Will Hunt, amerykański dziennikarz i fotograf, spędził pod ziemią i na zgłębianiu tajemnic podziemi sporo czasu. Znalazł też jednak chwilę, aby napisać książkę – kompendium wiedzy na temat rzeczywistości, która rozciąga się pod naszymi stopami. Hunt opowiada swoją osobistą historię, m.in. jak to się stało, że zaczął badać podziemia. Przez lata odkrywał jaskinie, opuszczone stacje metra, bunkry, katakumby, tunele i podziemne miasta w wielu krajach świata i z czasem ta rzeczywistość stała się jego obsesją. Opisuje całe podziemne miasta, pierwszego fotografa podziemi, ludzi kretów. Z książki dowiadujemy się, że podziemia są nierozerwalnie związane z człowiekiem i mają swoje miejsce w religii, filozofii i sztuce. Autor pisze też o tym, co daje człowiekowi przebywanie pod ziemią i odcięcie się od wszystkich zewnętrznych bodźców. Ostrzega: fascynujące podziemia mogą być niebezpieczne. Łatwo się zgubić, a czasami można zostać w nich na zawsze.
Kim jest patriarcha w Kościele i czym są patriarchaty?
Termin „patriarchat” kojarzy się nam być może z systemem organizacji społecznej, w którym władzę sprawują wyłącznie mężczyźni. W językach greckim i łacińskim termin patriarcha oznacza głowę rodu lub rodziny. Tytuł patriarchów w Piśmie Świętym noszą protoplaści Izraela, czyli Józef Egipski, Abraham, Jakub i jego dwunastu synów. Kim natomiast jest patriarcha w Kościele i czym są patriarchaty? Gdy myślimy o patriarchach w kontekście kościelnym, zazwyczaj myślimy o patriarchach prawosławnych, np. Bartłomieju I z Konstantynopola i Cyrylu z Moskwy. Tymczasem patriarcha i patriarchat to pojęcia, które dotyczą rozwoju struktur Kościoła w pierwszym tysiącleciu. Był to okres bardzo burzliwy, a zarazem owocny – czas potężnych herezji, takich jak arianizm, a jednocześnie okres, w którym odbywały się sobory powszechne, począwszy od pierwszego soboru w Nicei (325 r.) do ósmego soboru w Konstantynopolu (lata 869-870). Początkowo tytuł patriarchy był wyłącznie honorowy. Po raz pierwszy pojawia się w 450 r. w liście cesarza Teodozjusza II w odniesieniu do papieża Leona I. Stopniowo termin ten staje się oficjalnym tytułem, używanym odtąd tylko wobec biskupów z najbardziej znaczących miast, którzy podlegali jedynie papieżowi w Rzymie.
Nasza jubileuszowa droga prowadzi nas do Miedniewic – miejsca, które udowadnia, że Bóg wybiera to, co pokorne, by objawić swoją wielkość. Choć dziś wznosi się tu monumentalna świątynia, wszystko zaczęło się w 1674 roku w zwykłej, chłopskiej stodole. To właśnie tam pobożny gospodarz, Jakub Trojańczyk, umieścił zakupiony na odpuście w Studziannie mały drzeworyt przedstawiający Świętą Rodzinę.
Miedniewicka historia jest niezwykła: Jakub powiesił odpustowy obrazek na dębowym słupie wspierającym dach stodoły i tam każdego dnia żarliwie się modlił. Wkrótce mieszkańcy zaczęli dostrzegać nad stodołą dziwny blask, który brano za pożar. Gdy okazało się, że to nadprzyrodzone zjawisko, do Miedniewic zaczęły płynąć rzesze pielgrzymów. Sam wizerunek – choć wykonany na skromnym papierze – przedstawia Jezusa, Maryję i Józefa siedzących przy wspólnym stole, co czyni go wyjątkowym znakiem bliskości Boga w codzienności domowego życia.
Dlaczego tak wielu ludzi nie wierzy w Boga? Może dlatego, że nie widzi Boga w człowieku wierzącym. - mówił kard. K. Krajewski podczas porannej Mszy świętej czwartkowej celebrowanej w łódzkiej bazylice archikatedralnej.
Duchowny zastanawiając się nad przyczynami nieznajomości Boga mówił - Dlaczego tak wielu ludzi nie wierzy w Boga? Może dlatego, że sobą przez cały dzień zasłaniamy Boga, że On nie jest widoczny w moim życiu. To we mnie ma być miłość, jaka jest w Bogu, bo po tym się Boga poznaje. Ten nasz świat zmaterializowany, cyniczny, przemądrzały. Narzucający nam przedziwne rzeczy. Ma poznać Boga przez nas, ludzi wierzących - tłumaczył hierarcha.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.