W czasie upałów się pocimy, jest to naturalna reakcja organizmu, która ma na celu schłodzenie, ochronę ciała przed przegrzaniem. Wraz z potem wyzbywamy się również elektrolitów, przede wszystkim sodu i chloru, w mniejszym stopniu potasu. Ich niedobory doprowadzają do zachwiania stanu równowagi organizmu, co w konsekwencji wiąże się z apatią, obrzękami, podniesieniem ciśnienia krwi, większym ryzykiem wystąpienia zawału czy udaru.
Dlatego tak istotne jest uzupełnienie elektrolitów. Nieważne, jak dużo wypijesz, ale co wypijesz, a nawet zjesz! Sięgając po wody wysoko zmineralizowane, zwiększasz dostarczanie magnezu i wapnia, a potrzebujesz chloru, sodu i potasu. Dlatego dodaj do wody szczyptę nieoczyszczonej soli kamiennej, która ma w sobie bogactwo elektrolitów. Możesz napić się również soku pomidorowego, który jest zasobny w potas. Doskonale sprawdzą się też świeże ogórki dodane do wody lub przegryzane dla orzeźwienia.
Latem bardzo cenne są owoce, w których składzie dominują woda oraz elektrolity, takie jak melon, ananas, arbuz, truskawki i maliny. Aby orzeźwienie z owoców płynęło ze zdwojoną siłą, możesz je lekko oprószyć solą kłodawską, która zawiera cały wachlarz elektrolitów. Takie połączenie zapewni potężne nawodnienie i uzupełnienie niedoborów soli mineralnych.
Poniżej – propozycja przygotowania orzeźwiającej letniej przekąski rodem z Tajlandii.
Łukasz pokazuje Kościół w przeddzień Pięćdziesiątnicy i jest to obraz o zdumiewającej gęstości. Jedenastu wymienionych z imienia, „niewiasty”, Maryja, Matka Jezusa, i bracia Jego, w sali na górze, „trwali jednomyślnie na modlitwie”. Greckie homothymadon, jednomyślnie, jednym sercem, jest jednym z ulubionych słów Dziejów i opisuje wspólnotę, która oddycha razem. Imiesłów proskarterountes, trwali wytrwale, mówi o modlitwie jako o stanie. Kościół rodzi się z wieczernika modlitwy. Obecność Maryi jest tu wymieniona po raz ostatni w Nowym Testamencie, i miejsce tej ostatniej wzmianki jest znaczące. Pośrodku modlącego się Kościoła, w oczekiwaniu na Ducha. Ta, która poczęła z Ducha Świętego w Nazarecie, czuwa teraz przy poczęciu Kościoła z tego samego Ducha. Ojcowie lubili tę symetrię dwóch zwiastowań, nad Nią i nad Kościołem. Maryja niczemu w wieczerniku nie przewodniczy, a wszystko podtrzymuje. Jest pamięcią wydarzeń Jezusa pośród tych, którzy będą o Nim świadczyć. Wspomnienie Matki Bożej Różańcowej, ustanowione po bitwie pod Lepanto (1571), wskazuje właśnie na ten wieczernikowy wzór. Różaniec jest modlitwą trwania, powtarzalną jak oddech, maryjną w formie, chrystologiczną w treści, bo jego rytm nosi tajemnice życia Jezusa. Kto odmawia różaniec, robi dokładnie to, co Kościół w sali na górze. Trwa jednomyślnie na modlitwie „razem z Maryją, Matką Jezusa”, czekając na Ducha, który wciąż przychodzi.
Camino de Santiago przyciąga co roku setki tysięcy osób z całego świata. W 2026 roku liczba pielgrzymów, którzy dotarli do Santiago de Compostela, ponownie przekroczyła 500 tys. Fenomen tej drogi coraz częściej trafia także do kina. 30 października do polskich kin wejdzie „Camino dla opornych” („Compostelle”) w reżyserii Yanna Samuella — film, którego osią jest spotkanie dwojga pozornie niedopasowanych ludzi.
Fred i Adam wyruszają razem na Camino de Santiago, choć początkowo niewiele ich łączy. Ona próbuje uporządkować swoje życie, on mierzy się z poczuciem odrzucenia i własnymi problemami. Droga stopniowo zmienia ich relację.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.