Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Posłanie na misje

Bielszczanka Agnieszka Nowak otrzymała misyjny krzyż i wyjedzie na misje do Kamerunu.

Niedziela bielsko-żywiecka 24/2021, str. VI

[ TEMATY ]

abp Salvatore Pennacchio

misjonarka

MJscreen/Niedziela

Misjonarka podczas posłania i odbioru znaku zbawienia z rąk nuncjusza apostolskiego w Polce abp. Salvatore Pennacchio

Misjonarka podczas posłania i odbioru znaku zbawienia z rąk nuncjusza apostolskiego w Polce abp. Salvatore Pennacchio

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W święto Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana abp Salvatore Pennacchio, nuncjusz apostolski w Polsce, odprawił Mszę św., podczas której wręczył krzyże misyjne. Znak misyjnego posłania oprócz bielszczanki otrzymała także pochodząca z Kóz s. Weronika Bednarz ze zgromadzenia Sióstr Szkolnych de Notre Dame, która będzie posługiwać w Peru.

– W tych trudnych czasach podziwiam waszą odwagę, że chcecie nieść krzyż, ale i głosić radość całemu światu – powiedział abp Salvatore Pennacchio.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Agnieszka Nowak wyjedzie na misje na przełomie września i października. – Zawsze miałam taką potrzebę w sercu, żeby szukać drugiego człowieka, któremu jestem w stanie jakkolwiek pomóc. Myślę, że moje wybory w życiu były uwarunkowane taką właśnie potrzebą. Dla mnie to naturalne, to nie moja zasługa. Takie mam spojrzenie na życie – powiedziała misjonarka.

W Kamerunie bielszczanka pracować będzie w szpitalu prowadzonym przez siostry misjonarki karmelitanki. – Przez wiele lat siostry prowadziły leprozorium. Ze względu na to, że chorych na trąd jest teraz mniej, rozszerzyły działalność szpitala: specjalizują się w leczeniu ran tropikalnych, jest sporo pacjentów z AIDS, z gruźlicą. To jednostki chorobowe które powodują pewną izolację ludzi – opowiada o swojej przyszłej misji. – Mam takie marzenie na dalsze lata, żeby uczyć przyszłe pielęgniarki, by wśród lokalnych społeczeństw wyszukiwać osoby, które chciałyby się opiekować chorymi – dodaje, obecnie przebywając na wolontariacie w Lourdes, gdzie szlifuje znajomość języka francuskiego.

2021-06-08 12:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Afryka z zachodu na wschód

Niedziela wrocławska 28/2018, str. VI

[ TEMATY ]

misje

misjonarka

Agnieszka Bugała

Kto daje, otrzymuje jeszcze więcej – ta reguła sprawdza się na misjach

Kto daje, otrzymuje jeszcze więcej – ta reguła sprawdza się na misjach

Kinga Kempińska – wrocławianka, studentka Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, związana z Młodzieżą Franciszkańską i Stowarzyszeniem MISEVI, które jest częścią międzynarodowego Stowarzyszenia Misjonarzy Świeckich św. Wincentego a Paulo. Jak się przekonałam, to tylko część z licznych zaangażowań Kingi, która nam opowiedziała o misjach w Beninie i na Madagaskarze

To właśnie we wspólnocie Taizé Kinga doświadczyła piękna międzynarodowego wolontariatu. Tam też pod wpływem poznanych ludzi zaczęła rodzić się w niej myśl o wyjeździe na misje. Po ukończeniu pierwszego stopnia studiów zrobiła rok przerwy i ruszyła samodzielnie na Camino de Santiago. – We Wrocławiu i Krakowie miałam przesyt wszechobecnego konsumpcjonizmu. Doceniam wszelkie dobra, ale jesteśmy obywatelami świata, a zamykamy się w świecie komfortu. To myślenie we mnie dojrzewało, miałam w sobie pragnienie zrozumienia świata – tłumaczy swoją decyzję. Camino, droga św. Jakuba, była swoistym treningiem, jak również przygotowaniem najbliższych do kolejnego pomysłu niestrudzonej podróżniczki, czyli misji w Afryce. – Afryka zawsze mnie pociągała. Jak usłyszałam o wolontariacie stricte edukacyjnym, że mamy być w pewnym stopniu wychowawcami, pomagać w tworzeniu biblioteki, to była dla mnie idealna sprawa, tak chciałam pracować – opowiada o swoich misyjnych motywacjach.
CZYTAJ DALEJ

Świadkowie chwały mają stać się świadkami trwogi

2026-07-10 09:33

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Wizja z siódmego rozdziału Daniela, zapisana po aramejsku, otwiera niebo nad historią ucisku. Zanim ukażą się trony, z morza wyszły cztery bestie - obraz następujących po sobie imperiów, których władza rodzi się z chaosu i przemocy (7,1-8). Na ten teatr historii prorok patrzy teraz z perspektywy dworu niebieskiego: trony zostają ustawione, zasiada sąd, księgi zostają otwarte. Nic z ludzkich czynów nie ginie w anonimowości dziejów; wszystko staje przed Bogiem.
CZYTAJ DALEJ

Portugalia: najstarszy proboszcz świata obchodzi 100. urodziny

2026-08-06 14:51

[ TEMATY ]

proboszcz

Portugalia

Magdalena Pijewska

Ksiądz Tobias Álvares da Silva, najstarszy na świecie proboszcz, obchodzi dziś swoje 100. urodziny. Kapłan posługujący w parafii Pedralva, w archidiecezji Braga, w północno-zachodniej Portugalii, rozpoczął ten dzień od odprawienia porannej Mszy świętej, na której stawili się liczni parafianie, a także przedstawiciele władz regionu. Duchowny, który jest najstarszym mieszkańcem gminy Pedralva, gdzie posługuje od 75 lat, spotka się z miejscową ludnością wieczorem w miejscowym kościele parafialnym, gdzie po Mszy świętej odbędzie się uroczysta kolacja.

W rozmowie z lokalnymi mediami jubilat przyznał, że bardzo dobrze zna lokalną społeczność.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję