W przeddzień wspomnienia św. Stanisława Kostki, święta patronalnego XXI LO zwanego Biskupiakiem, uczniowie I klas wraz ze społecznością szkoły modlili się na Mszy św. w archikatedrze i składali ślubowanie.
Uroczystą Eucharystię celebrował bp Mieczysław Cisło wraz z ks. dyrektorem Grzegorzem Strugiem oraz księżmi nauczycielami Grzegorzem Różyło i Michałem Baińskim w intencji całej społeczności liceum.
W homilii biskup przywołał nowych błogosławionych, s. Różę Czacką i kard. Stefana Wyszyńskiego, którzy nie załamywali się w trudnościach. Podkreślił także, że przykładem dla młodych może być patron szkoły św. Stanisław Kostka, który z wielką determinacją dążył do świętości, nawet wbrew woli rodziców. Pieszo dotarł do Rzymu, by wstąpić do upragnionego zakonu Jezuitów. Po roku umarł w opinii świętości. Wyróżniał się wśród rówieśników. Poznano go jako młodzieńca inteligentnego, wykształconego, utalentowanego, przyjaznego, radosnego, ale niezwykłego w swojej wierze, odpowiedzialności i ideałach. Żył w czasie wielkiego zamętu spowodowanego reformacją. – Może być wzorem dla was także dziś w mądrym podejściu do nauki, jako przygotowaniu do służby innym, w osobistej pobożności i trwaniu przy wierze, gdy inni jej zaprzeczają, a nawet wyśmiewają. W wierności nawet małym rzeczom i w pragnieniu wielkich rzeczy – powiedział bp Cisło.
Jako jeszcze jeden przykład do naśladowania podał biskup bł. Carla Acutisa, geniusza komputerowego, zwykłego nastolatka, jednak wyróżniającego się głęboką wiarą i zaufaniem Bogu. Internet stał się dla niego narzędziem ewangelizacji, choć zdawał sobie sprawę z jego ciemnej strony. Kiedy umierał w wieku 15 lat na białaczkę, niczego się nie bał. Mówił, że jest szczęśliwy, bo nie zmarnował ani jednej chwili na sprawy, które nie podobają się Bogu.
– Bądźcie wierni, stawajcie przy Jezusie, jak św. Stanisław Kostka. Miejcie odwagę mówić o Jezusie innym i być apostołami – powiedział bp Mieczysław.
Pod koniec Eucharystii ks. Dyrektor dokonał aktu zawierzenia Matce Bożej Katedralnej całej społeczności XXI Liceum Ogólnokształcącego w Lublinie.
Co możemy powiedzieć naszym dzieciom i młodzieży, które powoli wdrażają się w nowy rok szkolny? Na pewno wiele znaczyć będą słowa: dasz radę, wierzę w ciebie, kocham cię. Na pewno warto tłumaczyć, że nie da się być mistrzem we wszystkim, że oceny nie świadczą o wartości człowieka.
„Jeśli pozwolicie się prowadzić duchowi, nie będziecie podlegać Prawu”. Paweł domyka list przeciwstawieniem dwóch sposobów istnienia całego człowieka, dalekim od dualizmu duszy i materii. „Ciało” (sarx) to człowiek zamknięty w sobie, „duch” to człowiek otwarty na Ducha. Katalog „uczynków ciała” jest jawny, mówi Apostoł, i wylicza piętnaście pozycji. Od nierządu i bałwochwalstwa przez nienawiść, spory, zawiść, gniewy, niewłaściwą pogoń za zaszczytami, niezgodę i rozłamy po pijaństwo i hulanki. Warto zauważyć, że większość listy to grzechy przeciw wspólnocie. „Ciało” niszczy przede wszystkim więzi. Sankcja jest wypowiedziana językiem dziedziczenia: „ci, którzy się takich rzeczy dopuszczają, królestwa Bożego nie odziedziczą”. Po stronie przeciwnej Paweł mówi o owocu, w liczbie pojedynczej, zamiast katalogu „uczynków ducha”: „owocem zaś Ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie”. Uczynki się robi, owoc rośnie. Dziewięć wymienionych dóbr tworzy jeden organizm życia, którego korzeniem jest miłość. Wulgata w tym miejscu ma listę rozszerzoną do dwunastu owoców i stąd katechizmowa tradycja dwunastu owoców Ducha Świętego. Sama różnica liczb jest pouczająca. Owocowanie łaski nie daje się domknąć w inwentarzu. „Przeciw takim cnotom nie ma Prawa”. To zdanie ma w sobie dyskretny uśmiech. Żaden kodeks nie ściga miłości ani nie penalizuje pokoju. Kto żyje owocem Ducha, ten wypełnia cel Prawa ponad jego literę (zob. glossę na 6 IX, plenitudo legis dilectio). Warunek jest jeden i Paweł stawia go w formie paschalnej: „ci, którzy należą do Chrystusa Jezusa, ukrzyżowali ciało swoje z jego namiętnościami i pożądaniami”. Owoc rośnie na drzewie krzyża. Nie ma dziewięciu słodyczy bez jednego ukrzyżowania. „Mając życie od Ducha, do Ducha się też stosujmy”. Grecki czasownik znaczy dosłownie iść w szeregu za Duchem, jak żołnierze za znakiem. Życie duchowe jest marszem.
Modlitwa nie zawsze przychodzi łatwo. Czasem nie mamy słów, skupienia ani nawet ochoty, żeby się modlić. Różaniec może stać się prostą drogą, która pozwala trwać przy Bogu nawet wtedy, gdy serce jest zupełnie gdzie indziej.
W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.