ducha Świętego w Grudziądzu
Emanuel Kwiatkowski z parafii bł. Marii Karłowskiej w Toruniu
Paweł Lange z parafii św. Tomasza Apostoła w Nowym Mieście Lubawskim
Mateusz Marchlewski z parafii św. Tomasza Apostoła w Nowym Mieście Lubawskim
Szymon Ostrowski z parafii Chrystusa Króla w Jabłonowie Pomorskim
Mateusz Witos z parafii św. Tomasza Apostoła w Nowym Mieście Lubawskim
Posługę akolity przyjął Dawid Szczodrowski z parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Grudziądzu

2022-03-15 11:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Diecezja zielonogórsko-gorzowska: Pielgrzymka służby liturgicznej

[ TEMATY ]

ministranci

lektorzy

Służba Liturgiczna Ołtarza

Katarzyna Krawcewicz

Nie w Paradyżu, jak to od lat bywało, ale w poszczególnych dekanatach. Diecezjalna pielgrzymka służby liturgicznej ołtarza odbyła się 8 maja, mimo utrudnień spowodowanych pandemią.

- Każdy dekanat może oczywiście nieco zmodyfikować program, ale takimi wspólnymi dla wszystkich punktami są Eucharystia i oglądanie katechezy nagranej przez kleryków naszego seminarium duchownego – wyjaśnia ks. Łukasz Malec, diecezjalny duszpasterz dzieci i młodzieży. – Wszyscy uczestnicy pielgrzymki otrzymają również list od naszego biskupa Tadeusza Lityńskiego.
CZYTAJ DALEJ

Dziecko rośnie, napełnia się mądrością, a łaska Boga spoczywa na Nim

2026-01-12 12:14

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Proroctwo Malachiasza powstaje po powrocie z wygnania, w epoce perskiej. Świątynia już działa, a w kulcie mnożą się zaniedbania. W poprzednim rozdziale pada pytanie: „Gdzie jest Bóg sprawiedliwości?” (Ml 2,17). Odpowiedź zaczyna się od słowa „Oto”. Biblia Tysiąclecia mówi: „wyślę anioła mego”. Hebrajskie (mal’akh) znaczy „posłaniec” i gra z imieniem proroka („Malachiasz” = „mój posłaniec”). Anioł „przygotuje drogę”, więc najpierw prostuje ścieżki serca. Nowy Testament rozpoznaje w tym posłańcu Jana Chrzciciela (Mk 1,2; Mt 11,10; Łk 7,27). Potem brzmi zdanie o przyjściu Pana do swojej świątyni. Akcent pada na „swojej”. Świątynia należy do Boga, a nie do ludzkich planów. Pan przychodzi „nagle”. To słowo niesie zaskoczenie dla tych, którzy domagają się sądu, a nie dotykają własnej winy. Pada też tytuł „Anioł Przymierza” (mal’akh habbərît). W tekście biblijnym posłaniec nie tylko ogłasza przymierze, ale wprowadza je w życie. Obrazy „ognia złotnika” i „ługów folusznika” mówią o procesie, który wypala domieszki i wybiela tkaninę. „Synowie Lewiego” to słudzy ołtarza, więc chodzi o uzdrowienie serca liturgii i etosu kapłańskiego. „Ofiara Judy i Jeruzalem” staje się miła Panu jak w dawnych dniach. Dar płynie z wierności. Cyryl Jerozolimski w Katechezie 15 czyta Ml 3,1-3 jako proroctwo o dwóch przyjściach Chrystusa: wejściu do świątyni i przyjściu oczyszczającym, które odsłania prawdę o człowieku. Liturgia tego święta słyszy w Malachiaszu pierwszy krok tej obietnicy. Pan wchodzi do swojej świątyni niesiony na rękach Matki.
CZYTAJ DALEJ

Szwajcaria: Strzelała do wizerunku Matki Bożej i Jezusa. Radna skazana!

2026-02-02 17:27

[ TEMATY ]

profanacja

Szwajcaria

znieważanie

zrzut ekranu Instagram

Do zdarzenia doszło we wrześniu 2024 roku, gdy Ameti z pistoletu pneumatycznego zaczęła strzelać do reprodukcji XIV-wiecznego obrazu „Madonna z Dzieciątkiem i Archaniołem Michałem” autorstwa Tommaso del Mazza. Według ustaleń sprawczyni oddała strzały z odległości około 10 metrów, celując bezpośrednio w głowy wizerunków Maryi i Jezusa. Zdjęcia zniszczonego wizerunku, w tym zbliżenia otworów po kulach, wywołały natychmiastowe i powszechne oburzenie. Łącznie 31 osób złożyło zawiadomienia o przestępstwie. Zapadł w tej sprawie wyrok - została ukarana przez sąd grzywną w zawieszeniu za „naruszenie wolności wyznania i religii”.

Ameti, która jest urodzoną w Bośni muzułmanką (w wieku 3 lat przybyła w 1995 do Szwajcarii wraz z rodziną uchodźców), uważającą się obecnie za ateistkę, zamieściła zdjęcia zbezczeszczonego obrazu na Instagramie, podpisując je niemieckim słowem „abschalten”, czyli „wyłączyć; odłączyć”. Ale w kontekście strzelania do twarzy Maryi i Jezusa napis ten wielu odczytało jako symboliczny akt „wymazania” lub „eliminacji”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję