Reklama

Głos z Torunia

Przystanek Chełmno

Nie znajdzie się chyba nikt, kto nie pokochałby Chełmna od pierwszego wejrzenia – w końcu nie na darmo się mówi, że to Miasto Zakochanych. To nie tylko gotyckie mury i mnóstwo bujnej zieleni. Wysiadamy z autobusu i zaraz rzuca nam się w oczy… dworzec?

Niedziela toruńska 17/2021, str. VII

[ TEMATY ]

Chełmno

Kl. Maciej Kozłowski /SAI

Święty Józef gościł u siebie Odnowę w Duchu Świętym Diecezji Toruńskiej

Święty Józef gościł u siebie Odnowę w Duchu Świętym Diecezji Toruńskiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ale zaraz, dawny dworzec kolejowy mamy po prawej stronie. Kiedy podejdziemy bliżej, okazuje się, że to kościół św. Józefa i dom misyjny Księży Pallotynów. Intuicja jednak nie do końca nas zawiodła, a historia Dworcowej 38 nadawałaby się na film pełen zwrotów akcji.

Kaplica w sali balowej

Pallotyni przybyli do Chełmna w 1929 r. i zamieszkali w małym domu przy ul. Kościuszki. Marzyli o wybudowaniu szkoły, ale budynki proponowane przez bp. Wojciecha Okoniewskiego nie do końca się do tego celu nadawały. Tymczasem u wrót miasta stał od nieco ponad 20 lat murowany dworzec kolejowy, a naprzeciwko niego – pierwszy, prowizoryczny, przeznaczony po wybudowaniu nowego na cele restauracyjne i rozrywkowe. Pallotyni podjęli nowennę do św. Józefa, aby móc zakupić ten teren i już niedługo potem pisali w miesięczniku Królowa Apostołów, że św. Józef dotrzymał we wszystkim słowa. W ogrodzie ustawili figury świętych, w tym Matki Bożej z Lourdes, Teresy z Lisieux czy św. Stanisława Kostki, a w sali balowej urządzili kaplicę: „sufit może pozostać niezmieniony, tak samo piękną ozdobą kaplicy będą dwa wielkie pająki liczące około stu świec. Oświetlenie takie doda wiele wspaniałości nabożeństwom, osobliwie wieczornym”. A przerabiając strzelnicę na dom misyjny, śmiali się, że nowicjusze mogą poćwiczyć strzelanie, zanim wyjadą na misje do Afryki i przyjdzie im się zmierzyć z dzikimi zwierzętami.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Podczas wojny zarówno szkoła, która powstała z tyłu budynku, jak i klasztor zostały zamknięte. Niemcy urządzili tam swoją siedzibę, z kaplicy robiąc salę teatralną i taneczną. Część braci została zamordowana. Inni kryli się w domach prywatnych, by po wojnie znów służyć mieszkańcom pięknego miasteczka.

Nieustające misje

A jak jest dzisiaj? Księża pallotyni, zgodnie ze swoim charyzmatem, współpracują ze świeckimi, a ich szczególnym powołaniem są misje. Te wśród młodzieży to oczywiście szkoła podstawowa i liceum, do których chętnie uczęszczają uczniowie nie tylko z Chełmna. Przybywający do Miasta Zakochanych już bladym świtem mogą udać się na adorację Najświętszego Sakramentu – kaplica otwarta jest od 6 rano!

Także na Rok św. Józefa parafia przygotowała strawę duchową – już w marcu można było skorzystać z rekolekcji zarówno parafialnych, jak i wspólnotowych (dla Domowego Kościoła), poświęconych Opiekunowi Świętej Rodziny. W każdy wtorek po Mszy św. o godz. 18 wierni mogą wysłuchać katechezy powstałej w oparciu o list apostolski papieża Franciszka Patris corde, a następnie wziąć udział w uwielbieniu. Z kolei w każdą środę po Mszy św. o godz. 8 odprawiane jest nabożeństwo do św. Józefa. – Koncerty muzyczne, wystawy plastyczne, nocne adoracje ogłosimy po zniesieniu limitów wiernych w świątyniach – mówi ks. Tadeusz Miszewski, proboszcz parafii. Pozostaje życzyć, aby plany duszpasterskie się ziściły.

2021-04-21 10:21

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zawsze jest nadzieja

Niedziela toruńska 43/2020, str. IV

[ TEMATY ]

spotkanie

śmierć dziecka

Chełmno

Iwona Ochotny

Pan uczynił wszystko pięknie w odpowiednim czasie

Pan uczynił wszystko pięknie w odpowiednim czasie

Ból, bezsilność, pustka – to wszystko, co wnosi do życia rodziców strata dziecka. Okazuje się jednak, że zawsze jest nadzieja. To właśnie o niej rozmawiali uczestnicy spotkania w Chełmnie.

Kościół św. Józefa wypełnia się wiernymi, którzy przybyli, by modlić się w obronie poczętego życia i o pociechę z nieba dla rodziców, którzy utracili swoje dzieci. Wzruszające świadectwo matki. Skupienie, poruszenie serca. Miałem wrażenie, że tego wieczoru niebo styka się z ziemią. Powróciły wspomnienia, które dziś nie wywołują lęku, lecz wdzięczność za Bożą opiekę.
CZYTAJ DALEJ

Papież: niech przywódcy polityczni porzucą projekty śmierci

2026-03-05 16:12

[ TEMATY ]

pokój

Papież Leon XIV

rozbrojenie

Vatican media

Wznosimy dziś do Boga modlitwę o pokój na świecie, prosząc, by narody wyrzekły się broni i wybrały drogę dialogu i dyplomacji - mówi Leon XIV, wprowadzając w tematykę papieskiej intencji na marzec: o rozbrojenie i pokój. Ojciec Święty podkreśla, że każdy z nas musi rozbroić swoje serce z nienawiści, gniewu i obojętności, aby stać się narzędziem pojednania.

W krótkim filmie, zachęcającym do modlitwy w papieskiej intencji, Leon XIV przypomina, że Pan Bóg stworzył nas wszystkich na swój obraz i podobieństwo, dla wspólnoty i braterstwa, a nie dla wojny i zniszczenia. „Ty, który powitałeś swoich uczniów słowami: ‘Pokój wam’, obdarz nas darem swojego pokoju i siłą, abyśmy mogli urzeczywistnić go w historii” - modli się Ojciec Święty.
CZYTAJ DALEJ

Wojna w Iranie: biskupi katoliccy ze wszystkich kontynentów apelują o dialog i potępiają akceptowalne „straty uboczne”

2026-03-05 19:11

[ TEMATY ]

apel

wojna

Iran

ABEDIN TAHERKENAREH/PAP

Po nalocie w centrum Teheranu w Iranie, 5 marca 2026 r.

Po nalocie w centrum Teheranu w Iranie, 5 marca 2026 r.

Od Zatoki Perskiej po Australię, od Stanów Zjednoczonych po Amerykę Łacińską, konferencje episkopatów i biskupi ze wszystkich kontynentów w podobny sposób zareagowali na atak zbrojny na Iran. W wielogłosie apeli wybrzmiewa wspólne wołanie: powstrzymać dalszą eskalację, chronić ludność cywilną i przywrócić dyplomacji jej rolę.

W głosie Kościoła na całym świecie rezonują słowa Leona XIV o tym, że „stabilności i pokoju nie buduje się wzajemnymi groźbami ani posługując się bronią, co sieje zniszczenie, ból i śmierć, ale jedynie poprzez rozsądny, autentyczny i odpowiedzialny dialog”. Papież wypowiedział je dzień po amerykańsko-izraelskim ataku na Iran i wszczętej przez niego kontrofensywie. W kolejnych dniach watykański sekretarz stanu przestrzegł, że wojny prewencyjne grożą podpaleniem świata. Kard. Pietro Parolin potępił też „podwójne standardy” społeczności międzynarodowej, gdzie niektóre ofiary cywilne uznaje się za zwykłe „straty uboczne”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję