Reklama

Niedziela w Warszawie

Drużyna to rodzina

Formacja modlitewna dzieci prowadzona w parafii Matki Bożej Królowej Polski w Aninie stała się wsparciem wychowawczym dla dorosłych. Zintegrowała również rodziny, które wspierają się w trudnych sytuacjach.

Niedziela warszawska 33/2021, str. V

[ TEMATY ]

Drużyna Świętej Rodziny

Archiwum DŚR

Wakacyjne wyjazdy umacniają wspólnotę dzieci i rodziców z „Drużyny Świętej Rodziny”

Wakacyjne wyjazdy umacniają wspólnotę dzieci i rodziców z „Drużyny Świętej Rodziny”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dla parafian to normalny widok. Jednak osoby, które po raz pierwszy przyjadą na niedzielną Mszę św. do kościoła przy Rzeźbiarskiej 46, będą zaskoczone. Czym? Tym, co zobaczą i usłyszą jeszcze przed rozpoczęciem Liturgii.

A zobaczą dorosłych, stojących przed tablicą pełną rysunków. I usłyszą, że to dzieci wyjaśniają rodzicom treść niedzielnej Ewangelii, wskazując na kolejne ilustracje, które same wykonały dzień wcześniej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ewangelia z kredką

Właśnie taki jest główny cel cotygodniowych, sobotnich spotkań dla dziewczynek w wieku 7-13 lat w „Drużynie Świętej Rodziny”: przygotować się do aktywnego udziału w niedzielnej Mszy św.

Wspólnota powstała w 2017 r., obecnie zrzesza około dwudziestu uczestniczek.

Podczas sobotnich spotkań katecheza jest mocno osadzona na Słowie Bożym. Dlatego najważniejszym ich punktem jest czytanie i rozważanie Ewangelii z najbliższej niedzieli.

– Dla dziewczynek jest to oswajanie się ze Słowem Bożym, szansa, by zadań pytanie i uzyskać wyjaśnienie. Następnie Ewangelia jest ilustrowana przez dziewczynki, których prace są zamieszczane na tablicy w kościele – opowiada opiekunka „Drużyny” s. Magdalena Ajdys ze Zgromadzenia Sióstr Świętej Rodziny.

Wspólnota realizuje także program plastyczno-ewangelizacyjny „Kredkami do nieba”. Bywa, że rysują także na chodnikowych kostkach, co także może zadziwić przyjezdnych.

Fundusz koronowy

Reklama

Obok celu formacyjnego członkiń „Drużyny”, ważne jest także budowanie relacji z ich rodzinami. A zaangażowanym dorosłym pomysłów nie brakuje. Było to szczególnie widać w pandemii, kiedy rodzice utworzyli tzw. fundusz koronowy, koordynowany przez parafię.

– Dzięki temu udało się wesprzeć rodziny, które znalazły się w trudnej sytuacji materialnej. Jest to środowisko, na które zawsze można liczyć, wystarczy „rzucić hasło”. Jeżeli tylko jest potrzebna modlitwa czy inna pomoc wystarczy jeden SMS i odzew jest bardzo duży – wskazuje nasza rozmówczyni.

Z perspektywy dorosłych

Do „Drużyny” należy Ania. Dla niej najważniejszy podczas spotkań jest czas rozważania Ewangelii i wymyślania do niej rysunków. – W grupie dziewczynek mam koleżanki, ale najłatwiej się zaprzyjaźnić na wspólnych wyjazdach. Dzięki „Drużynie Świętej Rodziny” coraz bardziej poznaję i kocham Pana Boga – mówi dziewczynka.

Mama Joanna, przyznaje, że córka wiele razy inspirowała rodziców do zgłębiania zagadnień ewangelicznych. – Często zaskakuje nas swoją wiedzą i znajomością szczegółów z Pisma Świętego. Jesteśmy świadomi, że „Drużyna” wniosła do naszej rodziny wiele dobrego, wartościowego i radosnego – podkreśla mama Ani dodając, że dziś, gdy świat tak bardzo „czyha” na nasze dzieci, trzeba włożyć dużo wysiłku w utrzymanie ich na właściwej Bożej drodze.

Żywa i dynamiczna parafia to środowisko, w którym także dzieci mogą odnaleźć swoje właściwe miejsce. Świat ma dziś wiele nęcących propozycji dla młodego pokolenia, stąd przed Kościołem ważne zadanie formacji dzieci, i to już od najmłodszych lat.

– Rozwój duchowy dziecka jest tak samo ważny, jak nie najważniejszy – mówi s. Magdalena i na koniec podkreśla. – Formacja do modlitwy, do budowania relacji z Bogiem zaowocuje w przyszłości.

2021-08-11 10:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Podhale/ Brak zainteresowania edukacją zdrowotną w niektórych szkołach

2025-08-31 15:13

[ TEMATY ]

szkoła

episkopat

Adobe Stock

Przed rozpoczęciem roku szkolnego w wielu podhalańskich szkołach, z zebranych ankiet, widać brak zainteresowania rodziców wysyłaniem dzieci na lekcje edukacji zdrowotnej, które budzą tu kontrowersje. W gminie Czarny Dunajec samorząd zdecydował się sfinansować dodatkowe lekcje katechezy.

Według wstępnych deklaracji, które zbierane są w wielu podhalańskich szkołach, zainteresowanie lekcjami edukacji zdrowotnej jest minimalne lub zerowe. Dyrektorzy szkół są zobowiązani do przeprowadzenia spotkań informacyjnych z rodzicami, podczas których mają przedstawić podstawę programową edukacji zdrowotnej. Dopiero po tych spotkaniach rodzice mogą złożyć formalną deklarację uczestnictwa lub rezygnacji.
CZYTAJ DALEJ

Pandemiczna pycha

2025-08-25 18:00

Niedziela Ogólnopolska 35/2025, str. 20

[ TEMATY ]

pycha

Adobe Stock

Choroba, umieranie i przemijalność w doczesności to powszechne doświadczenie, którego nie uniknie żaden człowiek. Ale nie każda choroba prowadzi do śmierci, a dzięki rozwojowi medycyny wynaleziono lekarstwa na wiele dawniej nieuleczalnych schorzeń. Trudno jednak wyleczyć pewną chorobę – i wcale nie chodzi o najgorsze typy nowotworów. Tą chorobą jest pycha. Księga Mądrości Syracha podkreśla dzisiaj, że „(...) na chorobę pyszałka nie ma lekarstwa, albowiem nasienie zła zapuściło w nim korzenie” (3, 28).

To pierwszy grzech z katalogu grzechów głównych oraz przyczyna wielu złych myśli, czynów i postaw, w tym ciężkich moralnie upadków. Człowiek pyszny ślepo ufa sobie, jest przekonany o swojej wyższości i samowystarczalności, a w konsekwencji jest egoistą i odmawia posłuszeństwa Panu Bogu. Pycha odrzuca dobro ofiarowane przez Boga. Nazywana jest matką wszystkich wad. Leży ona u podstaw skąpstwa, często przeradza się w snobizm i agresję, rodzi wewnętrzną pustkę i samotność. Pycha ma wiele postaci, ale nigdy nie postrzega siebie jako zło. Jej skrajna forma polega na uwielbianiu siebie samego zamiast Pana Boga i decydowaniu o tym, co jest dobre, a co złe.
CZYTAJ DALEJ

Matka bł. Carlo Acutisa: mój syn sprawił, że wiele osób zbliżyło się do Kościoła i wiary

Matka włoskiego błogosławionego Carlo Acutisa (1991-2006) Antonia Salzano powiedziała PAP przed jego kanonizacją, która odbędzie się w Watykanie 7 września, że za sprawą kultu do jej syna bardzo wiele osób zbliżyło się do Kościoła i wiary. Jak stwierdziła, to dlatego został nazwany „Bożym influencerem”.

Carlo Acutis urodził się 3 maja 1991 roku w Londynie, gdzie jego rodzice mieszkali z powodów zawodowych. Już jako dziecko skupił się na życiu religijnym, był autorem stron internetowych o cudach eucharystycznych i o świętych Kościoła. Zmarł w wieku 15 lat na białaczkę 12 października 2006 roku. Został pochowany w Asyżu. W 2019 roku jego ciało przeniesiono do tamtejszego kościoła Matki Bożej Większej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję